Szukaj
Konto

Wybory w Mołdawii. Podano wyniki po przeliczeniu 99,52 proc. głosów

29.09.2025 08:18
Prezydent Mołdawii Maia Sandu
Źródło: PAP/EPA/DUMITRU DORU
Komentarzy: 0
Rządząca proeuropejska Partia Działania i Solidarności (PAS) zwyciężyła w niedzielnych wyborach parlamentarnych w Mołdawii zdobywając ponad 50 proc. głosów – takie są podane w poniedziałek rano oficjalne wyniki po przeliczeniu 99,52 proc. głosów.
Co musisz wiedzieć
  • Proeuropejska Partia Działania i Solidarności (PAS) wygrała wybory parlamentarne w Mołdawii, zdobywając 50,03 proc. głosów i zapewniając sobie większość w parlamencie.
  • Drugie miejsce zajął Patriotyczny Blok Wyborczy (BEP) skupiający prorosyjskich socjalistów i komunistów - 24,26 proc.
  • Frekwencja wyborcza wyniosła ponad 52 proc.; wybory uznawane są za jedne z najważniejszych w historii kraju ze względu na rywalizację obozu proeuropejskiego i prorosyjskiego.
  • Były prezydent Igor Dodon oskarżył władze o fałszowanie wyborów i działanie pod dyktando Zachodu, wzywając swoich zwolenników do protestów; władze ostrzegają przed możliwymi zamieszkami.

 

Mołdawia: Podano wyniki wyborów

Rządząca od 2021 r. PAS uzyskała 50,03 proc. głosów, zaś skupiający prorosyjskich socjalistów i komunistów Patriotyczny Blok Wyborczy (BEP) - 24,26 proc.

Według wcześniejszych cząstkowych wyników na trzecim miejscu uplasował się blok Alternatywa prorosyjskiego burmistrza Kiszyniowa Iona Czebana z poparciem 8,1 proc. Próg wyborczy pokonała ponadto Nasza Partia oligarchy Renato Usatego - 6,2 proc.

Frekwencja wyborcza według Centralnej Komisji Wyborczej wyniosła ponad 52 proc.

Przywódca socjalistów oskarżył władze o sfałszowanie wyborów

Niedzielne wybory parlamentarne w Mołdawii określane były przez wielu polityków jako "najważniejsze w historii". Utrata większości przez partię PAS otworzyłaby bowiem drogę do władzy ugrupowaniom prorosyjskim.

Przywódca prorosyjskich socjalistów i były prezydent Igor Dodon oskarżył władze o działanie "według instrukcji" z Zachodu z zamiarem "wciągnięcia kraju do wojny" oraz "sfałszowanie wyborów". Wezwał zwolenników BEP do udziału w demonstracji w poniedziałek rano. Jego zdaniem blok "wyraźnie wygrał wybory" i teraz musi bronić wyniku wyborczego na ulicach.

Z kolei mołdawskie władze ostrzegły przed możliwymi zamieszkami w najbliższych dniach. (PAP)

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.09.2025 08:18
Źródło: PAP/opracowanie własne