"S" zaniepokojona przyszłością zakładów Cegielskiego

Związkowcy wskazali, że od wielu lat organ właścicielski i kolejne zarządy "nie potrafiły doprowadzić do stabilności finansowej Spółki". A deklaracje wsparcia i poprawy kondycji firmy, składane również przez polityków, szczególnie przy okazji obchodów Poznańskiego Czerwca ’56, były jedynie "pustosłowiem".
Odrębny byt prawny
Poinformowali również, że docierają do nich niepokojące i jeszcze niezweryfikowane informacje, że "Polska Grupa Zbrojeniowa, która zleciła Wojskowym Zakładom Motoryzacyjnym w Poznaniu i spółce H. Cegielski - Poznań S.A. przygotowanie konsolidacji obu firm, zakłada, że Ceglorz przestanie być firmą w takim rozumieniu prawa, że nie będzie posiadał osobowości prawnej i nie będzie widoczny w rejestrze KRS jako odrębny byt prawny".
Delegaci zaznaczyli, że oceniają bardzo pozytywnie proces konsolidacji jako pomysł na ratowanie firmy, ale jeśli ten proces "miałby mieć taki finał dla H. Cegielski-Poznań S.A. to nie będzie na to zgody NSZZ"
"Z powodów historycznych, z powodu tego, jaką daninę krwi oddali pracownicy Ceglorza w 1956 r., nie ma mowy, by nasza firma przestała istnieć na firmamencie zakładów w Poznaniu jako odrębny byt prawny" - podkreślili związkowcy i zwrócili się do prezesa PGZ o przedstawienie dokumentu, który rozwiałby ich obawy.
"Oczekujemy dziś nie kolejnych słów i zapewnień, ale dokumentu, który jednoznacznie pokaże nam, że Ceglorz nadal (tak jak to jest dzisiaj) będzie Spółką, a nie, pozbawionym osobowości prawnej oddziałem WZM w Poznaniu" - zaznaczyli w stanowisku z 27 listopada.
ZOBACZ TAKŻE: Solidarność powstała w spółce Pöttker Polska w Piekarach Śląskich
ZOBACZ TAKŻE: Wrocław. Solidarność wynegocjowała podwyżki dla nauczycieli
Nie żyje Marek Stecyk, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w Elektrowni Turów
Bartłomiej Mickiewicz: Solidarność to wspólne działanie i wzajemna pomoc. Z nich wyrasta nasza siła

„Kwiecień może być lipcowy”. Działacze „S” z Lubelszczyzny zwierają szyki

Opolska Solidarność pielgrzymowała do Bazyliki Bożego Miłosierdzia

Biorący udział w proteście głodowym przewodniczący "S" w Solino trafił do szpitala

