Prom z ponad 260 osobami wywrócił się u wybrzeży Cypru. Są ofiary

- Prom płynący z Kirenii na północy Cypru do tureckiego Taşucu wywrócił się krótko po rozpoczęciu rejsu.
- Według najnowszych danych na pokładzie znajdowało się 267 osób – 259 pasażerów i ośmiu członków załogi.
- Co najmniej jedna osoba zginęła, a część uratowanych została przewieziona do szpitali. Dokładny bilans poszkodowanych nie jest jeszcze znany.
Trwa akcja ratunkowa
W rozmowie ze stacją CNN Turk Senkul powiedział, że służbom ratunkowym „udało się dotrzeć” do 159 pasażerów.
Minister robót publicznych i transportu TRCP Erhan Arikli, cytowany przez turecką telewizją NTV, poinformował, że pasażerowie zostali przeniesieni na inne jednostki pływające znajdujące się w pobliżu. Oświadczył, że pasażerowie w stanie krytycznym zostaną natychmiast przewiezieni do szpitali. Arıklı poinformował, że są ofiary śmiertelne, ale nie jest jeszcze w stanie podać ich liczby.
Na pokładzie było 267 osób
Jednostka znalazła się w niebezpieczeństwie kilka kilometrów od wybrzeża Kirenii. Pierwsze doniesienia różnią się co do dokładnej odległości od brzegu. Na miejsce skierowano jednostki turecko-cypryjskiej straży przybrzeżnej oraz śmigłowiec ratunkowy, a z Kirenii wypłynęły inne łodzie, by wesprzeć akcję ratunkową.
Burmistrz Kirenii Murat Senkul sytuację określił jako poważną.
Pierwsze informacje przekazane przez burmistrza Kirenii Murata Şenkula mówiły o około 270 osobach na pokładzie. Później minister transportu Erhan Arıklı podał dokładniejszy bilans: 259 pasażerów i ośmiu członków załogi, czyli łącznie 267 osób.
Dlaczego prom się wywrócił?
Przyczyna zdarzenia nie została jeszcze ustalona. Według ministra transportu Erhana Arıklego prom zaczął nabierać wody krótko po opuszczeniu portu, a kapitan nadał sygnał alarmowy. Władze badają, dlaczego woda zaczęła dostawać się do jednostki.
Do zdarzenia doszło u wybrzeży północnej części Cypru, kontrolowanej przez Turecką Republikę Cypru Północnego (TRCP), uznawaną na arenie międzynarodowej jedynie przez Turcję.
Tagi
Komentarze
Tysiące turystów porzuciło plany wyjazdu do tego kraju
Zbliża się kolejna fala uchodźców

Śmierć 36-latki i jej 7-letniego syna na promie. Są szokujące ustalenia Komisji ds. Wypadków Morskich

Śmierci matki i syna na Bałtyku. Pojawiło się nagranie z promu

Niespodziewany zwrot ws. śmierci matki i syna na Bałtyku. Są nowe informacje







