Vance o wstrzymaniu rotacji wojsk do Polski: To tylko opóźnienie

- Wiceprezydent USA J.D. Vance powiedział we wtorek, że wstrzymanie rotacji brygady pancernej do Polski nie jest karą, a jedynie opóźnieniem rotacji.
- Zaznaczył, że nie podjęto decyzji o ostatecznym przeznaczeniu tych wojsk i dodał, że Polska jest w stanie się obronić z pomocą USA.
Opóźnienie w rozmieszczeniu wojsk
Nie zredukowaliśmy liczebności wojsk w Polsce o 4000 żołnierzy. Opóźniliśmy rozmieszczenie wojsk, które miały trafić do Polski. To nie redukcja, to po prostu standardowe opóźnienie rotacji, które czasami zdarza się w takich sytuacjach
- powiedział Vance podczas briefingu w Białym Domu, pytany o to, dlaczego USA „nagradzają Władimira Putina i karzą najlepszego sojusznika USA”.
„Mówimy o przesunięciu części zasobów”
Oto fundamentalny problem: Polska jest w stanie obronić się przy dużym wsparciu ze strony Stanów Zjednoczonych. Nie mówimy o wycofaniu wszystkich amerykańskich wojsk z Europy, mówimy o przesunięciu części zasobów w sposób, który maksymalizuje bezpieczeństwo Ameryki. Nie sądzę, żeby to było złe dla Europy. To zachęca Europę do wzięcia większej odpowiedzialności. Stany Zjednoczone nie mogą być żandarmem świata
- dodał wiceprezydent.
Nie ma ostatecznej decyzji
Vance powiedział, że ostateczna decyzja na temat tego, gdzie zostaną skierowane wojska, nie została podjęta.
Komentarze
Tajemnicza wizyta szefa CIA w Moskwie. Marco Rubio zabiera głos

Stałe bazy wojsk USA w Polsce coraz bliżej? Przydacz: „Są na wyciągnięcie ręki”

Iran ogłasza odwet na USA. „Agresorzy pożałują”
USA rozpoczęły nową falę ataków na Iran
Iran zaatakował amerykańskie bazy. Trump zabiera głos









