Materiał Portalu Stoczniowego.

Według rosyjskiej marynarki wojennej, są to największe ćwiczenia Floty Bałtyckiej w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Manewry floty odbywają się na Morzu Barentsa. Jego część została na czas ćwiczeń zamknięta dla morskiego i lotniczego ruchu cywilnego.

W ćwiczeniach bierze też udział 20 samolotów bojowych oraz jednostki wyposażone w uzbrojenie i sprzęt rozlokowane wzdłuż wybrzeża Półwyspu Kolskiego. Rosyjska marynarka podała, że w sumie w ćwiczeniach wykorzystanych zostanie ponad 150 różnych systemów broni rakietowej i artyleryjskiej oraz jednostek sprzętu specjalnego przeznaczenia.

Zobacz też: Resort obrony deklaruje: będziemy kontynuować programy morskie.

Rosyjska marynarka podała, że w ramach ćwiczeń odbędzie się m.in. strzelanie z pocisków samosterujących, manewrujących rakiet przeciwokrętowych oraz torped zwalczających okręty podwodne. Ćwiczenia Floty Północnej mają zakończyć się pod koniec przyszłego tygodnia.

Wśród 36 okrętów rosyjskiej marynarki wojennej, które biorą udział w ćwiczeniach, znajdują się m.in. rakietowy krążownik projektu 1164 Marszałek Ustinow, niszczyciel rakietowy projektu 1155 klasy Udaloy Severomorsk, a także okręty podwodne o napędzie atomowym oraz klasycznym napędzie diesla. Według rosyjskiej marynarki, podczas ćwiczeń zostanie przetestowana "nowa broń morska".

Rozpoczęcie manewrów morskich do ostatniej chwili było utrzymywane w tajemnicy. Rosjanie ćwiczą obronę przed niespodziewanym zmasowanym atakiem nieprzyjaciela.

Zobacz też: Belgowie i Holendrzy wspólnie kupują fregaty i niszczyciele min.

Według zagranicznych mediów, o rosyjskich ćwiczeniach nie zostały poinformowane władze Norwegii, jednak Norwegowie przyglądają się działaniom militarnym Floty Północnej.

Flota Północna jest najpotężniejszą spośród czterech rosyjskich flot. Marynarka Wojenna Federacji Rosyjskiej składa się z Floty Bałtyckiej, Floty Północnej, Floty Pacyficznej, Floty Czarnomorskiej, Flotylli Kaspijskiej, sił lotnictwa morskiego oraz lądowych oddziałów przybrzeżnych.

Ostatnio główny dowódca rosyjskiej marynarki wojennej admirał Vladimir Kololyov powiedział w wywiadzie dla "Krasnaja Zvezda", że na oceanach świata nieprzerwanie stacjonuje od 70 do 100 rosyjskich okrętów wojennych.

Portal Stoczniowy - najnowsze wiadomości o przemyśle stoczniowym.