Prof. Skrzydlewski: Niszczenie ustroju bierze się z woli zlikwidowania państwa polskiego

- „Przez szereg lat nie dbaliśmy o własną tożsamość, o własną myśl” - mówi prof. Paweł Skrzydlewski.
- W ocenie filozofa „każde zło ma tutaj swoje różne okoliczności i czynniki wspierające”.
- „Przede wszystkim takim największym złem jest to, że sami siebie nie szanujemy” - wskazuje.
Niszczenie ustroju
Pytany, co dzieje się w tej chwili z punktu widzenia filozofii prawa z polskim prawem, skoro mamy kolejne etapy niszczenia ustroju państwa polskiego, i z czego to się bierze, prof. Paweł Skrzydlewski odpowiada:
Bierze się z woli zlikwidowania państwa polskiego. Mam wrażenie, że naszym sąsiadom bardzo zależy na tym, żeby Polski nie było. Niemcy zyskają w postaci chociażby terytorium, nie będą płaciły reparacji, odzyskają tanią siłę roboczą. A Rosja obawia się tego, że silna Polska byłaby takim czynnikiem, który konsolidowałby wokół siebie przede wszystkim kraje słowiańskie, takie jak Białoruś czy Ukraina. W związku z tym każdemu jest na rękę likwidacja państwa polskiego.
Przyczyn tego jest wiele. Przez szereg lat nie dbaliśmy o własną tożsamość, o własną myśl. Każde zło ma tutaj swoje różne okoliczności i czynniki wspierające. Przede wszystkim takim największym złem jest to, że sami siebie nie szanujemy, nauki i w dużej mierze niestety, powiem szczerze, hierarchowie Kościoła często nie stają na wysokości zadania, bo mając urząd, mając pewną suwerenność i środki powinni głosić zdrową naukę, a często niestety zapominają o tym i pozostawiają całe życie społeczne swojemu biegowi
- wyjaśnia.
Dekonstrukcja prawa
Dopytywany, na ile w jego ocenie erozja prawa, z którą mamy do czynienia, wynika z tego, że Polska weszła w obszar oddziaływania prądu dekonstrukcji stworzonego przez Jacquesa Derridę, prof. Skrzydlewski zauważa:
Filozoficzne rozważania odgrywają tutaj zawsze rolę fundamentalną, chociaż nie wszyscy mają tego świadomość. W filozofii odpowiada się na tak zasadnicze pytania, jak to, co to jest prawo, po co jest prawo, kiedy ono obowiązuje, co jest podstawą prawa, kiedy mamy do czynienia z pseudoprawem. Otóż dekonstrukcjonizm, cały postmodernizm, on negując w istocie rzeczy prawo jako pewną regułę zmierzającą do dobra, pochodzącą od rozumu, wyraża swoją w istocie rzeczy także nienawiść dla Stwórcy, dla Pana Boga, do wszystkiego, co jest dobre i w tym upatruje wyzwolenia człowieka.
To wyzwolenie człowieka oczywiście nigdy nie nastąpi bez prawdy, dobra i ostatecznie Pana Boga. To są takie mrzonki, ale jeżeli ktoś wierzy w utopię, próbuje ją realizować. Tylko, że każda utopia prędzej czy później prowadzi do wielkich nieszczęść, do jakiejś formy ludobójstwa, jakiejś formy nawet regresu kulturowego, cywilizacyjnego. Widzieliśmy to w Rosji radzieckiej, która pod wieloma względami cofnęła się w stosunku do Rosji carskiej. Widzieliśmy to w PRL-u, który też pod wieloma względami był uwsteczniony jeśli chodzi o życie kulturalne, naukę w stosunku do tego, co było w Okresie Międzywojennym
- podkreśla.
"Wola silniejszego"
Prof. Skrzydlewski zwraca uwagę, że „wszystkie utopie w istocie rzeczy chcą jakiegoś raju na ziemi bez Pana Boga, więc dekonstrukcja prawa jest tutaj bardzo łatwa”.
Jako filozof zwracam uwagę na to, że system prawa w dużej mierze zależy od typu cywilizacji. W naszej kulturze prawo po pierwsze ma swoje źródło – mówię tu o prawie stanowionym, które jest jednym z rodzajów prawa, bo mamy też prawo naturalne, prawo odwieczne, prawo objawione, cały system prawa – w legalnej władzy. Ta władza, mając na uwadze dobro wspólne, wydaje pewne rozporządzenia, które mają swoje granice i są dedykowane do ludzi, nie do maszyn, nie do zwierząt, nie do robotów, ale właśnie do ludzi. W naszej cywilizacji niestety często tę wizję prawa, tę koncepcję prawa porzucamy. Bierzemy jakąś koncepcję prawa wywodzącą się z Orientu, gdzie dyktat, wola silniejszego jest jedynym źródłem prawa i racją obowiązywalności prawa. Także wiele jest przyczyn tego stanu
- wskazuje.
Samochód można zepsuć na wiele sposobów. Można uderzyć nim o ścianę, można nie lać dobrego paliwa, można nie wymieniać oleju, można też jeździć tylko na jednym biegu i zatrzeć silnik, można nie przeprowadzać konserwacji. Podobnie jest z życiem społecznym, naszym zdrowiem. To są wszystko sprawy bardzo złożone, ale mamy w kulturze Akademię, mamy w kulturze takie podmioty, które powinny troszczyć się o zdrowie, o zdrowe rozumienie. Często niestety one nie robiły tego i efekty mamy takie, że głupi politycy tworzą głupie prawo, a ludzie nierozumni często także temu prawu ulegają, bo jest mit praworządności, który mówi, że pojawiło się prawo, to musimy działać w jego granicach, na jego podstawie, a co nie jest zakazane, nie może być karane – słynne powiedzenie, że bez normy prawnej nie można stosować kary. Generalnie, jeśli prawo nie zabrania zabijania dzieci nienarodzonych, nie zabrania prostytuowania się, nie zabrania używania narkotyków, to wszystko to staje się legalne, a nawet dla wielu rodzajem sportu, czy biznesu, czy rozrywki nawet. Sytuacja jest bardzo złożona
- konstatuje.
Łamanie prawa
Od czasu przejęcia władzy przez Koalicję 13 grudnia mamy do czynienia z systematycznym niszczeniem prawa i ustroju państwa polskiego zarówno od wewnątrz, jak i poprzez zagraniczne instytucje. O tym, jak poważna jest sytuacja świadczą wypowiedzi samych prawników „[ETPCz] dąży do tego, żebyśmy rządzeni byli nie przez demokratycznie wybrane parlamenty, które odpowiadają za swoje decyzje przed wyborcami, ale przez nieusuwalnych sędziów – powiedziała była szefowa KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka w nagraniu umieszczonym w mediach społecznościowych. Nie był to głos odosobniony. Dokumentację poświęconą erozji i łamaniu prawa prowadzi również Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.
Komentarze
„FT”: USA rozważają rozmieszczenie broni jądrowej w Polsce. Trwają poufne rozmowy w NATO

Polska przegrywa z Ukrainą. Fatalny występ Biało-Czerwonych

Prof. Mieczysław Ryba o kulcie UPA: Jest to klęska polskiej polityki zagranicznej

Janusz Kowalski: Zbanderyzowani Ukraińcy w Polsce stanowią dla Polaków zagrożenie

Rozpoczął się XVI Kongres Polska Wielki Projekt: Tożsamość [NA ŻYWO]







