Żurek do prezydenta: "Łamanie prawa nie będzie tolerowane"

- ETPCz stwierdził naruszenie art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka
- Sprawa dotyczy odmowy nominacji sędziowskich w 2008 roku
- Każdy ze skarżących otrzyma 13 tys. euro zadośćuczynienia
ETPCz wydał wyrok przeciwko Polsce
Europejski Trybunał Praw Człowieka rozpatrywał skargę asesorów sądowych, którym w 2008 roku ówczesny prezydent Lech Kaczyński odmówił powołania na stanowiska sędziowskie bez podania uzasadnienia.
Skargę do ETPCz złożyli Aleksandra Sobczyńska, Adrian Klepacz oraz Rafał Brukiewicz. Kandydowali oni na stanowiska sędziowskie w latach 2005-2006.
Jak wskazano, otrzymali pozytywne opinie zgromadzenia ogólnego sędziów i zostali przedstawieni do powołania uchwałą Krajowej Rady Sądownictwa.
Trybunał uznał, że w sprawie doszło do naruszenia art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
Polska ma wypłacić odszkodowania
ETPCz zdecydował o przyznaniu każdemu ze skarżących po 13 tys. euro zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową.
Kwoty mają zostać wypłacone w ciągu trzech miesięcy od momentu uprawomocnienia się wyroku.
Mocna reakcja Waldemara Żurka
Do wyroku odniósł się minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, który opublikował wpis w serwisie X.
Europejski Trybunał Praw Człowieka powiedział dziś jasno - brak możliwości zaskarżenia pozbawionej uzasadnienia odmowy Prezydenta powołania na urząd sędziego jest naruszeniem prawa człowieka. Prezydent nie jest Królem Słońce. Jego decyzje muszą mieścić się w granicach prawa, każda musi być uzasadniona
- napisał minister.
W dalszej części wpisu dodał: "Łamanie prawa nie będzie tolerowane".
"To przestroga dla wszystkich prezydentów"
Szef resortu sprawiedliwości opublikował także nagranie, w którym szerzej skomentował wyrok ETPCz.
Prezydent ma też tam swojego przedstawiciela, więc też decyduje o tym, kto w Polsce może zostać sędzią. Ale okazało się, że prezydent odmówił powołania tych osób na stanowisko sędziowskie. Odmówił z naruszeniem prawa. Bez uzasadnienia, bez podania przyczyn
- mówił Waldemar Żurek.
Minister podkreślał, że osoby ubiegające się o urząd sędziego przechodzą długą i wymagającą procedurę konkursową, a brak uzasadnienia odmowy może przekreślić ich zawodową karierę.
"Prezydent musi wiedzieć, że ma stosować prawo. Jeżeli komuś odmawia dostępu do urzędu, musi to precyzyjnie uzasadnić. Dzisiaj wygrało prawo" - stwierdził szef MS.
Komentarze
Nawrocki napisał do Zełenskiego. Minister ujawnił, co znalazło się w liście
Nowy wątek w sprawie Zondacrypto. Roman Giertych: Jestem obrońcą Przemysława Krala
Prezydent Solidarny po raz trzeci

Trybunał Stanu dla Ziobry. Wniosek utknął, autorzy wciąż nie zostali wezwani do poprawek

Prezydent Karol Nawrocki: Polityka Zielonego Ładu doprowadziła do tego, że za prąd płacimy najwięcej na świecie









