Jarosław Kaczyński: "Metoda na poprawę sondaży to zamówić własne"

- PiS nie wyklucza rządów koalicyjnych
- Kaczyński stawia warunek dotyczący charakteru rządu
- Potwierdzono też kandydata na premiera
Kaczyński: trzeba docierać do różnych wyborców
Prezes Prawa i Sprawiedliwości w rozmowie na antenie Telewizji Republika podkreślił, że ugrupowanie musi trafiać do szerokiego spektrum wyborców.
Zarówno tego prawicowego, jak i tego bardziej umiarkowanego. Zarówno do młodego, jak i tego bardziej już dojrzałego. Zarówno do miejskiego, jak i do wiejskiego. Ta rozmaitość jest absolutnie konieczna i zawsze to robiliśmy i chcemy robić to dalej, tylko jesteśmy dzisiaj w innej sytuacji
- zaznaczył Jarosław Kaczyński.
Mówię nie o sytuacji partii, tylko Polski
- dodał.
Koalicja możliwa, ale z jasnym warunkiem
Lider największej partii opozycyjnej odniósł się także do potencjalnych scenariuszy powyborczych. Przyznał, że PiS bierze pod uwagę wariant rządu koalicyjnego.
Zobaczymy, jak to będzie, i nie wykluczamy koalicji, ale stawiamy jeden warunek. To znaczy rząd musi być racjonalny. Nie może być jakichś szaleńczych pomysłów. Musi być rządem, który wie, co zrobić w tej sytuacji
- podkreślił.
O sondażach i pracy partii
Jarosław Kaczyński odniósł się również do badań opinii publicznej.
Jest taka prosta metoda na poprawę sondaży - zamówić własne. Ale to mówię oczywiście żartem, chociaż ten żart nawiązuje do rzeczywistości w tej sferze
Jak zaznaczył, kluczowa pozostaje systematyczna praca.
Trzeba przede wszystkim ciężko pracować i my to w tej chwili robimy
Relacje wewnątrz obozu
Prezes PiS mówił także o porozumieniu zawartym z Mateuszem Morawieckim i jego środowiskiem.
To są ustalenia aktualne. Dzisiaj też miałem kontakty z panem premierem i one są podtrzymywane. Są tacy, którzy wyszli poza ustalenia, ale później się jakby z tego wycofali. Stwierdzili, że zostali źle zrozumiani, czyli krótko mówiąc - nie jest źle
- zapewnił.
Kandydat na premiera pozostaje bez zmian
Jarosław Kaczyński potwierdził, że kandydatem ugrupowania na premiera pozostaje Przemysław Czarnek.
Są dwa płuca, oczywiście trzeba jeszcze je odpowiednio uruchomić
- powiedział lider PiS.
Komentarze
Mateusz Morawiecki spotka się z Jarosławem Kaczyńskim
Patryk Jaki szczerze o sytuacji wewnątrz PiS
Nieoficjalnie: Jarosław Kaczyński miał pilnie zwołać wszystkich posłów na Nowogrodzką

Jarosław Kaczyński w epoce fałszywej konieczności









