Szukaj
Konto

Ewangelia na V Niedzielę Wielkanocną z komentarzem

obraz Leonarda Da Vinci zatytułowana Ostatnia Wieczerza
Źródło: wikimedia.commons | Autor: Leonardo da Vinci - Unknown source | Licencja: public_domain | Ostatnia Wieczerza
V Niedziela Wielkanocna pokrywa się dziś z 235. rocznicą przyjęcia Konstytucji 3 Maja, stąd w Kościele w Polsce wiele homilii poświęconych zostało historii Polski. W kolei czytany dziś w czasie liturgii fragment Ewangelii dotyczy rozmowy Jezusa z uczniami w trakcie Ostatniej Wieczerzy.
Co musisz wiedzieć:
  • W liturgii słuchamy dziś Ewangelii Jana z opisem rozmowy w czasie Ostatniej Wieczerzy;
  • W Kościele wiele dzisiejszych homilii odwołuje się do rocznicy Konstytucji 3 Maja;
  • Innym podejmowanych dziś tematem jest kwestia wolności serca i postawy życiowej.

 

Ewangelia

J 14, 1-12
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę».

Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?»

Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście».

Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy».

Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca”? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła!

Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca».
 
 

Komentarz

Dzisiejsze kazanie w łódzkiej archikatedrze kard. Konrad Krajewski rozpoczął od przywołania obrazu Maryi w czasie zwiastowania. Hierarcha prosił Ducha Świętego, by tchnął na zebranych podobnie jak wówczas na "dziewczynę w Nazarecie". - To król Jan Kazimierz ogłosił Ją patronką i Królową Polski - przypomniał hierarcha.
 
 - Tchnij na nas tak, jak tchnąłeś na tych, którzy przygotowali Trzeciomajową Konstytucję - mówił duchowny. - To był akt proroczy, wybiegający w przyszłość, do dziś budzący emocje, odczytywany jako synonim tego, co najbardziej wartościowe (...) bo konstytucja nawiązywała do tego, co w naszej historii zawsze było cenne - do umiłowania wolności - podkreślił.
 
- Powstała w bardzo trudnym czasie, gdy umiłowanie wolności przekształciło się w nadużycie wolności - zaznaczył kardynał. - Wobec bliskiej utraty wolności, stała się dokumentem opatrznościowym, bo nie można już było odebrać Polsce jej rzeczywistego bytu na kontynencie europejskim.
 
- Wolność buduje się w trudzie, ona zawsze kosztuje. mai wiemy, jakiem mamy z nią trudności. Gdybyśmy dobrze potrafili się nią posługiwać, to nie chodzilibyśmy do spowiedzi - przypomniał purpurat. - Otóż gdy czytam Ewangelię, ona czyta moje życie, czyta ten nasz dzisiejszy dzień. Jezus mówi: "Niech się nie tworzy serce wasze. Wierzycie we Mnie?". On nam zadaje pytanie tu w katedrze łódzkiej. Czego się boimy? Że Rosjanie wejdą do Polski? Że Ukraina panie? Że my nie poradzimy sobie z naszą wolnością? Bo jak mówi historia naszego kraju - nie ci z zewnątrz są dla nas niebezpieczni, my sami dla siebie jesteśmy czasem niebezpieczni i nie potrafimy żyć wolnością - podkreślił kaznodzieja.
 
Odnosząc się do dzisiejszej Ewangelii kard. Krajewski zwrócił uwagę, że żaden przywódca religijny czy polityczny nie odpowiedział tak, jak Jezus odpowiedział uczniom na pytanie o drogę. Nie dawał im wskazówek poprawnej drogi, powiedział: "Ja jestem drogą". - To jest Jego odpowiedź dla każdego z nas i trzeba sobie zadać pytanie, na czym buduję moją wolność osobistą, w naszej Ojczyźnie, na świecie? - zauważył.
 
Jako przykłady ludzi wolnych kardynał podawał historie o. Maksymiliana Kolbe, Stanisławy Leszczyńskiej, Marianny Popiełuszko, kard. Stefana Wyszyńskiego.
 
- Kiedy jestem zjednoczony z Bogiem, mogę wszystko - podkreślił łódzki metropolita. - Ojczyzna moja jest piękna, moim pięknem - zauważył hierarcha. - Ojczyzna moja jest piękna, kiedy ja jestem piękny - stwierdził i poprosił zebranych, by przyjrzeli się sobie i zapytali, czy są piękni przed Bogiem.
 
Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.05.2026 16:17
Źródło: opoka.org.pl, YT/Archidiecezja Łódzka