„Jestem gotowy na wszystko”. Wyjątkowa wystawa o bł. ks. Popiełuszce w Sali BHP

W związku z 40. rocznicą męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej otworzono dziś wystawę pt. "Jestem gotowy na wszystko".
Składająca się z szesnastu plansz ekspozycja przypomina ostatnie chwile życia Patrona Solidarności, brutalne morderstwo, pogrzeb kapłana i proces o uprowadzenie, torturowanie i zabójstwo ks. Jerzego, który odbywał się przed Sądem Wojewódzkim w Toruniu. Wystawa rekonstruuje wydarzenia od chwili morderstwa z 19 października 1984 roku do ogłoszenia wyroku w procesie toruńskim z 7 lutego 1985 roku.
Autorka ekspozycji Joanna Lewandowska umieściła pod zdjęciami zeznania trójki oskarżonych, które pokazują pełen obraz okrucieństwa komunistycznej zbrodni. Zdecydowała się także zamieścić umęczone ciało kapłana, przed śmiercią torturowanego i ostatecznie wrzuconego do Wisły.
"Oni to zaplanowali"
- Uznałam, że 40. rocznica śmierci bł. ks. Popiełuszki to jest tak szczególna okazja, że trzeba opowiedzieć o tej ostatniej drodze, o tej drodze krzyżowej ks. Jerzego, który - jak mówi tytuł tej wystawy - "był gotowy na wszystko". Teksty zamieszczone pod fotogramami to zeznania oskarżonych, które zostały złożone w czasie procesu albo w trakcie prowadzonego śledztwa. Przeczytajcie je państwo. To jest tak przerażające, że nie można myśleć o tym, że im się ta sprawa wymsknęła z ręki, że to stało się przypadkiem, że ks. Jerzy poniósł śmierć. Oni to zaplanowali - mówiła w czasie wernisażu Joanna Lewandowska.
Dodała przy tym, że decyzja o morderstwie kapłana musiała być podjęta na wyższych szczeblach władzy i uzyskać przyzwolenie ze strony gen. Kiszczaka i Jaruzelskiego. W Instytucie Pamięci Narodowej do dzisiaj otwarte jest śledztwo dotyczące ks. Popiełuszki.
- Pewnie tej prawdy nie poznamy. Jednak ktokolwiek to zrobił - czy zrobili to bezpośrednio ci trzej oskarżeni, czy pomagał im ktoś inny - to nie ulega wątpliwości, że jest to zbrodnia. Zbrodnia dokonana rękoma komunistów, ludzi, którzy absolutnie nie zgadzali się z tymi, którzy mówili o prawdzie, wolności i miłości - podkreślała autorka wystawy.

ZOBACZ TAKŻE: Szef handlowej "S": Pracującym w handlu należy się wolna Wigilia
Czekamy na kanonizację
Obecny na otwarciu wystawy wiceprzewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Grzegorz Adamowicz przypomniał, że to delegaci Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ "S" podjęli w ubiegłym roku decyzję o ustanowieniu roku 2024 rokiem bł. ks. Jerzego Popiełuszki.
Członkowie Związku podjęli szereg inicjatyw, by upamiętnić swojego Patrona - organizowali wystawy, odsłaniali pomniki i tablice, uczestniczyli we Mszach Świętych i konferencjach.
- Postać ks. Jerzego jest postacią wyjątkową. Mamy nadzieję, że do 45. rocznicy zabójstwa ks. Popiełuszki będziemy cieszyli się weselszą dla nas uroczystością, a mianowicie kanonizacją błogosławionego księdza Jerzego - mówił przewodniczący Adamowicz i podziękował autorce wystawy oraz wszystkim instytucjom wspierającym ten projekt.
Wystawa w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej będzie dostępna dla zwiedzających co najmniej do końca 2024 roku. Plansze zostały przetłumaczone dodatkowo na język angielski.
ZOBACZ TAKŻE: Religia w szkołach. Oświatowa "S" skrytykowała propozycje MEN



Piotr Duda spotkał się z Marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym

Ruszają "Wieczory z historią w Sali BHP. Pierwsze spotkanie wokół postaci "Króla Kaszubów i Solidarności"

"Nie bądźmy bierni". Solidarność organizuje manifestację pod Łódzkim Urzędem Wojewódzkim

Głodówka w Solino. Jeden z pracowników trafił do szpitala

Dariusz Brzęczek: W województwie opolskim tylko przemysł gwarantuje bezrobocie na niższym poziomie
