Jerzy Bukowski: Słomka przeciwko "Kurskowi"

Lider Konfederacji Polski Niepodległej-Niezłomni, koordynator Europejskiego Centrum Ścigania Zbrodniarzy Faszystowskich i Komunistycznych, poseł na Sejm RP trzech kadencji Adam Słomka powiadomił Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro oraz szefów Agencji Wywiadu Piotra Krawczyka i Służby Kontrwywiadu Wojskowego Piotra Bączka o możliwym przestępstwie negacjonizmu oraz płatnego szpiegostwa na rzecz Federacji Rosyjskiej popełnianym - jego zdaniem - przez działające w Polsce i zajmujące się głównie renowacją pomników i innych miejsc pamięci Armii Czerwonej Stowarzyszenie Kursk.
Słomka uważa, że jego działalność narusza przepisy artykułu 256. kodeksu karnego w związku z artykułem 13. Konstytucji RP, a także art. 55. Ustawy z dnia 18 grudnia 1998 roku o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu poprzez zaprzeczanie publicznie i wbrew faktom zbrodniom, o których mowa w art. 1. punkcie 1. Ustawy oraz ewentualnego szpiegostwa i działalności na rzecz Federacji Rosyjskiej.
"Jak wynika z informacji na profilu Stowarzyszenia Kursk na portalu Facebook ta organizacja dysponuje kontem bankowym 46 1020 3639 0000 8602 0158 6387, na które mogą wpływać środki finansowe od rosyjskich instytucji, partii politycznych, fundacji, firm - co umożliwia działalność tej organizacji, m.in. odnawianie nielegalnych monumentów sławiących system totalitarny" - czytamy w uzasadnieniu.
Słomka przypomniał, że przewodniczący "Kurska" Jerzy Tyc wystąpił 11 lipca na posiedzeniu proputinowskiej frakcji "Jednej Rosji" w Dumie Państwowej domagając się rosyjskiej reakcji na przyjętą przez polski parlament i podpisaną przez Prezydenta RP ustawę o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej. W tym kontekście przywołał też informację z facebookowego profilu Kurska sprzed dwóch lat o zamiarze przeprowadzenia przez Stowarzyszenie remontu "mogiły Prezydenta Bolesława Bieruta" na warszawskich Powązkach Wojskowych.
Składającego powiadomienie niepokoi, dlaczego finansami Stowarzyszenia nie zajmują się AW i SKW oraz fakt jego bliskiej współpracy z Komunistyczną Partią Polski, Komunistyczną Młodzieżą Polski, prorosyjską partią Zmiana oraz propagandowymi mediami rosyjskimi, np. Telewizją Rossija i Radiem Sputnik.
"Badając wzajemne powiązania między w/w organizacjami można i trzeba wysnuć wniosek o istnieniu zorganizowanej siatki agenturalnej, która zajmuje się promowaniem na terenie Polski propagandy czerpanej z Kremla, promowaniem radzieckiej wersji historii, wspieraniem terrorystów walczących po stronie Rosji w Donbasie, itd." - napisał koordynator Europejskiego Centrum Ścigania Zbrodniarzy Faszystowskich i Komunistycznych wnosząc o podjęcie stosownych działań, w tym zabezpieczenie treści profilu facebookowego stowarzyszenia "Kursk", rozmów za pośrednictwem komunikatora i prywatnej poczty przypisanych temu profilowi oraz profilu przewodniczącego Tyca, który ostentacyjnie występuje na nim w mundurze młodszego chorążego Wojska Polskiego.
A ja zastanawiam się, czy gdyby o rejestrację poprosiło w naszym kraju stowarzyszenie o nazwie Tannenberg, którego celem byłoby zwalczanie antyniemieckich nastrojów oraz opieka nad pomnikami i miejscami pamięci Wehrmachtu, to otrzymałoby ono zgodę polskiego sądu. Idę o zakład, że nie, zwłaszcza iż w niepodległej Rzeczypospolitej od dawna nie ma już takich obiektów i nikt nie czci niemieckich najeźdźców. Zdarzają się natomiast jeszcze - jak widać na przykładzie Kurska - miłośnicy drugiego agresora z września 1939 roku.
Do polskiej oraz katolickiej tradycji należy dbanie o groby żołnierzy obcych armii rozsiane na naszej ziemi, nawet jeżeli byli oni - jak Niemcy i Sowieci - okupantami. Powinny się one jednak znajdować na cmentarzach, a nie na placach i ulicach miast. Z tego obowiązku wywiązujemy się wzorowo, respektując tak międzypaństwowe umowy jak wartości moralne.
Istnienie Stowarzyszenia Kursk w III RP wydaje się całkowicie bezpodstawne i zbędne, nawet jeżeli Prokurator Generalny RP nie podzieliłby przekonania Adama Słomki o jego przestępczej działalności.
Jerzy Bukowski
"Jak wynika z informacji na profilu Stowarzyszenia Kursk na portalu Facebook ta organizacja dysponuje kontem bankowym 46 1020 3639 0000 8602 0158 6387, na które mogą wpływać środki finansowe od rosyjskich instytucji, partii politycznych, fundacji, firm - co umożliwia działalność tej organizacji, m.in. odnawianie nielegalnych monumentów sławiących system totalitarny" - czytamy w uzasadnieniu.
Słomka przypomniał, że przewodniczący "Kurska" Jerzy Tyc wystąpił 11 lipca na posiedzeniu proputinowskiej frakcji "Jednej Rosji" w Dumie Państwowej domagając się rosyjskiej reakcji na przyjętą przez polski parlament i podpisaną przez Prezydenta RP ustawę o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej. W tym kontekście przywołał też informację z facebookowego profilu Kurska sprzed dwóch lat o zamiarze przeprowadzenia przez Stowarzyszenie remontu "mogiły Prezydenta Bolesława Bieruta" na warszawskich Powązkach Wojskowych.
Składającego powiadomienie niepokoi, dlaczego finansami Stowarzyszenia nie zajmują się AW i SKW oraz fakt jego bliskiej współpracy z Komunistyczną Partią Polski, Komunistyczną Młodzieżą Polski, prorosyjską partią Zmiana oraz propagandowymi mediami rosyjskimi, np. Telewizją Rossija i Radiem Sputnik.
"Badając wzajemne powiązania między w/w organizacjami można i trzeba wysnuć wniosek o istnieniu zorganizowanej siatki agenturalnej, która zajmuje się promowaniem na terenie Polski propagandy czerpanej z Kremla, promowaniem radzieckiej wersji historii, wspieraniem terrorystów walczących po stronie Rosji w Donbasie, itd." - napisał koordynator Europejskiego Centrum Ścigania Zbrodniarzy Faszystowskich i Komunistycznych wnosząc o podjęcie stosownych działań, w tym zabezpieczenie treści profilu facebookowego stowarzyszenia "Kursk", rozmów za pośrednictwem komunikatora i prywatnej poczty przypisanych temu profilowi oraz profilu przewodniczącego Tyca, który ostentacyjnie występuje na nim w mundurze młodszego chorążego Wojska Polskiego.
A ja zastanawiam się, czy gdyby o rejestrację poprosiło w naszym kraju stowarzyszenie o nazwie Tannenberg, którego celem byłoby zwalczanie antyniemieckich nastrojów oraz opieka nad pomnikami i miejscami pamięci Wehrmachtu, to otrzymałoby ono zgodę polskiego sądu. Idę o zakład, że nie, zwłaszcza iż w niepodległej Rzeczypospolitej od dawna nie ma już takich obiektów i nikt nie czci niemieckich najeźdźców. Zdarzają się natomiast jeszcze - jak widać na przykładzie Kurska - miłośnicy drugiego agresora z września 1939 roku.
Do polskiej oraz katolickiej tradycji należy dbanie o groby żołnierzy obcych armii rozsiane na naszej ziemi, nawet jeżeli byli oni - jak Niemcy i Sowieci - okupantami. Powinny się one jednak znajdować na cmentarzach, a nie na placach i ulicach miast. Z tego obowiązku wywiązujemy się wzorowo, respektując tak międzypaństwowe umowy jak wartości moralne.
Istnienie Stowarzyszenia Kursk w III RP wydaje się całkowicie bezpodstawne i zbędne, nawet jeżeli Prokurator Generalny RP nie podzieliłby przekonania Adama Słomki o jego przestępczej działalności.
Jerzy Bukowski

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 20.08.2017 21:00
Komentarze
Tadeusz Płużański: „Anoda” w Powstaniu i za komuny
01.08.2026 11:47

Komentarzy: 0
9 sierpnia 1944 r. podczas natarcia na gmach szkoły przy ul. Spokojnej (rejon Cmentarza Powązkowskiego) ciężko ranny od niemieckich kul został por. Jan Rodowicz - „Anoda”, jeden z dowódców w batalionie „Zośka", żołnierz Szarych Szeregów. W Powstaniu Warszawskim będzie jeszcze trzykrotnie ranny, ale też za odwagę odznaczony Krzyżem Walecznych i Virtuti Militari.
Czytaj więcej
Tȟašúŋke Witkó: Szkodliwi ministrowie-gadacze
31.07.2026 22:14

Komentarzy: 0
Jeśli obecnie korzystają Państwo z dobrodziejstw kanikuły, to zdecydowanie rekomenduję, byście – dla zachowania świętego spokoju – pod żadnym pozorem nie otwierali radio bądź teleodbiorników.
Czytaj więcej
Ekspert: Nowe prawo penalizujące patostreaming może stanowić zagrożenie dla wolności słowa
31.07.2026 13:40

Komentarzy: 0
23 sierpnia 2026 r. wejdzie w życie art. 255b Kodeksu karnego, przewidujący odpowiedzialność za publiczne rozpowszechnianie w internecie określonych treści przedstawiających przemoc, poniżenie lub naruszenie dóbr osobistych, jeżeli sprawca działa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej albo osobistej. Ustawa zawiera wyłączenia dla działalności prasowej, informacyjnej, artystycznej, edukacyjnej i naukowej oraz działań podejmowanych w interesie publicznym. Wątpliwości może jednak budzić sposób interpretowania niektórych pojęć przez organy ścigania i sądy.
Czytaj więcej
Nieoficjalne spotkania Niemców i Rosjan. Co wiadomo?
28.07.2026 22:49

Komentarzy: 0
Byli wysocy przedstawiciele Niemiec i Rosji spotkali się w połowie lipca w Baku – wynika z informacji potwierdzonych przez prezydenta Azerbejdżanu Ilhama Alijewa. Kanclerz Friedrich Merz zapewnił, że rząd federalny nie organizował tych rozmów. Spotkanie ponownie wywołało dyskusję o nieformalnych kanałach kontaktu z Moskwą.
Czytaj więcej
Ekspert: Co oznacza wyrok TK ws. transkrypcji "małżeństw" jednopłciowych
28.07.2026 16:28

Komentarzy: 0
Trybunał Konstytucyjny uznał 28 lipca 2026 r., że Minister Cyfryzacji przekroczył granice upoważnienia ustawowego, wprowadzając w rozporządzeniu wzory dokumentów pozwalające na transkrypcję zagranicznych aktów małżeństwa osób tej samej płci.
Czytaj więcej