Msza papieska w starożytnej Hipponie: Dar Opatrzności dla Kościoła

- Papież odbywa dziś drugi dzień podróży apostolskiej do Algierii;
- Leon XIV cały dzień przebywał w Annabie;
- O 15.30 papież sprawował Mszę św. w bazylice św. Augustyna.
Drugi dzień pobytu w Algierii
Przypomnijmy, że dzień dzisiejszy mija Leonowi XIV pod znakiem wizyty w Annabie. Przed południem papież odwiedził stanowisko archeologiczne w Hipponie, następnie złożył wizytę w domu opieki prowadzonym przez Małe Siostry Ubogich oraz spotkał się prywatnie ze swoimi zakonnymi współbraćmi - lokalnymi augustianami.
Po tych wydarzeniach Ojciec Święty przybył do bazyliki św. Augustyna, gdzie przewodniczył jedynej Mszy św., sprawowanej publicznie, w czasie papieskiego pobytu z Algierii. Liturgia sprawowana była w języku francuskim.
Wieczorem papież wróci do Algieru, skąd jutro, po uroczystości pożegnania, odleci do Kamerunu.
Okoliczności się zmieniają, święci pozostają
Na wstępie Ojciec Święty zauważył, czyniąc aluzję do św. Augustyna i starożytnej Hippony, że choć czasy i nazwy się zmieniają, święci pozostają świadkami więzi między niebem a ziemią. Nawiązując do odczytanego fragmentu Ewangelii (J 3, 7-15) w którym Pan Jezus mówi Nikodemowi o potrzebie powtórnego narodzenia, Leon XIV wskazał, iż wypływa stąd misja dla całego Kościoła, aby narodzić się na nowo z Boga. Zapewnił, że Chrystus prosząc nas o odnowienie od podstaw naszego życia, daje nam również siłę, aby to uczynić. - Chrześcijanie rodzą się z wysoka, odrodzeni przez Boga jako bracia i siostry Jezusa, a Kościół, który karmi ich sakramentami, jest gościnnym łonem dla wszystkich ludów ziemi – powiedział papież. Mając na myśli aktualną sytuację i potrzebę reformy kościelnej Ojciec Święty zaznaczył, że aby być prawdziwą musi zaczynać się ona w sercu, natomiast żeby stała się skuteczną – winna dotyczyć wszystkich.
Komentując odczytany fragment Dziejów Apostolskich (Dz 4, 32-37) opisujący wspólnotę pierwszego Kościoła Leon XIV zwrócił uwagę, iż nie opiera się on „na umowie społecznej, ale na harmonii w wierze, uczuciach, ideach i wyborach życiowych”. Papież podkreślił, iż wspólnota ta dzieliła się dobrami a jej członkowie troszczyli się o siebie nawzajem. - Kościół ożywiony tym prawem, które Bóg wpisuje w serca, nieustannie się rodzi, ponieważ tam, gdzie panuje rozpacz, rozpala nadzieję; tam, gdzie jest nędza, niesie godność; tam, gdzie jest konflikt, niesie pojednanie – stwierdził Ojciec Święty.
Waga świadectwa
Leon XIV podkreślił również znaczenie dawania świadectwa zmartwychwstania Chrystusa. - Apostołowie głoszą, że nasze życie może się przemienić, ponieważ Chrystus zmartwychwstał. Pierwszym zadaniem pasterzy – szafarzy Ewangelii, jest zatem dawanie wobec świata świadectwa o Bogu jednym sercem i jedną duszą, tak aby żadne obawy nie deprawowały nas lękiem, a mody nie osłabiały nas kompromisem – wskazał papież.
Zwracając się do algierskich chrześcijan Ojciec Święty zachęcił: „pozostańcie na tej ziemi jako pokorny i wierny znak miłości Chrystusa. Świadczcie o Ewangelii prostymi gestami, prawdziwymi relacjami i dialogiem przeżywanym dzień po dniu”. Przypomniał, iż na dzieje tamtejszej wspólnoty wierzących składają się: hojna gościnność i wytrwałość w próbach. - Tutaj modlili się męczennicy, tutaj św. Augustyn miłował swoją owczarnię, z pasją poszukując prawdy i służąc Chrystusowi z żarliwą wiarą. Bądźcie dziedzicami tej tradycji, dając w braterskiej miłości świadectwo o wolności tych, którzy rodzą się z wysoka jako nadzieja zbawienia dla świata – powiedział Leon XIV do chrześcijan w Annabie.
Potrzebujemy Boga
Na zakończenie, po przemowie lokalnego biskupa Michela Guillaud, papież zwrócił się jeszcze raz do wiernych, określając trwającą wizytę "szczególnym darem Opatrzności Bożej" dla całego Kościoła powszechnego. - Bóg jest Miłością, jest Ojcem wszystkich mężczyzn i wszystkich kobiet. Zwracajmy się do Niego z pokorą, wyznajmy, że obecna sytuacja świata – niczym spirala zła – jest powodowana naszą pychą. Potrzebujemy Go, potrzebujemy Jego miłosierdzia. Tylko w Nim ludzkie serce znajduje pokój i tylko z Nim będziemy mogli wszyscy razem, uznając się za braci, wędrować drogami sprawiedliwości, integralnego rozwoju i komunii - podkreślił.
Papież w czasie Mszy Krzyżma: Bóg posłał nas, byśmy rozsiewali woń Chrystusa

Leon XIV umyje nogi księżom, których wyświęcił w ubiegłym roku

Niemieccy biskupi przekazali Watykanowi statut konferencji synodalnej

W Wielki Piątek Papież sam poniesie krzyż w Koloseum
Papież: Chrystus wciąż woła ze swojego krzyża: Bóg jest miłością!







