Zbigniew Kuźmiuk: W latach 2008-2015 dochody budżetowe rosły symbolicznie, teraz aż o 60 proc.

Mimo, że rząd premiera Morawieckiego przedstawił w tym tygodniu w Sejmie pierwszy raz od 30 lat zrównoważony projekt budżetu (bez deficytu), to opozycja nie była w stanie dostrzec w nim żadnych pozytywów.
Posłowie głównie z Platformy w sejmowej debacie prześcigali się w oskarżeniach, że rząd ukrył deficyt wyprowadzając niektóre wydatki budżetowe do funduszy celowych, albo przerzucił wydatki na samorządy, bądź też niektóre usługi publiczne w 2020 roku będą niedofinansowane.
Żaden z posłów opozycji nie był jednak w stanie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego za ich rządów w latach 2008-15 dochody budżetowe w poszczególnych latach rosły dosłownie symbolicznie, mimo wzrostu gospodarczego, a w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy dosłownie "eksplodowały".
Przypomnijmy, że dochody budżetowe na rok 2020 zostały określone na poziomie 435,3 mld zł, a to oznacza, że po 5 latach rządów Zjednoczonej Prawicy, mają być one większe od tych z końca 2015 aż o 146 mld zł (wtedy wyniosły 289 mld zł).
Okazuje się, że przez 8 lat rządów PO-PSL dochody budżetowe wzrosły tylko o 53 mld zł (z 236 mld zł na koniec 2007 roku do 289 mld zł w roku 2015), natomiast przez 5 lat rządów Zjednoczonej Prawicy aż o 146 mld zł co oznacza, że po uwzględnieniu czasu rządzenia, teraz rosły one blisko 5 razy szybciej
Politycy Platformy tłumaczą słaby wzrost wpływów budżetowych podczas ich rządów, niskim wzrostem gospodarczym ale na przykład realny sumaryczny wzrost PKB w latach 2011-2015 wyniósł około 15%, a w latach 2016-2019 około 17%, a więc był niewiele wyższy, a mimo tego wpływy podatkowe są jak już wspomniałem ponad 5-krotnie wyższe.
A więc przez 4 lata rządów Zjednoczonej Prawicy doszło do ogromnych przyrostów dochodów z 3 podstawowych podatków VAT, PIT i CIT, a także całości dochodów budżetowych, a także zredukowania deficytu budżetowego do zera.
Trzeba także przypomnieć, że za rządów PO-PSL, w dochodach budżetu znalazło blisko 60 mld zł przychodów z prywatyzacji i blisko 10 mld zł ze sprzedaży ziemi Skarbu Państwa, Zjednoczona Prawica nie sprzedaje ani aktywów przedsiębiorstw i spółek Skarbu Państwa ,ani ziemi należącej do Skarbu Państwa
Należy także zwrócić uwagę,że ponieważ samorządy mają blisko 50% udziały w podatku PIT i blisko 25% udziałów w CIT, to tak gwałtowne przyrosty wpływów z tych dwóch podatków mają poważne pozytywne skutki dla ich budżetów (szacuje się, że te dodatkowe dochody dla samorządów wyniosły w ciągu ostatnich 4 lat przynajmniej 25 mld zł).
Na szczególną uwagę zasługują przewidywane wpływy z podatku VAT, które na koniec 2020 roku mają sięgnąć 196,5 mld zł, to znaczy, że w porównaniu z 2015 rokiem kiedy wyniosły 123 mld zł (ostatnim rokiem rządów PO-PSL), wzrosną one przez 5 lat rządów Zjednoczonej Prawicy, aż o 73,5 mld zł, a więc o blisko 60%
Z kolei wpływy z podatku PIT w 2020 mają wynieść 66,5 mld zł, podczas gdy na koniec roku 2015 wyniosły tylko 45 mld zł, a więc wzrost w tym przypadku wynosi aż 21,5 mld zł ( a więc blisko o 50%), przy czym należy pamiętać o tym, że już w następnym roku pojawią się finansowe skutki zerowej stawki podatku PIT dla młodych od 26 roku życia oraz obniżki stawki podatku PIT dla wszystkich podatników o 1 punkt procentowy ale także podwojenia kosztów uzyskania przychodów dla podatników pracujących w oparciu o umowę o pracę.
Natomiast wpływy z podatku CIT zostały zaplanowane w 2020 roku na poziomie 42 mld zł, podczas gdy na koniec 2015 roku wyniosły 25,8 mld zł, a więc wzrost w tym przypadku wyniósł 16,2 mld zł ( a więc blisko o 63%), mimo tego, że stawka tego podatku została obniżona najpierw do 15%, a w tym roku już do 9% dla blisko 90 % podmiotów mających osobowość prawną (dotyczy firm o obrotach do 1,2 mln euro).
Najwyższy więc czas aby posłowie Platformy i PSL zaczęli wreszcie odpowiadać na pytania dlaczego mimo porównywalnego wzrostu gospodarczego podczas ich rządów dochody podatkowe ( z VAT, PIT i CIT) rosły zaledwie symbolicznie, a podczas 5-letnich rządów Zjednoczonej Prawicy , rosną bardzo gwałtownie.
Dochody z podatku VAT wzrosły o blisko 60%, podchody z podatku PIT o blisko 50%, dochody z podatku CIT o blisko 63% i to mimo tego, że stawki tych dwóch ostatnich podatków zostały obniżone w ostatnich latach.
Zbigniew Kuźmiuk
Żaden z posłów opozycji nie był jednak w stanie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego za ich rządów w latach 2008-15 dochody budżetowe w poszczególnych latach rosły dosłownie symbolicznie, mimo wzrostu gospodarczego, a w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy dosłownie "eksplodowały".
Przypomnijmy, że dochody budżetowe na rok 2020 zostały określone na poziomie 435,3 mld zł, a to oznacza, że po 5 latach rządów Zjednoczonej Prawicy, mają być one większe od tych z końca 2015 aż o 146 mld zł (wtedy wyniosły 289 mld zł).
Okazuje się, że przez 8 lat rządów PO-PSL dochody budżetowe wzrosły tylko o 53 mld zł (z 236 mld zł na koniec 2007 roku do 289 mld zł w roku 2015), natomiast przez 5 lat rządów Zjednoczonej Prawicy aż o 146 mld zł co oznacza, że po uwzględnieniu czasu rządzenia, teraz rosły one blisko 5 razy szybciej
Politycy Platformy tłumaczą słaby wzrost wpływów budżetowych podczas ich rządów, niskim wzrostem gospodarczym ale na przykład realny sumaryczny wzrost PKB w latach 2011-2015 wyniósł około 15%, a w latach 2016-2019 około 17%, a więc był niewiele wyższy, a mimo tego wpływy podatkowe są jak już wspomniałem ponad 5-krotnie wyższe.
A więc przez 4 lata rządów Zjednoczonej Prawicy doszło do ogromnych przyrostów dochodów z 3 podstawowych podatków VAT, PIT i CIT, a także całości dochodów budżetowych, a także zredukowania deficytu budżetowego do zera.
Trzeba także przypomnieć, że za rządów PO-PSL, w dochodach budżetu znalazło blisko 60 mld zł przychodów z prywatyzacji i blisko 10 mld zł ze sprzedaży ziemi Skarbu Państwa, Zjednoczona Prawica nie sprzedaje ani aktywów przedsiębiorstw i spółek Skarbu Państwa ,ani ziemi należącej do Skarbu Państwa
Należy także zwrócić uwagę,że ponieważ samorządy mają blisko 50% udziały w podatku PIT i blisko 25% udziałów w CIT, to tak gwałtowne przyrosty wpływów z tych dwóch podatków mają poważne pozytywne skutki dla ich budżetów (szacuje się, że te dodatkowe dochody dla samorządów wyniosły w ciągu ostatnich 4 lat przynajmniej 25 mld zł).
Na szczególną uwagę zasługują przewidywane wpływy z podatku VAT, które na koniec 2020 roku mają sięgnąć 196,5 mld zł, to znaczy, że w porównaniu z 2015 rokiem kiedy wyniosły 123 mld zł (ostatnim rokiem rządów PO-PSL), wzrosną one przez 5 lat rządów Zjednoczonej Prawicy, aż o 73,5 mld zł, a więc o blisko 60%
Z kolei wpływy z podatku PIT w 2020 mają wynieść 66,5 mld zł, podczas gdy na koniec roku 2015 wyniosły tylko 45 mld zł, a więc wzrost w tym przypadku wynosi aż 21,5 mld zł ( a więc blisko o 50%), przy czym należy pamiętać o tym, że już w następnym roku pojawią się finansowe skutki zerowej stawki podatku PIT dla młodych od 26 roku życia oraz obniżki stawki podatku PIT dla wszystkich podatników o 1 punkt procentowy ale także podwojenia kosztów uzyskania przychodów dla podatników pracujących w oparciu o umowę o pracę.
Natomiast wpływy z podatku CIT zostały zaplanowane w 2020 roku na poziomie 42 mld zł, podczas gdy na koniec 2015 roku wyniosły 25,8 mld zł, a więc wzrost w tym przypadku wyniósł 16,2 mld zł ( a więc blisko o 63%), mimo tego, że stawka tego podatku została obniżona najpierw do 15%, a w tym roku już do 9% dla blisko 90 % podmiotów mających osobowość prawną (dotyczy firm o obrotach do 1,2 mln euro).
Najwyższy więc czas aby posłowie Platformy i PSL zaczęli wreszcie odpowiadać na pytania dlaczego mimo porównywalnego wzrostu gospodarczego podczas ich rządów dochody podatkowe ( z VAT, PIT i CIT) rosły zaledwie symbolicznie, a podczas 5-letnich rządów Zjednoczonej Prawicy , rosną bardzo gwałtownie.
Dochody z podatku VAT wzrosły o blisko 60%, podchody z podatku PIT o blisko 50%, dochody z podatku CIT o blisko 63% i to mimo tego, że stawki tych dwóch ostatnich podatków zostały obniżone w ostatnich latach.
Zbigniew Kuźmiuk

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 13.01.2020 10:24
Komentarze
Niepokojący sygnał z Niemiec. Najwyższy wzrost cen od ponad trzech lat
20.08.2026 10:51
„Próbuje się dokonać sabotażu gospodarczego”. Leśnicza Solidarność krytykuje wyborczą obietnicę „Koalicji 15 października”
18.08.2026 14:52

Komentarzy: 0
Leśnicza Solidarność sprzeciwia się pomysłowi wyłączenia z wycinki 20 procent najcenniejszych obszarów leśnych. „Pod zręczną przykrywką tzw. zintegrowanej koncepcji wzmocnienia funkcji przyrodniczych i społecznych 20% lasów Skarbu Państwa zarządzanych przez Lasy Państwowe próbuje się dokonać sabotażu gospodarczego, którego efekty i skutki będą odczuwalne dla gospodarki kraju i samych Lasów Państwowych przez wiele lat” – piszą związkowcy.
Czytaj więcej
Niemiecki przemysł mocno tnie zatrudnienie. Eksperci wskazują na przyczyny
14.08.2026 20:59

Komentarzy: 0
Zatrudnienie w niemieckim przemyśle szybko spada. W ciągu roku liczba pracowników sektora przetwórstwa przemysłowego zmniejszyła się o 144,1 tys., a w motoryzacji spadła do najniższego poziomu od 2005 r. Ekonomiści wskazują zarówno na wysokie koszty i presję konkurencyjną, jak i na opóźnienia części przedsiębiorstw w dostosowaniu się do zmian technologicznych.
Czytaj więcej
Hennig-Kloska nieugięta ws. butelkomatów. "Na naszych oczach tworzy się nowa gałąź gospodarki"
12.08.2026 12:09

Komentarzy: 0
Konfederacja chce całkowitego zniesienia systemu kaucyjnego i złożyła w Sejmie projekt ustawy w tej sprawie. Pod dokumentem podpisało się 17 posłów ugrupowania. Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska zdecydowanie sprzeciwiła się temu pomysłowi, określając go jako „absurdalny” i przekonując, że system jest w interesie obywateli.
Czytaj więcej
„Żniwa nie poczekają”. Przemysław Czarnek apeluje o pomoc dla rolników
08.08.2026 12:59

Komentarzy: 0
Przemysław Czarnek zaapelował do rządu o natychmiastowe zwiększenie wsparcia dla rolników. Kandydat PiS na premiera podczas konferencji prasowej w Grabicy domagał się podniesienia zwrotu akcyzy na paliwo rolnicze do 2 zł za litr. Jak przekonywał, wysokie ceny paliw szczególnie mocno uderzają dziś w gospodarstwa rolne.
Czytaj więcej
