Ukraina chce uczcić Andrija Melnyka. Był liderem frakcji OUN i współpracował z III Rzeszą

- Decyzję o ponownym pochówku podjął rząd Julii Swyrydenko.
- Melnyk ma zostać pochowany z honorami wojskowymi w Kijowie.
- W czasie II wojny światowej opowiadał się za współpracą z III Rzeszą.
Ukraiński rząd zdecydował ws. Melnyka
Decyzja o sprowadzeniu szczątków Andrija Melnyka z Luksemburga została podjęta przez rząd Julii Swyrydenko. Zarządzenie w tej sprawie datowane jest na 15 maja.
Zgodnie z dokumentem Melnyk ma zostać ponownie pochowany z honorami wojskowymi na Narodowym Cmentarzu Wojennym w Kijowie. Razem z nim spocząć ma także jego żona Sofia Fedak-Melnyk.
W planie uroczystości i wojskowa oprawa
Jak podaje portal ua.news, ukraiński rząd zatwierdził plan działań związanych z organizacją ponownego pochówku i zobowiązał odpowiednie instytucje do jego realizacji.
„Rząd zatwierdził plan działania dotyczący organizacji ponownego pochówku i polecił władzom centralnym zapewnienie jego realizacji. W szczególności strona ukraińska ma koordynować działania z władzami Luksemburga w celu uzyskania zezwoleń na ekshumację i transport szczątków na Ukrainę” – podaje serwis.
Planowane są również uroczystości związane z przekroczeniem granicy państwowej oraz transportem szczątków przez Ukrainę. Mają w nich uczestniczyć przedstawiciele władz, wojskowi i społeczeństwo.
Kim był Andrij Melnyk?
Andrij Melnyk urodził się 12 grudnia 1890 roku w Woli Jakubowej. Był ukraińskim wojskowym, politykiem i działaczem nacjonalistycznym.
Należał do współtwórców Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów – jednej z najbardziej radykalnych organizacji ukraińskich nacjonalistów. W 1938 roku stanął na jej czele.
Dwa lata później doszło do rozłamu w organizacji. Zwolennicy Stepana Bandery utworzyli własną frakcję. Od tego momentu działały dwa odłamy: OUN-B, czyli banderowcy, oraz OUN-M, czyli melnykowcy.
Współpraca z III Rzeszą
W czasie II wojny światowej Andrij Melnyk opowiadał się za współpracą z III Rzeszą.
Po wojnie mieszkał w Luksemburgu oraz RFN. W 1947 roku podczas III Wielkiego Zboru Ukraińskich Nacjonalistów został wybrany dożywotnim przewodniczącym OUN-M.
Zmarł w wieku 74 lat. Został pochowany na cmentarzu Bonnevoie w Luksemburgu.
„To hańba dla Polski”
Decyzję Ukraińców w ostrych słowach komentował Paweł Usiądek z Konfederacji.
„To hańba dla Polski” – ocenił polityk. Zwrócił uwagę, że Andrij Melnyk jest dziś wynoszony do rangi bohatera narodowego przez ukraińskie władze, na czele których stoi Wołodymyr Zełenski – odznaczony w Polsce Orderem Orła Białego.
„Po Banderze czas na kolejnego zdrajcę i kolaboranta. Czy Ukraina naprawdę chce budować swój panteon bohaterów na współpracy z hitlerowskimi Niemcami i zbrodniach dokonanych na Polakach oraz Żydach? Wszystko wskazuje na to, że tak” – stwierdził.
Usiądek pytał również, czy polskie MSZ po raz kolejny przemilczy działania władz w Kijowie i będzie udawać, że problem nie istnieje. „Cisza w tej sprawie mówi bardzo wiele” – podkreślił.
„Polska przekazuje Ukrainie miliardy złotych. BGK finansuje ukraińskie samorządy. Polscy żołnierze szkolą ukraińskie wojsko. Zełenski nosi Order Orła Białego przyznany przez prezydenta Dudę. A z polskiego MSZ nie słychać nawet jednego słowa sprzeciwu. Ani noty protestacyjnej. Rząd zachowuje się tak, jakby nic się nie stało” – zaznaczył polityk Konfederacji.
Komentarze
Bułgaria kończy z wysyłaniem broni na Ukrainę. Jasna deklaracja ministra

Zapowiedziano remont głównego przejścia granicznego dla autokarów ze Lwowa w Medyce

Ukraińcy dezinformują ws. ukraińskiej zbrodni w Hucie Pieniackiej. Jest komunikat IPN

Co z odebraniem Orderu Orła Białego Zełenskiemu? Są pierwsze przecieki z Pałacu Prezydenckiego

Nowy skandal korupcyjny na Ukrainie. Zajączkowska: To przypomina strukturę mafijną







