Szukaj
Konto

Gorący wiec na Węgrzech. Trump zwrócił się do Węgrów przez telefon

07.04.2026 19:15
J. D. Vance w Budapeszcie
Źródło: PAP | Autor: PAP/EPA/ROBERT HEGEDUS | J. D. Vance w Budapeszcie
Komentarzy: 0
Kocham Viktora Orbana i jestem jego fanem - oświadczył we wtorek prezydent USA Donald Trump, przemawiając do tłumu zgromadzonego w Budapeszcie na wiecu wiceprezydenta USA J.D. Vance'a i premiera Węgier. Trump zwrócił się do słuchaczy przez telefon Vance'a.
Co musisz wiedzieć:
  • Donald Trump podczas wiecu w Budapeszcie wyraził otwarte poparcie dla Viktora Orbána, nazywając się jego fanem i podkreślając silną relację między przywódcami. 
  • J.D. Vance wezwał Węgrów do udziału w wyborach i wsparcia Orbána, zaznaczając, że Stany Zjednoczone stoją po jego stronie.
  • Podczas wystąpień krytykowano „brukselskich biurokratów” oraz liberalne ideologie, wskazując je jako zagrożenie dla suwerenności i zachodniej cywilizacji.
  • Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia, a sondaże pokazują wyrównaną rywalizację między Fideszem Orbána, a opozycyjną partią TISZA.

Wiceprezydent USA na Węgrzech

Wiceprezydent USA przybył we wtorek do Budapesztu z dwudniową wizytą, by udzielić Orbanowi poparcia przed niedzielnymi wyborami parlamentarnymi. W pierwszej połowie dnia wziął udział we wspólnej konferencji prasowej z węgierskim premierem, a następnie przemówił do tłumu zgromadzonego w sali konferencyjnej w centrum węgierskiej stolicy.

Trump przemówił przez telefon

Na początku wystąpienia zadzwonił do prezydenta Trumpa, mówiąc mu „jesteś na linii z pięcioma tysiącami węgierskich patriotów i wydaje mi się, że kochają cię jeszcze bardziej niż Viktora Orbana”. - Nie wierzę, nie wierzę, bo kocham Węgry i kocham tego Viktora. To fantastyczny gość, mamy wspaniałą relację. Robi wspaniałą robotę - odpowiedział Trump.

Jestem fanem Viktora, jestem po jego stronie, Stany Zjednoczone są z nim 

- podkreślił.

Vance: Nie jestem tu, by mówić wam, co robić

Wiceprezydent USA zaznaczył następnie, że „musimy sprawić, że Orban zostanie ponownie wybrany na premiera”. - Nie jestem tu, by mówić wam, co robić. Jestem tu w duchu naszej przyjaźni, by przedstawić kilka obserwacji o naszej wspólnej cywilizacji i tym, jak ją rozwijać. Wy śmiało rozwijaliście ją w ostatnich latach z Viktorem Orbanem na czele dumnego węgierskiego narodu - powiedział, zwracając się do tłumu.

- Oba nasze kraje mierzą się z zagrożeniem z wewnątrz. Mówię o skrajnie lewicowej ideologii, rozprzestrzeniającej się w kręgach akademickich, mediach, rozrywce, biurokracji. Oni widzą fundamenty naszej cywilizacji jako niezasadne. W zachodniej historii nie widzą dumnej tradycji, tylko niesprawiedliwość. W granicach widzą wykluczenie i rasizm, w chrześcijaństwie nie widzą wolności ale opresję. A w rodzinie (widzą) ograniczenia - wyliczył Vance.

- Niektórzy z nich nazywają się feministkami, udając, że chronią kobiety. Ale to ich polityka doprowadziła do eksplozji przemocy imigrantów skierowanej przeciwko tym samym kobietom, o które rzekomo się troszczą - dodał.

Mówiąc o stosunku administracji Trumpa do Europy, podkreślił, że „Europę kochamy i dlatego odrzucamy bezimiennych biurokratów, którzy wywindowaliby ceny waszej energii w kosmos i w imię postępu otworzyli wasze granice dla milionów niezweryfikowanych obcokrajowców”.

"Albo ugniecie się przed tyranią, albo dumnie powstaniecie ze św. Stefanem"

Wcześniej, podczas konferencji prasowej, Vance zarzucił „brukselskim biurokratom” próbę „zniszczenia węgierskiej gospodarki (...) bo nienawidzą” Orbana. - To, co dzieję się przed wyborami na Węgrzech, jest jedną z najgorszych form zagranicznej ingerencji, jaką widziałem albo o jakiej czytałem - ocenił Vance.

Podczas wiecu ocenił, że to na Węgrzech „widzi prawdziwy postęp rozwijany przez Viktora Orbana”.

- Macie wybór. Albo ugniecie się przed tyranią, albo dumnie powstaniecie ze św. Stefanem (patronem Węgier - PAP) i wybierzecie w ten weekend prawdziwego lidera - zaznaczył amerykański wiceprezydent, wywołując skandowanie zgromadzonych: Viktor, Viktor, Viktor!

"Powstaniecie przeciwko biurokratom w Brukseli? Powstaniecie dla suwerenności i demokracji?"

- Powstaniecie przeciwko biurokratom w Brukseli? Powstaniecie dla suwerenności i demokracji? Powstaniecie dla zachodniej cywilizacji? Powstaniecie dla demokracji, prawdy i boga naszych przodków? - pytał zabranych, którzy na każde pytanie odpowiadali głośnym: „tak”.

- Więc, przyjaciele, idźcie w niedzielę na wybory i stańcie u boku Orbana, tak jak on stoi u waszego. Niech bóg błogosławi Węgry i USA - zakończył Vance.

Wybory parlamentarne na Węgrzech

Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się w najbliższą niedzielę, 12 kwietnia. Opozycyjna Tisza wyprzedza Fidesz premiera Orbana w większości niezależnych sondaży. W marcowym badaniu firmy Median uzyskała poparcie na poziomie 58 proc. wśród zdecydowanych wyborców, a Fidesz - 35 proc. Badanie ośrodka 21 Research Center z 1 kwietnia wykazało, że Tisza cieszy się poparciem 56 proc. zdecydowanych wyborców, a Fidesz - 37 proc.

Sondaże ośrodków powiązanych z rządem wskazują na przewagę ugrupowania Orbana, wynoszącą kilka punktów procentowych.

Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.04.2026 19:15
Źródło: PAP/opracowanie własne