93 lata temu urodził się Zbigniew Herbert. Poeta kochający Polskę, wieloletni autor Tygodnika Solidarność

29 października 1924 roku we Lwowie urodził się Zbigniew Herbert, jeden z najwybitniejszych polskich poetów XX wieku. Dramatopisarz, eseista, autor sztuk scenicznych, a także tłumacz poezji francuskiej. Zmarł w 1998 roku.
Zbigniew Herbert był twórcą słynnego cyklu poetyckiego "Pan Cogito", a także autorem słuchowisk; kawaler Orderu Orła Białego. Z wykształcenia ekonomista, prawnik i filozof. Jego książki zostały przetłumaczone na 38 języków. Laureat ponad dwudziestu nagród literackich. Od końca lat 60. XX w. był jednym z najpoważniejszych pretendentów do Literackiej Nagrody Nobla.
Herbert kochał Polskę i piętnował jej wrogów. Bardzo jednoznacznie wypowiadał się na temat Adama Michnika, redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej".
— powiedział w rozmowie z TVP. To szczere wyznanie stało się obiektem cenzury.
Herbert wrócił do Polski na początku 1981 - w okresie największych nadziei związanych z powstaniem "Solidarności". Wszedł wtedy do zespołu redakcyjnego drugoobiegowego pisma "Zapis". Po wprowadzeniu stanu wojennego wspierał swoją osobą i nazwiskiem działania opozycji - uczestniczył w nielegalnych uroczystościach, publikował w drugim obiegu. Jego twórczość stała się, zwłaszcza dla młodego pokolenia, manifestem wolności i wyrazem oporu, a postać poety symbolem postawy bezkompromisowego sprzeciwu.
Poeata wyraził poparcie dla oświadczenia redakcji "Arki" w sprawie dekomunizacji elit (1992, nr 41), czym wywołał konsternację o części swoich dawnych opozycyjnych przyjaciół. Na łamach "Tygodnika Solidarność" uprawiał również zdecydowanie antykomunistyczną publicystykę.
W 1994 w głośnym wywiadzie dla "Tygodnika Solidarność" skrytykował nie tylko porozumienia Okrągłego Stołu i obraz życia publicznego w III Rzeczypospolitej, ale także zaatakował personalnie szereg osób, w tym Czesława Miłosza i Adama Michnika, które jego zdaniem za taki stan rzeczy w Polsce były odpowiedzialne. Wywołało to liczne skierowane w poetę ataki oraz spory wokół jego osoby i głoszonych przez niego poglądów, trwające także po śmierci Herberta.
Poeta zmarł 28 lipca 1998 roku w Warszawie. Został pochowany na Cmentarzu Powązkowskim. 30 lipca 1998 prezydent Aleksander Kwaśniewski odznaczył go pośmiertnie Orderem Orła Białego, jednak wdowa po poecie, Katarzyna Herbertowa, odmówiła przyjęcia odznaczenia. Po niemal 9 latach, 3 maja 2007, Katarzyna Herbertowa oraz siostra poety, Halina Herbert-Żebrowska, odebrały to odznaczenie z rąk kolejnego prezydenta: Lecha Kaczyńskiego.
źródło: wikipedia, wpolityce.pl
Herbert kochał Polskę i piętnował jej wrogów. Bardzo jednoznacznie wypowiadał się na temat Adama Michnika, redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej".
Michnik jest manipulatorem, to jest człowiek złej woli, kłamca. Oszust intelektualny. Ideologia tych panów to jest to, żeby w Polsce zapanował socjalizm z ludzką twarzą. To jest widmo dla mnie zupełnie nie do zniesienia
— powiedział w rozmowie z TVP. To szczere wyznanie stało się obiektem cenzury.
Herbert wrócił do Polski na początku 1981 - w okresie największych nadziei związanych z powstaniem "Solidarności". Wszedł wtedy do zespołu redakcyjnego drugoobiegowego pisma "Zapis". Po wprowadzeniu stanu wojennego wspierał swoją osobą i nazwiskiem działania opozycji - uczestniczył w nielegalnych uroczystościach, publikował w drugim obiegu. Jego twórczość stała się, zwłaszcza dla młodego pokolenia, manifestem wolności i wyrazem oporu, a postać poety symbolem postawy bezkompromisowego sprzeciwu.
Poeata wyraził poparcie dla oświadczenia redakcji "Arki" w sprawie dekomunizacji elit (1992, nr 41), czym wywołał konsternację o części swoich dawnych opozycyjnych przyjaciół. Na łamach "Tygodnika Solidarność" uprawiał również zdecydowanie antykomunistyczną publicystykę.
W 1994 w głośnym wywiadzie dla "Tygodnika Solidarność" skrytykował nie tylko porozumienia Okrągłego Stołu i obraz życia publicznego w III Rzeczypospolitej, ale także zaatakował personalnie szereg osób, w tym Czesława Miłosza i Adama Michnika, które jego zdaniem za taki stan rzeczy w Polsce były odpowiedzialne. Wywołało to liczne skierowane w poetę ataki oraz spory wokół jego osoby i głoszonych przez niego poglądów, trwające także po śmierci Herberta.
Poeta zmarł 28 lipca 1998 roku w Warszawie. Został pochowany na Cmentarzu Powązkowskim. 30 lipca 1998 prezydent Aleksander Kwaśniewski odznaczył go pośmiertnie Orderem Orła Białego, jednak wdowa po poecie, Katarzyna Herbertowa, odmówiła przyjęcia odznaczenia. Po niemal 9 latach, 3 maja 2007, Katarzyna Herbertowa oraz siostra poety, Halina Herbert-Żebrowska, odebrały to odznaczenie z rąk kolejnego prezydenta: Lecha Kaczyńskiego.
źródło: wikipedia, wpolityce.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Tagi
Data publikacji: 29.10.2017 15:01
Komentarze
Czy Polska i Ukraina mogą uzgodnić wspólną wersję historii?
20.07.2026 10:23

Komentarzy: 0
Demonstracyjne sakryfikowanie UPA przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, odpowiedź w postaci odebrania mu Orderu Orła Białego i w ogóle wszystko, co nastąpiło pomiędzy Polską a Ukrainą, skłaniają do pytania: Czy uzgodnienie wspólnej wersji historii pomiędzy dwoma narodami jest w ogóle możliwe?
Czytaj więcej
Zniewalanie myśli. Media od PRL do dziś
20.07.2026 09:55

Komentarzy: 0
Tytuł niniejszego tekstu odnosi się do „Zniewolonego umysłu” Czesława Miłosza, zbioru esejów będących wyrazem dezaprobaty wobec sposobu myślenia prosowieckich zwolenników w PRL. Traktat opublikowany w 1953 r. przez Instytut Literacki w Paryżu w ojczyźnie pisarza funkcjonował tylko w drugim obiegu. Po upadku komunizmu, po 1989 r., eseje uznano za „zapis historii”.
Czytaj więcej
Cezary Krysztopa: Używałem młodego wyglądu do podrywu
19.07.2026 16:51

Komentarzy: 1
Zawsze wyglądałem na młodszego, niż byłem w rzeczywistości. W młodości bardzo mnie to irytowało. Miałem problemy z wejściem do kina na filmy, na które od dawna chodzili moi koledzy. Miałem również kłopoty z kupowaniem alkoholu. Musiałem czasem pokazywać dowód osobisty jeszcze jako dwudziestoparolatek.
Przestało mi to przeszkadzać, kiedy zorientowałem się, że podoba się to moim koleżankom.
Czytaj więcej
Odbijanie Bożego światła. Wywiad z ks. prof. Dariuszem Kowalczykiem
19.07.2026 16:39

Komentarzy: 0
– Już 60 lat temu Karl Rahner stwierdził, że chrześcijanin przyszłości będzie mistykiem albo w ogóle go nie będzie. Świadomość osobistego powołania do świętości jest dziś bardziej potrzebna niż w minionych wiekach – mówi ks. prof. Dariusz Kowalczyk w rozmowie z Agnieszką Żurek.
Czytaj więcej
Sławomir Jastrzębowski: Żeby tylko Sierzputowski nie został sędzią!
18.07.2026 19:42

Komentarzy: 0
Mamy to! Mamy wreszcie w Polsce jak w najnikczemniej poniżających człowieka dystopiach prawdziwe sądy myśli i sędziów myśli. Mamy wreszcie Orwella smak nad Wisłą (choć akurat nad Odrą). Łańcuchowcy w togach wdzierają się już do głów oskarżonych i po rozglądnięciu się wyrokują: „Wiemy, wiemy, nicponiu, co naprawdę chciałeś powiedzieć i co pomyślałeś. Będziemy cię sądzić nie za to, co powiedziałeś, ale za to, co miałeś na myśli, a co miałeś, to sobie sami wymyślimy i ogłosimy, albowiem możemy, a poza tym bezkarni jesteśmy. I co nam zrobisz?”.
Czytaj więcej