Rafał Górski dla "TS": Co nas łączy?

Jakie wartości mogą połączyć Polaków? To jedno z pytań, na które szukałem odpowiedzi wraz z innymi uczestnikami panelu „Mapa polskich wartości”. Dyskusja miała miejsce podczas VIII Kongresu Polska Wielki Projekt 17 maja br.
Moim zdaniem wartościami, które nas łączą, mogą być te z kategorii dobra wspólnego, jak np. czyste powietrze. Wartość, która jest wspólna dla wszystkich, niezależnie od barw ideowych, partyjnych, niezależnie od tego, w co kto wierzy. Bo spaliny samochodowe czy odór z pobliskiej fabryki atakuje tak samo płuca zwolennika PiS-u, jak i zwolennika PO. Oprócz czystego powietrza można wymienić też czystą wodę. To też jest wartość z kategorii dobra wspólnego, która jest ważna dla wszystkich Polaków. Wybór między szklanką czystej wody a szklanką wody zanieczyszczonej jest oczywisty. Innymi, równie ważnymi wartościami są zdrowa żywność i cisza za oknem. Wszystkie te wartości są związane z naszą biologią. Mają na nas bezpośredni wpływ.
Jednocześnie, wymienione wyżej wartości nie przebijają się w debacie publicznej tak mocno, jak wartości symboliczne, które dzisiaj w Polsce są osią sporu: nasza historia, tożsamość lub kwestie związane z taką czy inną ideologią. Partyjne grupy interesu wkręcają nas w wojnę polsko-polską, a my dajemy się wkręcać. Zgadzam się, że wartości takie jak niepodległość, wolność czy patriotyzm są ważne, kiedy na horyzoncie zbliża się do nas wielkimi krokami konflikt między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Warto i należy o niepodległości rozmawiać, zwłaszcza w tym kontekście.
Jednocześnie warto zachować balans miedzy czasem na debaty o wartościach symbolicznych, a czasem na debaty o wartościach związanych z jakością codziennego życia milionów Polaków: powietrzem, żywnością czy ciszą.
Walka o dobro wspólne może łączyć Polaków ponad podziałami ideologicznymi. Zielony skwer, dający nam ciszę i czyste powietrze, który władza chce sprzedać deweloperom, to dobry katalizator aktywności obywatelskiej. Dobry pretekst do budowania kapitału społecznego współpracy i zaufania. A kapitał ten mamy niestety jeden z najniższych w Europie. Mieszkańcy walczący o teren zielony robią to ponad podziałami partyjnymi. Poznają się, jednoczą i wzmacniają. Różnią się w kwestii zmiany nazwy ulic i jednocześnie, ramię w ramię, walczą o wartości, które mają wpływ na ich zdrowie i codzienne samopoczucie. Warto dostrzegać i doceniać te postawy.
Bo to, co nas łączy, to biologia i wspólna przestrzeń, na której żyjemy.
Rafał Górski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (22/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Jednocześnie, wymienione wyżej wartości nie przebijają się w debacie publicznej tak mocno, jak wartości symboliczne, które dzisiaj w Polsce są osią sporu: nasza historia, tożsamość lub kwestie związane z taką czy inną ideologią. Partyjne grupy interesu wkręcają nas w wojnę polsko-polską, a my dajemy się wkręcać. Zgadzam się, że wartości takie jak niepodległość, wolność czy patriotyzm są ważne, kiedy na horyzoncie zbliża się do nas wielkimi krokami konflikt między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Warto i należy o niepodległości rozmawiać, zwłaszcza w tym kontekście.
Jednocześnie warto zachować balans miedzy czasem na debaty o wartościach symbolicznych, a czasem na debaty o wartościach związanych z jakością codziennego życia milionów Polaków: powietrzem, żywnością czy ciszą.
Walka o dobro wspólne może łączyć Polaków ponad podziałami ideologicznymi. Zielony skwer, dający nam ciszę i czyste powietrze, który władza chce sprzedać deweloperom, to dobry katalizator aktywności obywatelskiej. Dobry pretekst do budowania kapitału społecznego współpracy i zaufania. A kapitał ten mamy niestety jeden z najniższych w Europie. Mieszkańcy walczący o teren zielony robią to ponad podziałami partyjnymi. Poznają się, jednoczą i wzmacniają. Różnią się w kwestii zmiany nazwy ulic i jednocześnie, ramię w ramię, walczą o wartości, które mają wpływ na ich zdrowie i codzienne samopoczucie. Warto dostrzegać i doceniać te postawy.
Bo to, co nas łączy, to biologia i wspólna przestrzeń, na której żyjemy.
Rafał Górski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (22/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 31.05.2018 00:20
Komentarze
Do Polski w ciągu trzech miesięcy mają przyjechać dodatkowi żołnierze USA
06.07.2026 07:18

Komentarzy: 0
Polska może w najbliższych miesiącach wzmocnić współpracę wojskową ze Stanami Zjednoczonymi. Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń, jeszcze w tym roku do naszego kraju mają trafić kolejni amerykańscy żołnierze, a decyzja dotycząca utworzenia stałej bazy wojsk USA ma zapaść w ciągu najbliższych 6-12 miesięcy.
Czytaj więcej
Trwa ukraińska operacja psychologiczna wymierzona w Polaków
05.07.2026 16:48

Komentarzy: 0
Nie sposób nie zauważyć, iż od kilku lat trwa systematyczna, skomplikowana ukraińska operacja psychologiczna mająca na celu oswojenie Polaków z kultem Bandery i jego ludobójców oraz wymuszenie na Polsce bezrefleksyjnego i bezwarunkowego wspierania Ukrainy mimo pojawiających się poważnych sygnałów ostrzegawczych mówiących, iż nie jest to w interesie państwa polskiego.
Czytaj więcej
Co z produkcją Abramsów w Polsce? Rząd zwleka z decyzją
05.07.2026 12:08

Komentarzy: 0
Jak poinformował portal Niezalezna.pl, producent czołgów Abrams od dłuższego czasu, przynajmniej od września ubiegłego roku, próbuje zachęcić rząd do koprodukcji w Polsce czołgów Abrams - na potrzeby naszego kraju oraz europejskich sojuszników. Na razie jednak nadal brakuje decyzji po polskiej stronie.
Czytaj więcej
Nieoficjalne doniesienia: Rząd miał przekazać Ukrainie pociski Patriot
04.07.2026 15:26

Komentarzy: 0
W sieci pojawia się coraz więcej informacji, że Polska miała przekazać Ukrainie pociski PAC-3 MSE do systemów Patriot. Sprawa wywołała polityczną burzę. Głos zabrał wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak, który przekonuje, że jeśli doniesienia okażą się prawdziwe, będziemy mieli do czynienia z bardzo poważną sytuacją. Sprawę komentuje też Mariusz Błaszczak.
Czytaj więcej
Na Ukrainie trwa fala nienawiści wobec Polski. "Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem"
04.07.2026 11:50

Komentarzy: 0
Antypolskie nastroje na Ukrainie osiągnęły poziom, z jakim wcześniej nie mieliśmy do czynienia - ocenia dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich Wojciech Konończuk w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Jego zdaniem w mediach i internecie widoczna jest fala niechęci wobec Polski, której nie da się wyjaśnić wyłącznie działalnością rosyjskich trolli.
Czytaj więcej