W kolejnym Tygodniku Solidarność: Czy Polska ma szanse na odszkodowanie od Niemiec?

Niedawna oprawa kibiców Legii Warszawa przypominająca światu niemieckie zbrodnie na cywilach podczas Powstania Warszawskiego, na nowo wywołała dyskusję na temat odszkodowania dla Polski za zniszczenia poniesione w II wojnie światowej.
Politycy Prawa i Sprawiedliwości, z Jarosławem Kaczyńskim na czele zapowiedzieli walkę o reparacje wojenne od Niemiec. Prezes PiS uważa, że Polska formalnie nigdy nie zrzekła się odszkodowania za straty poniesione podczas II wojny światowej. Przedstawiciele partii opozycyjnych jednogłośnie krytykują pomysł rządu, uważając, że jest on nierealny i może tylko zaszkodzić stosunkom polsko-niemieckim. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej, Grzegorz Schetyna stwierdził nawet, że plan PiS to część wojny z Unią Europejską. Działania rządu w tej sprawie wspiera jedynie ruch Kukiz15.
Zdaniem niemieckiego rządu Polska przynajmniej dwukrotnie zrzekła się reparacji wojennych. Najpierw deklaracją w 1953 roku, następnie w 1970 roku przy zawarciu umowy o uznaniu przez Niemcy Zachodnie granicy na Odrze i Nysie. Wielu polskich ekspertów m.in. mecenas Stefan Hambura, czy prof. Grzegorz Kucharczyk podważa te decyzje. Stanowisko rządu niemieckiego to nie jedyny problem z jakimi przyjdzie zmierzyć się zwolennikom wypłacenia reparacji wojennych. Jeszcze trudniejsze może być precyzyjne oszacowanie strat poniesionych przez nasz kraj. Według różnych wyliczeń rachunek dla Niemców może sięgnąć od 1,5 do 3 bilionów złotych.
We wtorek, 8 sierpnia Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że wraz z innymi instytucjami państwowymi analizuje problematykę reparacji wojennych od Niemiec. 11 sierpnia swoją analizę prawną ma przedstawić Biuro Analiz Sejmowych.
Więcej na ten temat w najnowszym Tygodniku Solidarność.
Adam Mazurek
Zdaniem niemieckiego rządu Polska przynajmniej dwukrotnie zrzekła się reparacji wojennych. Najpierw deklaracją w 1953 roku, następnie w 1970 roku przy zawarciu umowy o uznaniu przez Niemcy Zachodnie granicy na Odrze i Nysie. Wielu polskich ekspertów m.in. mecenas Stefan Hambura, czy prof. Grzegorz Kucharczyk podważa te decyzje. Stanowisko rządu niemieckiego to nie jedyny problem z jakimi przyjdzie zmierzyć się zwolennikom wypłacenia reparacji wojennych. Jeszcze trudniejsze może być precyzyjne oszacowanie strat poniesionych przez nasz kraj. Według różnych wyliczeń rachunek dla Niemców może sięgnąć od 1,5 do 3 bilionów złotych.
We wtorek, 8 sierpnia Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że wraz z innymi instytucjami państwowymi analizuje problematykę reparacji wojennych od Niemiec. 11 sierpnia swoją analizę prawną ma przedstawić Biuro Analiz Sejmowych.
Więcej na ten temat w najnowszym Tygodniku Solidarność.
Adam Mazurek

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 09.08.2017 20:38
Komentarze
Gen. Samol: Dużo jest propagandy. W zakresie przygotowania państwa do wojny nie ma nic
17.08.2026 18:30

Komentarzy: 0
Gen. Bogusław Samol – generał dywizji w stanie spoczynku i były dowódca Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego w Szczecinie – bardzo krytycznie ocenia przygotowanie państwa na możliwość konfliktu zbrojnego. Wskazuje m.in. na obronę cywilną, system rezerw, bezpieczeństwo żywnościowe i przygotowanie ochrony zdrowia.
Czytaj więcej
Dugin wzywa Rosjan do opuszczania dużych miast. Mówi o ryzyku wojny nuklearnej
15.08.2026 19:12

Komentarzy: 0
Rosyjski filozof i ideolog Aleksandr Dugin wezwał do masowego przenoszenia mieszkańców dużych rosyjskich miast na wieś i do mniejszych miejscowości. Argumentował, że wojna Rosji z Zachodem jest – w jego ocenie – niemal nieunikniona, a przejście konfliktu do fazy nuklearnej „bardzo prawdopodobne”.
Czytaj więcej
Rosyjscy analitycy rozważają zbliżenie z Polską
13.08.2026 20:39

Komentarzy: 0
Jak rosyjska strona rządowa reaguje na kryzys w relacjach polsko-ukraińskich? Z satysfakcją i nadzieją. Jak reaguje na ten kryzys rosyjska opozycja? Niemal wcale. To drugie nie dziwi, choć może powinno, zważywszy na absolutną centralność tematu wojny na Ukrainie dla całego rosyjskiego, antyputinowskiego światka. Ale po zastanowieniu się zdziwienie przechodzi.
Czytaj więcej
Niemiecka prasa o wykluczeniu Jabłoka z wyborów: „Putin boi się własnego narodu”
12.08.2026 16:12

Komentarzy: 0
Rosyjski Sąd Najwyższy wykluczył liberalną partię Jabłoko z wrześniowych wyborów parlamentarnych. Ugrupowanie było jedyną zarejestrowaną partią prowadzącą kampanię z jednoznacznie antywojennym stanowiskiem. Decyzję ostro komentuje niemiecka prasa. „Putin znów chroni się przed własnym narodem” – ocenia „Süddeutsche Zeitung”.
Czytaj więcej
Piotr Skwieciński polemizuje z red. Pawłem Lisickim
06.08.2026 19:41

Komentarzy: 0
Gdy na początku XX wieku car Mikołaj spotkał się ze swoim kuzynem, kajzerem Wilhelmem, i pod wpływem jego perswazji nagle zdecydował, że Rosja stanie się sojusznikiem Niemiec, wśród urzędników petersburskiego ministerstwa spraw zagranicznych zapanował popłoch. Któryś z najważniejszych spośród nich ujął ich konsternację krótko, pisząc, że zawiązanie sojuszu z Berlinem oznaczałoby przecież zerwanie sojuszu z Francją – „szczegół, który najwyraźniej umknął uwadze Najjaśniejszego Pana”. Ten szczegół, który umknął, przypomniał mi się ostatnio, gdy czytałem, jakie to wnioski dla Polski wyprowadza naczelny „Do Rzeczy”, Paweł Lisicki, z dotychczasowego przebiegu konfliktu w Zatoce.
Czytaj więcej