Szukaj
Konto

„Nie mamy czego świętować”. Solidarność w KAS domaga się podjęcia realnego dialogu

KAS nie ma czego świętować! - plakat akcji
Źródło: NSZZ "S" KAS | Licencja: NSZZ "S" KAS | KAS nie ma czego świętować! - plakat akcji
21 września pracownicy i funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej obchodzą swoje święto. Z tej okazji przedstawiciele Solidarności w KAS rozpoczęli akcję, której celem jest zwrócenie uwagi na problemy pracowników i funkcjonariuszy oraz na brak rzeczywistego dialogu z kierownictwem KAS i Ministerstwem Finansów. „Nie mamy czego świętować” - przekonują.
Co musisz wiedzieć:
  • 21 września pracownicy i funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej obchodzą swoje święto.
  • Z tej okazji przedstawiciele Solidarności w KAS rozpoczęli akcję, której celem jest zwrócenie uwagi na problemy pracowników i funkcjonariuszy oraz na brak rzeczywistego dialogu z kierownictwem KAS i Ministerstwem Finansów.
  • „Nie mamy czego świętować” - przekonują.

 

"Współpracy nie ma w ogóle"

Jak podkreśla przewodniczący NSZZ „Solidarność” działającego w KAS Dominik Lach, powodem rozpoczęcia akcji jest przede wszystkim obecna sytuacja w KAS oraz brak chęci podjęcia realnego dialogu społecznego z strony kierownictwa administracji skarbowej i rządu.

Nie świętujemy z okazji 21 września, czyli Święta KAS. Zmusza nas do tego aktualna sytuacja, szczególnie jeśli chodzi o współpracę z szefem Krajowej Administracji Skarbowej, ale nie tylko. Również ze strony dyrektorów poszczególnych izb administracji skarbowej. Współpracy i dialogu nie ma w ogóle

 – mówi.

 

Gdzie się podziała uchwała modernizacyjna?

Jednym z najważniejszych tematów, o które upomina się Solidarność, jest kolejna uchwała modernizacyjna KAS. Jak wskazuje przewodniczący, od ubiegłego roku związkowcy słyszą zapowiedzi jej przygotowania, jednak nadal brakuje konkretnych założeń.

Zdaniem Solidarności brak informacji na temat planowanych rozwiązań budzi poważne obawy. Tym bardziej że zbliża się termin przyjęcia budżetu, a rozwiązania dotyczące finansowania modernizacji i wynagrodzeń powinny znaleźć odzwierciedlenie w planach finansowych państwa.

Mamy prawo myśleć, że tych założeń nie będzie albo będą dla nas zupełnie niekorzystne, jeśli w ogóle się pojawią. Przecież za moment mamy budżet i takie rzeczy muszą być w nim zapisane

 – alarmuje Dominik Lach.

 

W kierunku równego traktowania

Jednym z kluczowych postulatów Solidarności jest również wyrównanie dodatku za wieloletnią pracę. KAS obejmuje zarówno pracowników cywilnych, jak i funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej. Związkowcy wskazują na różnicę w wysokości dodatku za wieloletnią pracę/służbę: funkcjonariusze mogą otrzymywać dodatek do 25 proc., podczas gdy pracownicy – do 20 proc.

Wynika to z ustawy o służbie cywilnej. Wnioskowaliśmy o wyrównanie w tym zakresie, bo widzimy tutaj nierówne traktowanie

 – relacjonuje Dominik Lach.

Jak podkreśla przewodniczący, także w tej sprawie związkowcy słyszeli zapowiedzi, że rozwiązanie może zostać przyjęte. Ostatecznie jednak ich postulat nie został zrealizowany.

 

Działacze związkowi są dyskryminowani?

Kolejnym problemem, na który zwracają uwagę związkowcy, jest kwestia nagród kwartalnych dla działaczy związkowych zwolnionych z obowiązku świadczenia pracy.

Jak twierdzi przewodniczący, izby administracji skarbowej przestały wypłacać takim działaczom nagrody kwartalne. Solidarność uważa, że takie działanie może stanowić naruszenie przepisów ustawy o związkach zawodowych.

Zdaniem związku pozbawienie działaczy tych świadczeń może mieć również szerszy skutek – zniechęcać innych pracowników do podejmowania działalności związkowej w ramach etatów związkowych.

Uważamy, że jest to łamanie ustawy o związkach zawodowych. Pozbawianie wyłącznie nas, działaczy, tych nagród ma po prostu na celu zniechęcenie innych do przechodzenia na etaty związkowe

 – podkreśla przewodniczący Lach.

 

Świadczeń mieszkaniowych nie ma

Od dłuższego czasu Solidarność działająca w KAS walczy również o objęcie funkcjonariuszy tej formacji świadczeniem mieszkaniowym. Związkowcy argumentują, że brak takiego rozwiązania oznacza nierówne traktowanie funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej w porównaniu z funkcjonariuszami innych służb mundurowych. Według przewodniczącego także ten postulat pozostaje bez odpowiedzi.

Ten argument nie trafia do nikogo i po prostu jest lekceważony. Nie ma odpowiedzi. Nasi funkcjonariusze nie zostają objęci świadczeniem mieszkaniowym. Nic nie wskazuje na to, żeby mieli zostać nim objęci

 – mówi.

 

Solidarność domaga się prawdziwego dialogu

Związkowcy zwracają uwagę, że ich zasadniczy problem nie tkwi w braku realizacji poszczególnych postulatów, ale przede wszystkim w braku rzeczywistego dialogu z kierownictwem KAS i rządem.

Jak podkreśla przewodniczący, w tym roku nie doszło do spotkań i konsultacji, których oczekiwaliby przedstawiciele strony społecznej.

W tej chwili w zasadzie nie ma ich w ogóle

– przekonuje Dominik Lach.

Związkowcy podejmowali próby doprowadzenia do bezpośredniego spotkania z szefem KAS. Zapraszali go między innymi na posiedzenie podzespołu problemowego Rady Dialogu Społecznego.

Nie przybył. Przysłał swoich przedstawicieli, którzy cały czas tylko nas mamią, mówiąc, że założenia uchwały zostały przedstawione Ministerstwu Finansów, i to koniec

– stwierdza przewodniczący Lach.

 

„Nie mamy czego świętować”

Właśnie dlatego Solidarność zdecydowała się na rozpoczęcie akcji informacyjnej. Jej adresatami mają być nie tylko pracownicy i funkcjonariusze KAS, ale również opinia publiczna.

Celem jest pokazanie, że za oficjalnymi uroczystościami i podziękowaniami dla pracowników KAS stoją również nierozwiązane problemy dotyczące ich warunków pracy, wynagrodzeń, świadczeń i dialogu społecznego.

Informujemy i pokazujemy pracownikom i funkcjonariuszom fakt, że nie mamy kompletnie czego świętować w tym roku, ale staramy się przekazać to również społeczeństwu

 – podsumowuje Dominik Lach.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.09.2026 20:25
Źródło: Tysol.pl