Szukaj
Konto

Leon XIV: Nie boję się administracji Trumpa, będę głośno mówił o Ewangelii

13.04.2026 17:34
Leon XIV: Nie boję się administracji Trumpa, będę głośno mówił o Ewangelii
Źródło: YT print screen/Vatican News | Autor: Vatican Media Live | Leon XIV przybył do Algierii
Komentarzy: 0
Podczas lotu do Algieru, pierwszego etapu podróży apostolskiej do Afryki, Leon XIV pozdrowił towarzyszących mu w podróży 70 dziennikarzy. „To wyjątkowa podróż, pierwsza, którą chciałem odbyć” – powiedział. Zapytany o krytykę skierowaną pod jego adresem przez Donalda Trumpa odparł: „Nie chcę wchodzić w dyskusję. Moim przesłaniem jest Ewangelia i nadal stanowczo wypowiadam się przeciwko wojnie”. Dodał, że nie boi się administracji Trumpa.

 

Co musisz wiedzieć:
  • Leon XIV rozpoczął dziś podróż apostolską do Afryki. Pierwszym przystankiem jest Algieria;
  • W samolocie papież odpowiadał na pytania dziennikarzy;
  • W rozmowie podjęto temat publicznego sporu między Leonem i prezydentem USA.

 

- Dzień dobry wszystkim, witamy na pokładzie! – powitał Papież z uśmiechem dziennikarzy w samolocie do Algieru. Był wyraźnie zadowolony z rozpoczęcia swojej trzeciej międzynarodowej podróży apostolskiej - do Afryki. To długa trasa, podczas której Papież będzie pielgrzymował aż do 23 kwietnia, odwiedzając Algierię, Kamerun, Angolę i Gwineę Równikową. Miejsca, do których – jak mówi – zaniesie „przesłanie Kościoła, przesłanie Ewangelii: błogosławieni, którzy wprowadzają pokój”.

Taka jest rola papieża: nie „polityka” – podkreślił Leon  XIV wobec około 70 dziennikarzy towarzyszących mu w podróży, których, godzinę po starcie, pozdrawiał jednego po drugim podczas lotu do Algieru. To zwyczaj wszystkich podróży apostolskich, okazja do wymiany prezentów, a dziś także do skomentowania – na prośbę samych dziennikarzy – ostrych wypowiedzi pod jego adresem ze strony prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa na portalu społecznościowym Truth.

 

Papież o słowach Trumpa

- Nie postrzegam swojej roli jako roli polityka, nie jestem politykiem, nie chcę wchodzić z nim w dyskusję – zauważył Leon XIV, odnosząc się do krytycznych sów prezydenta Stanów Zjednoczonych. - Nie sądzę, aby przesłanie Ewangelii powinno być nadużywane, jak robią to niektórzy. Nadal stanowczo wypowiadam się przeciwko wojnie, starając się promować pokój, wspierać dialog i multilateralizm między państwami w poszukiwaniu rozwiązań problemów. Zbyt wielu ludzi dziś cierpi, zbyt wielu niewinnych zostało zabitych i uważam, że ktoś musi wstać i powiedzieć, że istnieje lepsza droga.

Przesłanie, które Biskup Rzymu pragnie ponownie podkreślić, jak mówi, jest „zawsze takie samo: pokój.”

- Mówię to do wszystkich przywódców świata, nie tylko do niego: postarajmy się zakończyć wojny i promować pokój oraz pojednanie – powiedział Leon XIV.

 

"Nie boję się administracji Trumpa"

Odpowiadając amerykańskiej dziennikarce, która zadała to samo pytanie, papież podkreślił:  - Nie boję się administracji Trumpa. Będę nadal głośno mówił o przesłaniu Ewangelii, dla którego działa Kościół. - Nie jesteśmy politykami – powtarzał Leon XIV – nie patrzymy na politykę zagraniczną z tej samej perspektywy. Ale wierzymy w przesłanie Ewangelii jako budowniczowie pokoju.

 

Wyjątkowa podróż

To właśnie budowanie pokoju jest głównym celem podróży do Afryki. Jak wyjaśnia sam Leon XIV, „miała to być pierwsza podróż pontyfikatu”. „Już w maju ubiegłego roku powiedziałem, że pierwszą podróż chciałbym odbyć do Afryki. Inni od razu zasugerowali Algierię ze względu na św. Augustyna” – dodaje, wyrażając radość z ponownego odwiedzenia ziemi św. Augustyna, który stanowi bardzo ważny pomost w dialogu międzyreligijnym.

Możliwość odwiedzenia miejsc związanych z życiem biskupa Hippony, dzisiejszej Annaby, jest – według papieża – „błogosławieństwem także dla mnie osobiście, ale również dla Kościoła i dla świata. Ponieważ zawsze musimy szukać mostów, aby budować pokój i pojednanie”. W tym sensie podróż apostolska – stwierdził Ojciec Święty - stanowi naprawdę bardzo ważną okazję, aby nadal przemawiać tym samym głosem, z tym samym przesłaniem: chcemy promować pokój, pojednanie, szacunek i uznanie dla wszystkich narodów.

 

Dar z Wysp Kanaryjskich

Podczas spotkania z dziennikarzami papież otrzymał wiele prezentów: książki, rysunki, listy, a także małą ikonę Matki Bożej Dobrej Rady, czczonej przez zakon św. Augustyna, z którego się wywodzi. Jednym z najbardziej symbolicznych darów był ten przekazany przez dziennikarkę hiszpańskiej stacji Radio Cope, Evę Fernández. Łączy on podróż do Afryki z planowaną na czerwiec wizytą w Hiszpanii.

Leon XIV, jak wiadomo, odwiedzi Wyspy Kanaryjskie na zakończenie swojej podróży do Hiszpanii w dniach 6–12 czerwca.

Również związany z Hiszpanią był inny prezent dla papieża: replika zwieńczenia wieży św. Bernabego bazyliki Sagrada Familia – jedynej ukończonej za życia Gaudíego, który chciał mieć pewność, że zostanie ona dokończona przed jego śmiercią, by służyć jako wzór dla pozostałych wież.

Salvatore Cernuzio
 
 
 

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.04.2026 17:34
Źródło: vaticannews.va/pl