Szukaj
Konto

Meloni: Gdy nie zgadzamy się z USA, mówimy to jasno

09.04.2026 09:39
Giorgia Meloni we włoskim parlamencie
Źródło: PAP | Autor: PAP/EPA/MASSIMO PERCOSSI | Giorgia Meloni we włoskim parlamencie
Komentarzy: 0
Premier Włoch Giorgia Meloni oświadczyła w czwartek w parlamencie, że jej rząd nie zgadza się ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie wojny z Iranem i kiedy nie popiera decyzji władz w Waszyngtonie, zawsze mówi to jasno. Odrzuciła ponownie zarzuty o uległość wobec prezydenta USA Donalda Trumpa.
Co musisz wiedzieć:
  • Giorgia Meloni oświadczyła, że Włochy nie popierają działań USA w wojnie z Iranem i jasno komunikują swoje stanowisko wobec sojuszników.
  • Rząd w Rzymie odmówił m.in. zgody na wykorzystanie bazy w Sigonelli przez amerykańskie bombowce.
  • Meloni odrzuciła zarzuty o uległość wobec Donalda Trumpa.
  • Premier zaapelowała o większą niezależność obronną Europy i ostrzegła przed skutkami ograniczeń w żegludze przez cieśninę Ormuz dla globalnej gospodarki.

Meloni: Sojusznikom mówi się jasno, kiedy się z nimi nie zgadza

Przedstawiając w Izbie Deputowanych w Rzymie informację na temat pracy rządu, jego szefowa odniosła się do relacji z administracją prezydenta Trumpa:

Sojusznikom mówi się jasno, kiedy się z nimi nie zgadza. Tak było w sprawie ceł, tak było w przypadku obrony naszych żołnierzy w Afganistanie, uznanych za bezużytecznych, a także w sprawie Grenlandii i Ukrainy. Ostatnio tak jest w sprawie wojny z Iranem; operacji, której Włochy nie popierają i w której nie uczestniczą.

Jak zaznaczyła premier, konkretnym dowodem na to był niedawny brak zgody ze strony władz Włoch na lądowanie amerykańskich bombowców w bazie lotniczej Sigonella na Sycylii. Meloni dodała, że w tej sprawie strona włoska „skrupulatnie przestrzegała traktatów i porozumień, regulujących relacje z USA”.

Rzekoma uległość wobec Trumpa

Po raz kolejny odrzuciła zarzuty o uległość wobec Trumpa, stawiane jej przez centrolewicową opozycję.

– Międzynarodowa pozycja Włoch nie została wymyślona przez ten rząd, ale jest taka sama od około 80 lat. Mówię o tym, aby uprzedzić dobrze znany już refren o mojej rzekomej uległości wobec prezydenta USA Trumpa albo ten jeszcze bardziej przewidywalny, zatytułowany: niech Meloni wybierze między Trumpem a Europą – oświadczyła premier.

– Stanowisko Włoch w sprawie kryzysu irańskiego było dokładnie takie samo, jak głównych państw europejskich. Zastanawiam się więc i pytam również was: czy kiedy mówi się, że powinniśmy trzymać się Europy, naprawdę ma się na myśli Europę, czy raczej europejską lewicę, nawet jeśli oznacza to podział Europy? – mówiła Meloni.

– Historia puka do drzwi, a Europa jest wezwana do tego, by nie zawieść w tym sprawdzianie. Aby temu sprostać, musi umieć dostosować swoją strategię do świata, który zmienia się w zawrotnym tempie, stawiając zasadę realizmu ponad biurokratycznymi nadbudowami i ideologicznymi dogmatami – oświadczyła.

„Potrzebne są działania na rzecz zdolności obronnych”

Meloni dodała: – Potrzebne są działania na rzecz zdolności obronnych, które nie będą uzależniały nas od naszych amerykańskich sojuszników, jak najwyraźniej proponują ci, którzy sprzeciwiają się większym inwestycjom w bezpieczeństwo. Jest to konieczne, by uczynić Europę silniejszą, skuteczniejszą, szybszą, bardziej pragmatyczną i bardziej skoncentrowaną na problemach obywateli oraz realnych wyzwaniach, jakie stawia otaczający nas świat.

Apel ws. cieśniny Ormuz

Włoska premier wyraziła uznanie dla władz Pakistanu, które wystąpiły z inicjatywą negocjacji między USA i Iranem, planowanych na piątek i sobotę w Islamabadzie.

– Potrzebne jest pełne przywrócenie swobody żeglugi w cieśninie Ormuz, która nie może podlegać żadnym ograniczeniom – co jednak wydaje się, że dzieje się w ostatnich godzinach. Pozostaje to jednym z najbardziej krytycznych punktów we wdrażaniu porozumienia. Jeśli Iran uzyskałby możliwość nakładania dodatkowych opłat na tranzyt przez cieśninę, mogłoby to nadal prowadzić do nieprzewidywalnych konsekwencji gospodarczych – oceniła szefowa rządu.

Giorgia Meloni zapowiedziała też, że rząd będzie nadal interweniował, by zahamować podwyżki cen paliwa, a następne kroki będą zależeć od postępu rozmów pokojowych w sprawie Bliskiego Wschodu.

Ostrzegła również, że władze są gotowe uruchomić wszelkie możliwe środki, aby zapobiec ewentualnym działaniom spekulacyjnym; włącznie – jak dodała – „jeśli będzie to konieczne, z dodatkowymi interwencjami dotyczącymi zysków firm energetycznych”.

– Sytuacja międzynarodowa nie pozwala już nikomu wybrnąć z problemu, mówiąc „to wszystko wina Meloni”, nawet jeśli chodzi o wzrost światowych cen ropy – zaznaczyła premier, zwracając się do opozycji.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.04.2026 09:39
Źródło: PAP/opracowanie własne