Szukaj
Konto

„Kompromis”. Jarosław Kaczyński wystąpił z Mateuszem Morawieckim

21.04.2026 10:53
Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej
Źródło: PAP | Autor: Leszek Szymański | Licencja: Umowa licencyjna | Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński
Komentarzy: 0
Rozmowa z byłym premierem Mateuszem Morawieckim przyniosła kompromis, a założone przez niego stowarzyszenie Rozwój Plus nie zostanie zlikwidowane, a będzie działało jakby wewnątrz partii – oświadczył we wtorek prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Co musisz wiedzieć:
  • Jarosław Kaczyński poinformował, że rozmowa z Mateuszem Morawieckim zakończyła się kompromisem po siedmiu godzinach negocjacji.
  • Stowarzyszenie Rozwój Plus nie zostanie zlikwidowane i ma działać „wewnątrz” Prawa i Sprawiedliwości.
  • W partii pojawił się pomysł powołania Rady Eksperckiej z udziałem członków stowarzyszenia, co ma być jednym z elementów porozumienia.
  • Kaczyński zapowiedział strategię „dwóch płuc”, w której Morawiecki ma odpowiadać za umiarkowany elektorat, a inne środowiska za bardziej radykalnych wyborców.

Spotkanie Kaczyński – Morawiecki

W poniedziałek wieczorem doszło do spotkania Kaczyńskiego, Morawieckiego oraz europosła PiS Adama Bielana. Budziło ono duże zainteresowanie ze względu na tworzone przez Morawieckiego stowarzyszenie Rozwój Plus, do którego dotychczas zapisać się miało nawet kilkudziesięciu parlamentarzystów partii.

Prezes PiS zabiera głos

W swoim wtorkowym oświadczeniu Kaczyński podkreślił, że trwająca siedem godzin rozmowa przyniosła „kompromis sprowadzający się najogólniej do tego, że działalność stowarzyszenia będzie prowadzona jakby wewnątrz partii”.

Jak powiedział Kaczyński, w trakcie posiedzenia prezydium Komitetu Politycznego PiS padł pomysł powołania Rady Eksperckiej, do której – jak dodał – zaproszeni zostaną członkowie stowarzyszenia. Wyjaśnił, że nie oznacza to, że stowarzyszenie zostanie zlikwidowane.

Zapowiedział również dalsze prace nad „rozwiązaniem problemu stowarzyszenia”, których – jak zauważył – wewnątrz partii jest obecnie kilka.

„Dwa płuca” w PiS

Jak mówił, w związku z porozumieniem partia będzie miała „dwa płuca”. Wyjaśnił, że PiS ma zamiar z jednej strony docierać do zwolenników Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej i bardziej „radykalnego elektoratu” – tu podkreślił rolę kandydata PiS na premiera Przemysława Czarnka, zaś „drugim płucem” ma być trafianie do osób, które oczekują przede wszystkim efektywnie działającego rządu i „spokoju". Na te oczekiwania – jak dodał – będzie odpowiadał Morawiecki.

Nowe stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego

Morawiecki na początku kwietnia w wywiadzie dla Wirtualnej Polski potwierdził medialne doniesienia dotyczące założenia własnego stowarzyszenia skupiającego osoby, którym „nie pasuje coś w każdej z partii politycznych po prawej stronie: czy to w PiS-ie, czy w Konfederacji, czy Koronie Polskiej Brauna”. 

Po publikacji wywiadu, tego samego dnia, odbyło się spotkanie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z Morawieckim, podczas którego omówili oni m.in. sytuację wewnątrz ugrupowania. Wkrótce potem sprawę przedyskutował Komitet Polityczny PiS, już bez Morawieckiego; po spotkaniu rzecznik partii Rafał Bochenek poinformował, że „działalność prowadzona przez członków PiS w ramach tego stowarzyszenia jest działalnością sprzeczną ze statutem PiS”.

Ostra zapowiedź prezesa PiS

Sytuacja robiła się coraz bardziej napięta. Jarosław Kaczyński osobiście zapowiedział w piątek, że dla ludzi, którzy będą się angażować w stowarzyszenie utworzone przez Mateusza Morawieckiego, miejsc na listach Prawa i Sprawiedliwości nie będzie. 

Morawiecki, pytany w sobotę w RMF FM o słowa prezesa PiS, odparł, że jest „absolutnie spokojny” o miejsca na listach dla posłów, którzy wstąpili do założonego przez niego stowarzyszenia. Na pytanie, czy obecna sytuacja w PiS to jest rozłam, odpowiedział, że „absolutnie nie”. 

To nie tylko nie jest rozłam, to są co najwyżej komunikacyjne turbulencje 

– dodał Morawiecki.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.04.2026 10:53
Źródło: PAP/opracowanie własne