Rafał Górski dla „TS”: Spalarnia plus
06.06.2018 22:34

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Jakiś czas temu zadzwonił do mnie znajomy – Stanisław Biega, jeden z liderów kampanii antyspalarniowej w latach 90. Opowiedział mi o serii pożarów źle zabezpieczonych sortowni śmieci, zakładów utylizacji i składowisk odpadów. Sytuacja powtarza się od 3 lat. W czasie pożarów do powietrza i naszych płuc emitowane są dioksyny i furany. Cała tablica Mendelejewa. Trucizny, które powodują nowotwory i niszczą zdrowie na długie lata.
25 kwietnia pożar w Śremie, 23 maja Warszawie, 24 maja w Olsztynie, 26 maja w Zgierzu, 27 maja w Trzebini. Mógłbym tak wymieniać długo. Tylko od marca wybuchło w naszym państwie 18 dużych pożarów. Dziwnym trafem zdarzają się one w większości w weekendy. Ale to może przypadek, jak z weekendowymi "przypadkami" śmierci takich osób, jak Andrzej Lepper czy Sławomir Petelicki.
Pożar składowiska odpadów w Trzebini to już trzeci pożar tego miejsca w ostatnich latach. Przypadek czy może zorganizowany układ paramafijny jak we Włoszech, gdzie na śmieciach łapę trzyma mafia? Układ, który wykorzystuje to, że mamy słabe państwo. Sprawdzałem wyciągi z Krajowego Rejestru Sądowego. Polecam ABW i CBA też tam zajrzeć i zobaczyć, kto zajmuje stanowiska w zarządach firm, które obsługują wysypiska śmieci, kto jest z kim powiązany. Ciekawe, czy ktoś w naszym państwie to kontroluje, czy mają się tym zajmować społecznicy?
Stanisław Biega zwrócił mi też uwagę, że trzydzieści trzy godziny zajęło Wojewódzkiemu Centrum Zarządzania Kryzysowego Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego podanie mieszkańcom informacji o tym, że z powodu pożaru odpadów w Zgierzu jednak stan powietrza jest zły. Wolniej niż po awarii w Czarnobylu, podczas której PZPR podało informacje po 26 godzinach.
Dlaczego żaden rząd od 1989 roku nie wprowadził opłaty środowiskowej za odpady, które spłonęły w pożarze wysypiska? Kary powinny obowiązywać zarówno tych, którzy składują, jak i tych, którzy wydają pozwolenia, i tych, którzy przeprowadzają kontrole.
Inne pytanie: kto w policji zna się na wykrywaniu przestępstw związanych z wysypiskami śmieci? Znajomy, Adam Ulbrych, któremu lokalny układ spalił dom, zwrócił mi z kolei uwagę na spychologię. Jest mnóstwo służb mających czuwać nad sprawami związanymi z ochroną środowiska i zdrowia obywateli, co prowadzi do kompletnej spychologii. Jeden organ przerzuca temat na inny, a policjanci znają się co najwyżej na konopiach.
Na koniec Piotr Apel z Kukiz’15: "Podpalenia, przywóz nieznanych substancji, nielegalne składowiska. Ktoś na to przez wiele lat pozwalał i zarabiał pieniądze. Trzeba dać dodatkowe uprawnienia policji i powołać sejmową komisję śledczą do zbadania sprawy! Nie może być tak, że można nas truć bezkarnie!".
Rafał Górski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (23/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Pożar składowiska odpadów w Trzebini to już trzeci pożar tego miejsca w ostatnich latach. Przypadek czy może zorganizowany układ paramafijny jak we Włoszech, gdzie na śmieciach łapę trzyma mafia? Układ, który wykorzystuje to, że mamy słabe państwo. Sprawdzałem wyciągi z Krajowego Rejestru Sądowego. Polecam ABW i CBA też tam zajrzeć i zobaczyć, kto zajmuje stanowiska w zarządach firm, które obsługują wysypiska śmieci, kto jest z kim powiązany. Ciekawe, czy ktoś w naszym państwie to kontroluje, czy mają się tym zajmować społecznicy?
Stanisław Biega zwrócił mi też uwagę, że trzydzieści trzy godziny zajęło Wojewódzkiemu Centrum Zarządzania Kryzysowego Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego podanie mieszkańcom informacji o tym, że z powodu pożaru odpadów w Zgierzu jednak stan powietrza jest zły. Wolniej niż po awarii w Czarnobylu, podczas której PZPR podało informacje po 26 godzinach.
Dlaczego żaden rząd od 1989 roku nie wprowadził opłaty środowiskowej za odpady, które spłonęły w pożarze wysypiska? Kary powinny obowiązywać zarówno tych, którzy składują, jak i tych, którzy wydają pozwolenia, i tych, którzy przeprowadzają kontrole.
Inne pytanie: kto w policji zna się na wykrywaniu przestępstw związanych z wysypiskami śmieci? Znajomy, Adam Ulbrych, któremu lokalny układ spalił dom, zwrócił mi z kolei uwagę na spychologię. Jest mnóstwo służb mających czuwać nad sprawami związanymi z ochroną środowiska i zdrowia obywateli, co prowadzi do kompletnej spychologii. Jeden organ przerzuca temat na inny, a policjanci znają się co najwyżej na konopiach.
Na koniec Piotr Apel z Kukiz’15: "Podpalenia, przywóz nieznanych substancji, nielegalne składowiska. Ktoś na to przez wiele lat pozwalał i zarabiał pieniądze. Trzeba dać dodatkowe uprawnienia policji i powołać sejmową komisję śledczą do zbadania sprawy! Nie może być tak, że można nas truć bezkarnie!".
Rafał Górski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (23/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.06.2018 22:34
Rafał Górski dla "TS": Co nas łączy?
30.05.2018 22:20
Rafał Górski dla "TS": 7 godzin pracy
23.05.2018 22:08

Komentarzy: 0
„Do Indian na Jukatanie przybyli werbownicy do pracy w rozwijającym się meksykańskim przemyśle, przy pomocy obliczeń wykazali, że po dwudziestu latach pracy w fabryce będą oni mieli tyle pieniędzy, że do końca życia nie będą potrzebowali już nic robić. Indianie rozważyli z powagą obliczenia i popatrzyli na werbowników z politowaniem: „przecież my już teraz nic nie robimy”.
Czytaj więcej
Rafał Górski dla "TS": Deweloper+
28.03.2018 22:00

Komentarzy: 0
„Radnych można kupić. To rodzi podstawy do korupcji” – tak skomentował projekt specustawy o mieszkalnictwie prof. Tadeusz Markowski, przewodniczący Komitetu Zagospodarowania Przestrzennego Kraju przy PAN. Komentarz padł podczas debaty „Urbanista: kreator, destruktor, polityk?”.
Czytaj więcej
Rafał Górski dla "TS": Co mi się marzy?
03.01.2018 21:00

Komentarzy: 0
„Nasza impulsywność w połączeniu z lekkomyślnością sądów daje w sumie ciasnotę poglądów i brak wyrozumiałości dla drugich, co ma nader smutne następstwa w życiu społecznym. Polak nie może zrozumieć, że ktoś może gorąco kochać Ojczyznę, a zarazem należeć do innej partii, niż on… Zwykle przeciwnika politycznego uważa się za osobistego wroga. Dlatego nie mamy zdrowej opozycji, bo oponenci dają się ponosić uczuciu, a rządzący nie mają tyle opanowania nad sobą, żeby spokojnie wysłuchać opozycji. (…) Uczuciowość w połączeniu z brakiem karności rodzi kłótliwość, wzajemne i nieproduktywne zwalczanie się”.
Czytaj więcej
Rafał Górski dla "TS": Jaka partycypacja pracownicza?
07.12.2017 19:00

Komentarzy: 0
„Myślę, że na dniach zostanie powołany ministerialny zespół do opracowania projektu ustawy o programach wsparcia akcjonariatu pracowniczego. Do Ministerstwa Rozwoju wpłynął już społeczny projekt ustawy przygotowany przez Fundację Forum Rozwoju Akcjonariatu Pracowniczego i Kapitału Krajowego. Wpłynęła również koncepcja akcjonariatu pracowniczego opracowana przez Jana Koziara” – to fragment wystąpienia Armena Artwicha z Ministerstwa Rozwoju podczas konferencji pt. „Partycypacja pracowników w zarządzaniu i własności. Zasady, praktyka, trudności i rozwój”, która odbyła się 25 listopada 2017 r. w Warszawie.
Czytaj więcej
