Szukaj
Konto

Patryk Jaki stawia diagnozę. Oto, dlaczego jego zdaniem Zjednoczona Prawica straciła władzę

24.02.2024 16:29
Patryk Jaki stawia diagnozę. Oto, dlaczego jego zdaniem Zjednoczona Prawica straciła władzę
Źródło: Patryk Jaki / fot. PAP/Radek Pietruszka
Komentarzy: 0
- Już nie mogę słuchać tych bajek, o tym że musimy być bardziej jak PO. Ludzie mając do wyboru oryginał i podróbkę - zawsze wybiorą oryginał. Każdego dnia w PE obserwuje „prawice” , która niczym nie różni się od lewicy poza nazwą. Co powoduje, że Europa, która sama zwalcza swoje korzenie, pogrąża się w kolejnych kryzysach i tak jak kiedyś budziła respekt i szacunek na świecie, dziś coraz cześć jest kwitowana politowaniem - ocenił europoseł Suwerennej Polski Patryk Jaki we wpisie w mediach społecznościowych.

Patryk Jaki w mediach społecznościowych odniósł się do sprawy odblokowania środków z KPO dla Polski ogłoszoną przez szefową Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen. - 17.06.22 br. Rada UE przyjęła warunki do wypłaty dla polskiego KPO. Podkreślanym w komunikatach KE najważniejszym warunkiem była "Reforma zwiększająca niezależność i bezstronność sądów" (nr od F1 do F7G). KPO mogło być wypłacone tylko pod warunkiem wejścia w życie reform w formie "aktu prawnego". Środki były blokowane do końca rządów ZP, bo nie było właściwych "aktów prawnych" w wymiarze sprawiedliwości. Wypłacone są teraz, mimo, że żaden "akt prawny" w zakresie wymiaru sprawiedliwości nie został zmieniony - zauważył.

- Więc było to oczywiste oszustwo. Umowa ekipy Tuska z Niemcami pt. "blokujcie im pieniądze pod byle pretekstem i obrońcie naszych sędziów przed wyrzuceniem z zawodu, a my za to jak wrócimy do władzy to wam oddamy znaczenie więcej". Więc Polska dostaje KPO, czyli pożyczki, które musi oddać i dotacje, które spłacamy nowymi podatkami. A UE i Niemcy dostają posłuszny sobie rząd, blokadę CPK, handlu na Odrze, atomu w Polsce, agendę "gender", cześć posłów, którzy głosują za paktem migracyjnym i nowymi traktami. Do tego laboratorium do wprowadzania "innowacyjnego" liberalnego porządku wprowadzanego siłą oraz uratowaną i rozgrzaną polityczną kastę gotową wykończyć wrogów, którzy tak im przeszkadzają w UE. Brak zrozumienia tego procesu jest jednym z najważniejszych powodów przez, których ZP straciła władzę

- ocenił Patryk Jaki.

Jego zdaniem polska scena polityczna była w tej sprawie podzielona na dwie grupy:

Pierwsza grupa:

-Wierzyła, że chodzi o spełnienie kamieni milowych i "praworządność"

-Wierzyła, że dostanie środki jak tylko wypełni kolejny i kolejny a potem kolejny kamień milowy.

-Tak bardzo w to uwierzyła, że nawet całą kampanie reklamową wykupiła chwalą się tym "sukcesem".

- Kolejne kamienie milowe sankcjonujące rokosz sądowy, dawały poczucie bezkarności PO-sędziom i poczucie siły Tuskowi a niszczył tych nastawionych propaństwowo sędziów.

Druga grupa:

- Mówiła, że jedynym prawdziwym "kamieniem milowym" jest zmiana rządu w Polsce.

- Podkreślała, że cała narracja o "praworządności" to kit dla dzieci.

- Wskazywała, że zasady tych umów z UE to "lichwa" (cała SP jako jedyna cześć obozu ZP głosowała przeciwko warunkom KPO w Sejmie)

- Zaznaczała, że nawet gdybyśmy nie ruszali wymiaru sprawiedliwości, to znajdą się inne preteksty, aby blokować środki dla Polski (np. "Reformy Czarnka" , "Strefy wolne od LGBT" czy "sytuacja na granicy") bo celem jest osadzenie Tuska w Polsce.

- Już nie mogę słuchać tych bajek, o tym że musimy być bardziej jak PO. Ludzie mając do wyboru oryginał i podróbkę - zawsze wybiorą oryginał. Każdego dnia w PE obserwuje "prawice" , która niczym nie różni się od lewicy poza nazwą. Co powoduje, że Europa, która sama zwalcza swoje korzenie, pogrąża się w kolejnych kryzysach i tak jak kiedyś budziła respekt i szacunek na świecie, dziś coraz cześć jest kwitowana politowaniem.

- zakończył Patryk Jaki.

Kontekst: odblokowanie środków

W piątek, po spotkaniu w Warszawie z premierem Donaldem Tuskiem, szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała, że jest pod wrażeniem polskich wysiłków na rzecz przywracania praworządności, które są - jak mówiła - zdecydowane i opierają się na uruchomionych już reformach. Szefowa KE poinformowała, że w przyszłym tygodniu zapadną dwie decyzje ws. funduszy europejskich dla Polski. Uwolnią one do 137 mld euro z funduszy spójności i Funduszu Odbudowy.

Czytaj także:

"Za odblokowanie KPO Polska zapłaci wysoką cenę"

Odbędą się zamknięte obrady Sejmu. Czego będą dotyczyć?

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.02.2024 16:29
Źródło: tysol.pl