Hiobowscy weszli do swojego mieszkania i ujrzeli zdumiewającą scenę. W dużym pokoju siedziała mama Łukaszka wraz z mieszkającym po sąsiedzku Wiktymiusz oraz jego mama. I wszyscy troje byli podejrzliwie rozradowani.
Polityka jest dla dorosłych ludzi, a nie dla rozkapryszonych podrostków, którym wydaje się, że są najpiękniejsi, najmądrzejsi i wszystko co najlepsze należy się wyłącznie im.
W komunistycznej „Encyklopedii Powszechnej” z 1974 roku napisano o nim: „twórca reakcyjnej historiozofii, ujmujących dzieje jako układ ścierających się cywilizacji” .
Gdy na ostatnim okrążeniu biegu na 3 km z przeszkodami podczas Igrzysk Olimpijskich w Moskwie Bronisław Malinowski, chłopak z Grudziądza odrabiał kilkadziesiąt metrów do straty do Tanzańczyka Filberta Bayi, rozemocjonowany i szczęśliwy – jak my wszyscy, w tym wówczas 17 - letni autor tego tekstu – wielki komentator, a wcześniej żołnierz AK Bohdan Tomaszewski krzyczał – „zwyciężyła polska siła, polska krzepa ”.
Zazwyczaj, mówiąc o bezczynności Wielkiej Brytanii wobec agresji Niemiec na Polskę, jakby z reguły zapomina się, że bez biernej postawy Anglii (i Francji) we wrześniu 1939 roku, losy Europy potoczyłyby się całkiem inaczej i późniejszy Holokaust nie byłby możliwy.
Celebryci licytują się nieustannie, kto bardziej znieważy „wstrętnego Kaczora” i mocniej obrazi „Dudapisa”.
Patogen mocno zaraźliwy, ale niespecjalnie zabójczy. Ludzie przestają już wierzyć w zadekretowaną pandemię.
W Krakowie jest już kilka skwerów i parków noszących imiona artystów związanych z miastem.
Decyzja USA o wycofaniu części wojsk z Niemiec była zapowiadana, ale właśnie ją podjęto. Pogorszy to relacje między Waszyngtonem a Berlinem – i tak mocno średnie.
Trzymam kciuki za to, aby ów oryginalny pomnik wreszcie stanął między Wawelem a Skałką.
Na start trzech polskich lig rozgrywek na szczeblu centralnym przyjdzie jeszcze kibicom poczekać co najmniej dwa tygodnie. Tymczasem ruszyły rozgrywki kolejnego sezonu w ligach niższych. Po lockout’cie i niedokończeniu sezonu 2019/2020 ilość drużyn na trzecioligowym froncie znacznie się zwiększyła. Nikt nie został relegowany, za to awansowano zwycięzców czwartych lig. Te decyzje wzbudziły jednak sporo kontrowersji.
Bez przełamania oporu Polski nie da się zbudować wspólnej przestrzeni ideologicznej dla nowego świata, jaki ma powstać z ruin chrześcijaństwa. O tym wszystkim się pisze i rozmawia na zdominowanych przez lewicę uniwersytetach, a ruch LGBT jest jedynie narzędziem do zmiany obyczajów, kultury, całego naszego codziennego życia.
Ten i więcej rysunków w najnowszym "Tygodniku Solidarność" dostępnym również w aplikacji mobilnej.
Oby ten projekt został odrzucony już w pierwszym czytaniu.
Dobrze, żeśmy wygrali. Gdybyśmy bowiem nie wygrali, to mówiąc słowami twórcy antycznej tragedii Ajschylosa „nasze smutki są radościami naszych wrogów”. A tak jest na odwrót. Tylko czy oni wiedzą, kto zacz?
Paradoksalnie, to Polska jest dziś bastionem wolności, a Zachód światem niemal zniewolonym. Oczywiście, dostatnim, bogatym, z niebywałą wręcz różnorodnością, ale w ramach jednej nowomowy, jednej ideologii, która ten dawny „wolny świat” kontroluje.
Zachęcam do lektury tego tekstu w tym szczególnym dniu, w którym mija 76. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego.
Stare zawołanie brzmi: „raz skautem - całe życie skautem”.
Nigdy nie miałem możliwości Go poznać, w przeciwieństwie do Jego wszystkich(sic!) następców, zarówno na Obczyźnie, jak i w Kraju. Mowa o jedynym w historii prezydencie Polski, który był także (wcześniej) prezydentem Lwowa.
„Jezus z Nazarethu” Romana Brandstaettera to jedna z najpiękniejszych powieści, jakie kiedykolwiek powstały o naszym Zbawicielu. Napisana przez głęboko wierzącego katolika pochodzenia żydowskiego, zachwyca drobiazgowym zobrazowaniem realiów życia, wiary i mentalności ludzi współczesnych Jezusowi. Jest przewodnikiem po Ziemi Świętej i dziejach starożytnego Izraela. Ale przede wszystkim jest opowieścią próbującą wnikać w Boże spojrzenie na świat, opowieścią, która może być wspaniałym środkiem dla pogłębienia naszej wiary.