Rafał Górski dla "TS": PiS i PO popierają umowę, która służy interesom korporacji kosztem zwykłych ludzi
05.10.2016 11:50

Komentarzy: 0
Udostępnij:
„Z tego, co wiemy, CETA z pracowników uczyni obywateli drugiej kategorii, którzy nie mają w tej umowie gwarantowanych żadnych praw. Z drugiej strony inwestorzy (...) będą mogli wymóc swoje prawa na państwach członkowskich” – wskazała Martina Nemethova, rzeczniczka słowackiej Konfederacji Związków Zawodowych (KOZ). Podkreśliła, że jej organizacja oraz Europejska Konfederacja Związków Zawodowych (ETUC), z którą KOZ jest zrzeszona, nie zgadzają się podpisanie umowy w obecnym kształcie, gdyż naraża ona m.in. obowiązujące w UE prawa pracownicze, a także grozi prywatyzacją usług publicznych.
Polska Agencja Prasowa poinformowała o stanowisku KOZ i ETUC w kontekście nieformalnego spotkania ministrów UE ds. handlu, które miało miejsce 23-24 września w Bratysławie. Decydenci omawiali kwestie tymczasowego stosowania wynegocjowanej umowy CETA i dalszych negocjacji umowy TTIP. Polskę reprezentował wiceminister rozwoju Radosław Domagalski-Łabędzki. Jaki był wynik spotkania? "Udało się ustalić, że jest, co do zasady, konsensus wśród państw członkowskich, co do konieczności przyjęcia CETY.
Jest też konsensus polegający na tym, że CETA powinna mieć charakter mieszany. Ta część, która należy do kompetencji UE, powinna być wdrożona już niebawem na zasadzie tymczasowego stosowania. Natomiast ta druga część w zakresie inwestycyjnej będzie obowiązywała dopiero po okresie, w którym państwa członkowskie, a w zasadzie parlamenty narodowe tych państw, ratyfikują CETA" - mówił w TVP Info wiceminister.
Obywatele pytają mnie, co ja o tym wszystkim myślę? Cóż, wychodzi na to, że CETA, którą negocjowano w latach 2009-2014, czyli za czasów rządów PO i PSL, jest akceptowana przez rząd PiS. Jeżeli miałbym szukać plusów tej sytuacji, to dobrze, że dwie kluczowe siły partyjne w Polsce mówią jednym głosem. Uważam, że polska racja stanu wymaga wypracowywania wspólnej polityki zagranicznej ponad podziałami partyjnymi. Minusem jest to, że PiS i PO popierają umowę, która służy interesom międzynarodowych korporacji kosztem zwykłych ludzi: pracowników, konsumentów, rolników, przedsiębiorców małych i średnich firm.
Podpisanie CETA przez Radę Unii Europejskiej, w której zasiadają ministrowie państw UE, planowane jest na 18 października. Zapraszam serdecznie wszystkich czytelników Tysola na demonstrację sprzeciwu wobec CETA i TTIP, jaką organizujemy 15 października w Warszawie. Tych, którzy nie mogą się pojawić się na demonstracji, zachęcam do wykorzystania narzędzia internetowego "Zapytaj europosłów o CETA!". Szczegóły na www.obywateledecyduja.pl
Rafał Górski
Jest też konsensus polegający na tym, że CETA powinna mieć charakter mieszany. Ta część, która należy do kompetencji UE, powinna być wdrożona już niebawem na zasadzie tymczasowego stosowania. Natomiast ta druga część w zakresie inwestycyjnej będzie obowiązywała dopiero po okresie, w którym państwa członkowskie, a w zasadzie parlamenty narodowe tych państw, ratyfikują CETA" - mówił w TVP Info wiceminister.
Obywatele pytają mnie, co ja o tym wszystkim myślę? Cóż, wychodzi na to, że CETA, którą negocjowano w latach 2009-2014, czyli za czasów rządów PO i PSL, jest akceptowana przez rząd PiS. Jeżeli miałbym szukać plusów tej sytuacji, to dobrze, że dwie kluczowe siły partyjne w Polsce mówią jednym głosem. Uważam, że polska racja stanu wymaga wypracowywania wspólnej polityki zagranicznej ponad podziałami partyjnymi. Minusem jest to, że PiS i PO popierają umowę, która służy interesom międzynarodowych korporacji kosztem zwykłych ludzi: pracowników, konsumentów, rolników, przedsiębiorców małych i średnich firm.
Podpisanie CETA przez Radę Unii Europejskiej, w której zasiadają ministrowie państw UE, planowane jest na 18 października. Zapraszam serdecznie wszystkich czytelników Tysola na demonstrację sprzeciwu wobec CETA i TTIP, jaką organizujemy 15 października w Warszawie. Tych, którzy nie mogą się pojawić się na demonstracji, zachęcam do wykorzystania narzędzia internetowego "Zapytaj europosłów o CETA!". Szczegóły na www.obywateledecyduja.pl
Rafał Górski

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.10.2016 11:50
Rafał Górski dla „TS”: Spalarnia plus
06.06.2018 22:34

Komentarzy: 0
Jakiś czas temu zadzwonił do mnie znajomy – Stanisław Biega, jeden z liderów kampanii antyspalarniowej w latach 90. Opowiedział mi o serii pożarów źle zabezpieczonych sortowni śmieci, zakładów utylizacji i składowisk odpadów. Sytuacja powtarza się od 3 lat. W czasie pożarów do powietrza i naszych płuc emitowane są dioksyny i furany. Cała tablica Mendelejewa. Trucizny, które powodują nowotwory i niszczą zdrowie na długie lata.
Czytaj więcej
Rafał Górski dla "TS": Co nas łączy?
30.05.2018 22:20
Rafał Górski dla "TS": 7 godzin pracy
23.05.2018 22:08

Komentarzy: 0
„Do Indian na Jukatanie przybyli werbownicy do pracy w rozwijającym się meksykańskim przemyśle, przy pomocy obliczeń wykazali, że po dwudziestu latach pracy w fabryce będą oni mieli tyle pieniędzy, że do końca życia nie będą potrzebowali już nic robić. Indianie rozważyli z powagą obliczenia i popatrzyli na werbowników z politowaniem: „przecież my już teraz nic nie robimy”.
Czytaj więcej
Rafał Górski dla "TS": Deweloper+
28.03.2018 22:00

Komentarzy: 0
„Radnych można kupić. To rodzi podstawy do korupcji” – tak skomentował projekt specustawy o mieszkalnictwie prof. Tadeusz Markowski, przewodniczący Komitetu Zagospodarowania Przestrzennego Kraju przy PAN. Komentarz padł podczas debaty „Urbanista: kreator, destruktor, polityk?”.
Czytaj więcej
Rafał Górski dla "TS": Co mi się marzy?
03.01.2018 21:00

Komentarzy: 0
„Nasza impulsywność w połączeniu z lekkomyślnością sądów daje w sumie ciasnotę poglądów i brak wyrozumiałości dla drugich, co ma nader smutne następstwa w życiu społecznym. Polak nie może zrozumieć, że ktoś może gorąco kochać Ojczyznę, a zarazem należeć do innej partii, niż on… Zwykle przeciwnika politycznego uważa się za osobistego wroga. Dlatego nie mamy zdrowej opozycji, bo oponenci dają się ponosić uczuciu, a rządzący nie mają tyle opanowania nad sobą, żeby spokojnie wysłuchać opozycji. (…) Uczuciowość w połączeniu z brakiem karności rodzi kłótliwość, wzajemne i nieproduktywne zwalczanie się”.
Czytaj więcej
