USA: Wybuch nieopodal Kapitolu. Służby zatrzymały podejrzanego

"Jeden z naszych zespołów wszedł i wyciągnął mężczyznę z SUV-a. Mężczyzna został zatrzymany. Wszyscy są bezpieczni" - oznajmiła USCP na Twitterze. Do zatrzymania doszło po godzinie od podjęcia negocjacji z mężczyzną, który zaparkował samochód terenowy w pobliżu Sądu Najwyższego. Wcześniej zamknięto wszystkie ulice wokół gmachu.
Jak podają stacje Fox News i CNN, po aresztowaniu podejrzanego na miejscu słychać było wybuch, po którym policja przez megafony poinformowała, że "nie ma powodu do obaw". Według Fox News na miejscu doszło do detonacji ładunku, który był w samochodzie.
Dokładny powód interwencji nie jest znany. Sąd Najwyższy we wtorek prowadzi deliberację w dwóch sprawach, m.in. o zakazie jednej z metod przeprowadzania aborcji.
Do podobnego zdarzenia jak we wtorek doszło też w sierpniu. Zwolennik byłego prezydenta USA Donalda Trumpa, zapowiadający na Facebooku "rewolucję", zaparkował samochód przed Biblioteką Kongresu, twierdząc, że w środku ma bombę. Mężczyzna z Karoliny Północnej odpowie przed sądem za groźbę użycia broni i próbę użycia środków wybuchowych.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
Komentarze
Prezydent czy rząd? Sondaż pokazuje, komu Polacy bardziej ufają w relacjach z USA

Trump zapytany o zmianę rządu w Polsce. Odpowiedź zaskoczyła
Dżuma w Rosji? Niepokojące słowa Trumpa

Skazana na śmierć w USA przeżyła egzekucję. Prawnicy: „To bezprecedensowe”

Pierwsza taka egzekucja od ponad 60 lat. Pentagon podjął decyzję



