Niezłomni przez dobę okupowali areszt na Rakowieckiej w Warszawie
14.12.2016 08:18

Komentarzy: 0
Udostępnij:
12 grudnia około godziny 16.00 trzydziestu działaczy niepodległościowych rozpoczęło okupację aresztu śledczego w Warszawie na ul. Rakowieckiej. Akcja zakończyła się po niemal dobie protestu. Organizatorami byli weterani niepodległościowi i działacze pod egidą Stowarzyszenia "Niezłomni". Wśród 9 postulatów znalazło się m.in. żądanie ścigania zbrodniarzy komunistycznych i uwolnienie więźnia sumienia Zygmunta Miernika. Datę okupacji wybrano nieprzypadkowo - to symboliczna 35. rocznica wprowadzenia stanu wojennego w Polsce, gdzie więzi się Zygmunta Miernika z pobudek politycznych, a sprawcy zbrodni komunistycznych i aparat nie-sprawiedliwości sędziów i prokuratorów - także okresu stanu wojennego - do dziś nie poniósł żadnej odpowiedzialności.
Kilkunastu protestujących na czele z Adamem Słomką przebywało do godziny 23:30 wewnątrz aresztu na Rakowieckeij. Uniemożliwiano wchodzenie do aresztu i wychodzenie z niego.
Grupa kilkunastu pikietujących na zewnątrz udała się na Starówkę na zaplanowane obchody pod tablicą Grzegorza Przemyka.
Po północy nastąpiła pacyfikacja protestu:
Po północy nastąpiła pacyfikacja protestu:
Usunięcie Adama Słomki i Przemysława Sytka - KPN - z aresztu siłą przez kilku funkcjonariuszy w kominiarkach, z napisem GIS na kurtkach, którzy wyskoczyli nagle z pomieszczenia sąsiadującego z salą, w której od kilku godzin trwał protest. [Grupa Interwencji Specjalnych to antyterrorystyczna - z założenia - grupa działająca najczęściej na lotniskach i w sytuacjach kryzysowych - najprawdopodobniej to oni przystąpili do akcji likwidacji protestu].
Z relacji Adama Słomki wynika, że obu usuniętym silnie wykręcono ręce i wyniesiono ich siłą na zewnątrz budynku. Policjanci byli nieoznakowani, nie podali podstaw prawnych interwencji i rozpierzchli się natychmiast po dokonanej interwencji. Dowódca odmówił podania nazwiska. Pozostali protestujący zostali w areszcie na noc.
Tak przebieg protestu relacjonują "Niezłomni":
Przed godziną 15.00 13 grudnia, protestujący opuścili dobrowolnie areszt. Jak podaje Adam Słomka w krótkiej rozmowie telefonicznej, bezpośrednim powodem dobrowolnego opuszczenia aresztu przez protestujących była odmowa podania im z zewnątrz żywności i leków oraz niewątpliwy sukces akcji w postaci zapowiedzi pozbawienia wszelkich szarży b. gen. Jaruzelskiego i Kiszczaka, czego m.in. domagali się protestujący.Tak przebieg protestu relacjonują "Niezłomni":
"Część uczestników protestu "Uwolnić Miernika. Zamknąć Michnika" w areszcie na ul. Rakowieckiej (Adam Słomka, Zygmunt Miernik, Paweł Lenartowicz, Eugeniusz Szostak, Paweł Zdun i inni) wzięła udział w staromiejskich uroczystościach rocznicy wprowadzenia stanu wojennego, tj. w Apelu Pamięci ofiar stanu wojennego przy tablicy Grzegorza Przemyka na ul. Jezuickiej oraz tablicy Emila Barchańskiego na ul. Bonifraterskiej.
Uroczystości zakończyły się odwiedzinami u Matki Emila Barchańskiego, która z ogromnym wzruszeniem przyjęła zebranych (w mieszkaniu zmieściła się tylko kilkunastoosobowa delegacja, pozostałe kilkadziesiąt osób zgromadziło się na podwórzu), dziękując im za podtrzymywaniu pamięci o ofierze jej syna i innych bohaterów stanu wojennego oraz zobowiązując ich do wytrwania w walce o pamięć i o Polskę.
Po tych uroczystościach, protestujący wrócili pod areszt na ul. Rakowiecką. Kordon policji uniemożliwił nam wejście do kolegów okupujących Areszt. Zorganizowaliśmy pikietę solidarnościową do ok. godz. 3:00. M.in. rozmawialiśmy przez okno z kolegami wewnątrz oraz przeprowadziliśmy akcję informacyjną dla kombatantów stanu wojennego, którzy brali udział w nocnym pobycie w areszcie na Rakowieckiej poprzez obejście całego aresztu z naszą audycją megafonową przypominającą akcję Radia Solidarność dla więźniów w czasie stanu wojennego ("Tu Radio Solidarność ..."). Informowaliśmy o celu akcji "Uwolnić Miernika. Zamknąć Michnika" i o akcji okupacyjnej w areszcie.
W trakcie tej kroczącej audycji otrzymaliśmy liczne sygnały od kombatantów spędzających dobrowolną noc w areszcie, że nasza audycja jest słyszalna i że solidaryzują się z podjętą akcją".- relacjonował Paweł Zdun
Akcję spektakularnie zakończono po wiecu zorganizowanym pod aresztem.
Organizatorzy protestu domagają się w swoich postulatach elementarnej sprawiedliwości. Oto ich treść:

Niezlomni okupuja areszt sledczy w Warszawie 9 postulatow m.in. zamknac zbrodniarzy komunistcznych uwolnic Miernika pic.twitter.com/vkZGva5XjE
— Ewa Stankiewicz (@ewa_stankiewicz) 12 grudnia 2016
solidarni2010.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.12.2016 08:18
[audio] Zygmunt Miernik z więzienia: Odmówiono mi adwokata, moje pisma wyrzucają do kosza
01.04.2018 19:57

Komentarzy: 0
- W dniu dzisiejszym nadal nie przyjmuję posiłków (…) rano napisałem, że chcę porozumieć się z Rzecznikiem Praw Obywatelskich, który jest tutaj na telefonie. Do piątku nie miałem możliwości kontaktu z jakimkolwiek adwokatem lub Rzecznikiem, bo mnie nie dopuszczano do telefonu (…) - mówi w rozmowie opublikowanej w mediach społecznościowych Zygmunt Miernik z więzienia w Wojkowicach
Czytaj więcej
Na Rakowieckiej odnaleziono szubienicę, na której stracono gen. Fieldorfa
29.12.2017 11:17

Komentarzy: 0
W podziemiach aresztu przy ul. Rakowieckiej dokopano się do szczątków konstrukcji szubienicy, na której stracono m. in. gen. Emila Fieldorfa „Nila”. Resztki konstrukcji znajdowały się pod podłogą siłowni, z której korzystali więzienni strażnicy. Metalowe elementy wrzucone były do dołu, gdzie opadali skazańcy, a zapadnia była zamurowana.
Czytaj więcej
Jerzy Bukowski: Słomka przeciwko "Kurskowi"
20.08.2017 19:00

Komentarzy: 0
Lider Konfederacji Polski Niepodległej-Niezłomni, koordynator Europejskiego Centrum Ścigania Zbrodniarzy Faszystowskich i Komunistycznych, poseł na Sejm RP trzech kadencji Adam Słomka powiadomił Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro oraz szefów Agencji Wywiadu Piotra Krawczyka i Służby Kontrwywiadu Wojskowego Piotra Bączka o możliwym przestępstwie negacjonizmu oraz płatnego szpiegostwa na rzecz Federacji Rosyjskiej popełnianym - jego zdaniem - przez działające w Polsce i zajmujące się głównie renowacją pomników i innych miejsc pamięci Armii Czerwonej Stowarzyszenie Kursk.
Czytaj więcej
[Relacja. Video. Foto] "Łączka". Dzień 5 .Tak przywracana jest pamięć o Wyklętych/Niezłomnych Bohaterach
23.04.2017 02:21

Komentarzy: 0
Jak dotychczas wydobywane są jedynie fragmenty kości. Może to wynikać choćby z tego, że - podczas budowania murowanych grobów nad miejscem spoczynku Żołnierzy Wyklętych, dochodziło rozczłonkowania szkieletów, do ich niszczenia oraz, co nie jest wykluczone, do przenoszenia szczątków. Może być też tak, że odkrywane wówczas szczątki zostały w gdzieś pobliżu zakopane. Ale tego się raczej nie dowiemy. Przynajmniej na razie.
Czytaj więcej
[Nasza Fotorelacja] Adam Słomka wyszedł z więzienia
21.04.2017 19:36
