Prof. Krysiak: Usuwanie węgla jest wielką głupotą

- W tym roku w Karpaczu odbyła się 35. edycja Forum Ekonomicznego.
- W trakcie wydarzenia rozmawialiśmy z profesorem Szkoły Głównej Handlowej Zbigniewem Krysiakiem na temat polityki klimatycznej UE i związanej z tym transformacji energetycznej.
- W ocenie naukowca Polska nie powinna zastępować „czarnego złota” odnawialnymi źródłami energii. Jego zdaniem byłoby lepiej, gdyby w miejsce elektrowni węglowych powstawały małe reaktory jądrowe.
Polityka klimatyczna czy ideologia?
Prof. Zbigniew Krysiak ocenił, że dla wielu aktywistów i działaczy w Brukseli obecna polityka klimatyczna stała się ideologią: – To jest pomijanie nauki, praktyki, rozsądku, zasad ekonomii i funkcjonowania gospodarki – podkreślił naukowiec.
Mamy w tej chwili bardzo już silne dowody, że 30 procent przedsiębiorstw w Niemczech zamierza wyjść ze swoją działalnością poza Unię Europejską właśnie z powodu cen energii. Niemcy jak wiemy 3–4 lata temu wróciły do węgla, otwierają kopalnie, też zastanawiają się nad powrotem do otwarcia znowu reaktorów jądrowych. Słyszymy różne dyskusje i presję w Niemczech – nie tylko ze strony AfD – o wycofaniu ETS-u, bo on w tym całym pakiecie – ETS 1 i ETS 2 – prowadziłby wręcz do ruiny gospodarczej Unii Europejskiej
– mówił nam profesor SGH.
Naukowiec zwrócił ponadto uwagę, że w przeciągu 10 lat PKB Unii Europejskiej spadło do 60 procent PKB Stanów Zjednoczonych, choć „wcześniej było na tym samym poziomie”.
Odchodzenie od węgla
Przewodniczący Rady Programowej Instytutu Myśli Schumana odniósł się także do polityki energetycznej prowadzonej przez polski rząd.
W Polsce obecny rząd nie ma żadnej refleksji, bo widzimy zamykanie węglowej Elektrowni Dolna Odra, zamykanie właściwie Jastrzębskiej Spółki Węglowej – zwalnianych jest właśnie kilka tysięcy osób, a to jest stabilne źródło energii
– podkreślił.
Jego zdaniem Polska powinna rozwijać energetykę jądrową, ale opartą na małych reaktorach jądrowych.
Duże reaktory są bardzo nieekonomiczne. Ta elektrownia jądrowa w Choczewie będzie dostarczała tylko prąd. Przesyłanie tego prądu na teren całej Polski jest bardzo kosztowne. A małe reaktory jądrowe są zlokalizowane wokół aglomeracji. Taki reaktor ok. 300 megawatów może zasilać aglomerację radomską czy Płock w prąd i w ciepło do mieszkań
– zwrócił uwagę profesor Krysiak.
W dalszej części rozmowy wyraził zdanie, że węgiel to stabilne źródło energii i dlatego nie powinno być zastępowane przez OZE.
Powiem tak kolokwialnie: jest wielką głupotą usuwanie czarnego złota. To jest stabilne źródło energii i dzisiaj redukcja tego źródła mogłaby następować, ale poprzez zastępowanie go innymi stabilnymi źródłami – a stabilnymi nie jest fotowoltaika ani wiatraki, stabilnymi są właśnie małe reaktory jądrowe
– ocenił.
Komentarze
Europa ma najmniej gazu od 2009 r. Polska wyraźnie odstaje
Awaria w Kołobrzegu. Mieszkańcy bez prądu
Duża awaria prądu pod Warszawą. PGE wydała komunikat
Paraliż na Podlasiu. Tysiące odbiorców bez prądu
Ważny komunikat dla mieszkańców woj. podlaskiego










