Jerzy Bukowski: Czy Trzaskowski złoży też wniosek o delegalizację KPP?

Jeśli nie podoba mu się tylko ON-R, a nie przeszkadza mu KPP to znaczy, że jest stronniczy, wybiórczo traktuje przytoczone wyżej artykuły Konstytucji i Kodeksu karnego oraz wyraźnie sympatyzuje z komunistami.
Prominentny polityk Platformy Obywatelskiej i kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Warszawy Rafał Trzaskowski zwrócił się do Prokuratora Generalnego RP Zbigniewa Ziobro z wnioskiem o rozwiązanie Obozu Narodowo-Radykalnego, ponieważ - jego zdaniem - to ugrupowanie uporczywie łamie Kodeks karny, w którego artykule 256 zapisano: "Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2".
Jego główny rywal w walce o stolicę z ramienia Zjednoczonej Prawicy wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki przypomniał, że już wcześniej wnioskował o delegalizację ruchów faszystowskich podkreślając, że jest to jednak sprawa nieistotna z punktu widzenia samorządu.
A ja chcę publicznie zapytać Trzaskowskiego, czy nie przeszkadza mu funkcjonowanie zarejestrowanej 4 września 2002 roku przez Sąd Okręgowy w Warszawie Komunistycznej Partii Polski, o której delegalizację od wielu lat zabiega Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie. To po jego licznych apelach Biuro Spraw Konstytucyjnych Prokuratury Krajowej rozpoczęło w czerwcu ubiegłego roku na wniosek ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry analizę dotyczącą ewentualnego wystąpienia z wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności z konstytucją celów i działalności KPP.
Wiceminister Jaki również nie ma wątpliwości, że z rejestru partii politycznych należy wykreślić ugrupowanie działające w sprzeczności z artykułem 13 Konstytucji RP, który brzmi: "Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa".
W statucie KPP napisano: "Komunistyczna Partia Polski jest partią marksistowsko-leninowską nawiązującą do najlepszych patriotycznych i internacjonalistycznych tradycji polskiego ruchu robotniczego. Źródło swej działalności ideowo-programowej upatruje w idei komunistycznej, w niej bowiem widzi przyszłość świata. Dopiero komunizm uwolni ludzkość od niepewności jutra, od strachu przed wojnami, od nędzy i poniżenia.", a na jej stronie internetowej widnieją sierp i młot, czyli symbole ludobójczego systemu oraz jednoznacznie kojarzące się hasło "Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się!".
Chętnie dowiem się, co na ten temat sądzi kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Warszawy. Jeśli nie podoba mu się tylko ON-R, a nie przeszkadza mu KPP to znaczy, że jest stronniczy, wybiórczo traktuje przytoczone wyżej artykuły Konstytucji i Kodeksu karnego oraz wyraźnie sympatyzuje z komunistami.
Jego główny rywal w walce o stolicę z ramienia Zjednoczonej Prawicy wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki przypomniał, że już wcześniej wnioskował o delegalizację ruchów faszystowskich podkreślając, że jest to jednak sprawa nieistotna z punktu widzenia samorządu.
A ja chcę publicznie zapytać Trzaskowskiego, czy nie przeszkadza mu funkcjonowanie zarejestrowanej 4 września 2002 roku przez Sąd Okręgowy w Warszawie Komunistycznej Partii Polski, o której delegalizację od wielu lat zabiega Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie. To po jego licznych apelach Biuro Spraw Konstytucyjnych Prokuratury Krajowej rozpoczęło w czerwcu ubiegłego roku na wniosek ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry analizę dotyczącą ewentualnego wystąpienia z wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności z konstytucją celów i działalności KPP.
Wiceminister Jaki również nie ma wątpliwości, że z rejestru partii politycznych należy wykreślić ugrupowanie działające w sprzeczności z artykułem 13 Konstytucji RP, który brzmi: "Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa".
W statucie KPP napisano: "Komunistyczna Partia Polski jest partią marksistowsko-leninowską nawiązującą do najlepszych patriotycznych i internacjonalistycznych tradycji polskiego ruchu robotniczego. Źródło swej działalności ideowo-programowej upatruje w idei komunistycznej, w niej bowiem widzi przyszłość świata. Dopiero komunizm uwolni ludzkość od niepewności jutra, od strachu przed wojnami, od nędzy i poniżenia.", a na jej stronie internetowej widnieją sierp i młot, czyli symbole ludobójczego systemu oraz jednoznacznie kojarzące się hasło "Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się!".
Chętnie dowiem się, co na ten temat sądzi kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Warszawy. Jeśli nie podoba mu się tylko ON-R, a nie przeszkadza mu KPP to znaczy, że jest stronniczy, wybiórczo traktuje przytoczone wyżej artykuły Konstytucji i Kodeksu karnego oraz wyraźnie sympatyzuje z komunistami.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 17.08.2018 22:42
Komentarze
Po rezygnacji zastępców prezydenta radni PiS chcą kolejnych dymisji
03.07.2026 16:24

Komentarzy: 0
Po rezygnacji dwóch wiceprezydent Warszawy w związku z doniesieniami dotyczącymi Szpitala Południowego przedstawiciele opozycji domagają się kolejnych dymisji, a koalicja rządząca w stolicy oczekuje na wyniki audytu i pełne wyjaśnienie sprawy.
Czytaj więcej
Dymisje w warszawskim ratuszu. Prof. Jabłoński: Może zadziałać doktryna Neumanna
03.07.2026 12:56

Komentarzy: 0
- Doktryna Neumanna może zadziałać w prosty sposób, iż panie te w bliższym niż dalszym czasie otrzymają inną propozycję zajmowania funkcji, może nie tak eksponowanych, ale wcale bym się nie zdziwił, jak lepiej płatnych finansowo – mówi portalowi Tysol.pl prof. Arkadiusz Jabłoński, socjolog KUL, komentując dymisję Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry.
Czytaj więcej
Jan Wróbel: Ręce lekarzy i polityków
01.07.2026 21:29

Komentarzy: 0
Ogłoszenie z triumfem przez Rafała Trzaskowskiego, że zmienił się skład Rady Nadzorczej stołecznego Szpitala Południowego, budzi szereg refleksji i złośliwości. Skupmy się na refleksjach.
Czytaj więcej
Afera w Szpitalu Południowym. Prof. Ryba: "Tusk jest chytry lis, ale tego zasypać się nie da"
27.06.2026 15:16

Komentarzy: 0
- O tym będzie jeszcze długo i wydaje mi się, że po wakacjach również, a przede wszystkim i na wakacjach i po wakacjach ludzie do szpitala i do lekarzy chodzą, i do specjalistów, i te kolejki wszędzie, i te trudności będą cały czas doskwierać i nie da się tego zasypać – mówi portalowi Tysol.pl prof. Mieczysław Ryba, politolog, wykładowca KUL.
Czytaj więcej
Nawrocki wraca do starcia z Trzaskowskim: "Człowiek w rozsypce"
27.06.2026 15:02

Komentarzy: 0
Karol Nawrocki w rozmowie z prof. Andrzejem Nowakiem wrócił do debaty prezydenckiej w Końskich. Opisał chaos przed wejściem do hali i ocenił zachowanie Rafała Trzaskowskiego, którego nazwał "człowiekiem w rozsypce".
Czytaj więcej