[Tylko u nas] J. Szewczak: Komisja Europejska powinna przyjechać na korepetycje do Polski
04.07.2018 18:00
![[Tylko u nas] J. Szewczak: Komisja Europejska powinna przyjechać na korepetycje do Polski](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/50a2b42a-b397-4a0b-9f58-3e8900dbea0e/21256.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
- Porządki w systemie podatkowym, uszczelnianie VAT, reformy wymiaru sprawiedliwości, które wprowadza PiS wcale nie cieszą unijnych biurokratów, ponieważ naruszają ich interesy w Polsce. Coraz więcej pieniędzy zostaje u nas, stąd ta nagonka na nasz kraj – mówi w rozmowie z Jakubem Pacanem wiceprzewodniczący sejmowej komisji finansów, Janusz Szewczak.
Tysol.pl: Słyszał Pan dzisiejsze wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego w Strasburgu? Unijne elity nie są chyba przyzwyczajone do takiej narracji.
Janusz Szewczak: Polska za czasów PO-PSL była chłopcem na posyłki, który wykonywał polecenia bez szemrania. Unijni eurokraci nie mogą się przyzwyczaić do upodmiotowienia naszego państwa pod nowym rządem. Rząd Dobrej Zmiany zaczął w końcu głośno mówić dość z naszej strony proszenia, przepraszania i tłumaczenia się się z niedorzecznych zarzutów. Czas szanować Polskę i Polaków.
Guy Verhofstadt zwrócił się do polskiego premiera z apelem, by "wrócił do centrów polityki europejskiej zamiast kręcić się w ramach marzenia o krajach Europy Wschodniej". Czy sukces Grupy Wyszehradzkiej po sukcesie ws. uchodźców ich trochę wystraszył?
To jest nie tylko lęk przed tym sukcesem Grupy Wyszehradzkiej, który tak naprawdę cała Europa przyjęła z ulgą. To lęk przed tym co prezydent Trump powie w najbliższych dniach w Brukseli europejskim biurokratom.
A co powie?
Powie, dość tego, basta panowie. Ameryka nie będzie skarbonką, macie dawać pieniądze na zbrojenia. My za darmo nie będziemy zapewniać wam bezpieczeństwa. To jest wielki lęk przed narastająca wojną celną, walutową, podnoszeniem stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych, co powoduje, że pieniądze odpływają z Europy za ocean.
Dzisiejsze spotkanie Parlamencie Europejskim poświęcone było przyszłości UE. Sporo miejsca zajęła w niej jednak Polska. Nasz kraj jest aż taki zagrożeniem dla Unii Europejskiej?
Komisja Europejska z Timmermansem na czele powinna przyjechać na korepetycje do Polski w wielu aspektach, choćby zasad przestrzegania praworządności. Przypominam, że kraje starej UE, są tymi, gdzie skala prania brudnych pieniędzy jest gigantyczna. Do tej pory kraje starej UE mówiły "my mamy pieniądze, wy macie zasady" i lekceważyły nas na każdym kroku. Problem w tym, ze coraz bardziej tracą te pieniądze i coraz więcej funduszy wędruje do Europy Środkowo-Wschodniej.
Może pojawia się też lęk przed naszą konkurencyjnością?
Tak, te porządki w systemie podatkowym, uszczelnianie VAT, reformy wymiaru sprawiedliwości, wcale nie cieszą unijnych biurokratów, ponieważ naruszają ich interesy w Polsce. Coraz więcej pieniędzy zostaje u nas, stąd ta nagonka.
Czy możemy liczyć na zmianę narracji wobec Polski, kiedy to pokolenie 68. rządzące dziś Europą, zejdzie ze sceny?
Unia jest zagrożona w swoim istnieniu przez takich ludzi jak Jean-Claude Juncker, Frans Timmermans, Guy Verhofstadt i kanclerz Angela Merkel. Te wszystkie teorie liberalno-lewicowe odnoszą na całym świecie ogromną klęskę po wielu latach dominacji i nie mogą się z tym pogodzić. To raczej Polska i kraje Wyszehradzkie starają się tą UE jakoś utrzymać przy życiu. Myślę, że w maju przyszłego roku będą wielkie zmiany, które przemodelują Parlament Europejski i Komisje Europejską. Wszystkie środowiska eurosceptyczne wzmacniają swoje siły. Idzie nowych ludzi plemię i wierzę, że za rok będziemy mieli już zupełnie innych partnerów do rozmów niż teraz.
Janusz Szewczak: Polska za czasów PO-PSL była chłopcem na posyłki, który wykonywał polecenia bez szemrania. Unijni eurokraci nie mogą się przyzwyczaić do upodmiotowienia naszego państwa pod nowym rządem. Rząd Dobrej Zmiany zaczął w końcu głośno mówić dość z naszej strony proszenia, przepraszania i tłumaczenia się się z niedorzecznych zarzutów. Czas szanować Polskę i Polaków.
Guy Verhofstadt zwrócił się do polskiego premiera z apelem, by "wrócił do centrów polityki europejskiej zamiast kręcić się w ramach marzenia o krajach Europy Wschodniej". Czy sukces Grupy Wyszehradzkiej po sukcesie ws. uchodźców ich trochę wystraszył?
To jest nie tylko lęk przed tym sukcesem Grupy Wyszehradzkiej, który tak naprawdę cała Europa przyjęła z ulgą. To lęk przed tym co prezydent Trump powie w najbliższych dniach w Brukseli europejskim biurokratom.
A co powie?
Powie, dość tego, basta panowie. Ameryka nie będzie skarbonką, macie dawać pieniądze na zbrojenia. My za darmo nie będziemy zapewniać wam bezpieczeństwa. To jest wielki lęk przed narastająca wojną celną, walutową, podnoszeniem stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych, co powoduje, że pieniądze odpływają z Europy za ocean.
Dzisiejsze spotkanie Parlamencie Europejskim poświęcone było przyszłości UE. Sporo miejsca zajęła w niej jednak Polska. Nasz kraj jest aż taki zagrożeniem dla Unii Europejskiej?
Komisja Europejska z Timmermansem na czele powinna przyjechać na korepetycje do Polski w wielu aspektach, choćby zasad przestrzegania praworządności. Przypominam, że kraje starej UE, są tymi, gdzie skala prania brudnych pieniędzy jest gigantyczna. Do tej pory kraje starej UE mówiły "my mamy pieniądze, wy macie zasady" i lekceważyły nas na każdym kroku. Problem w tym, ze coraz bardziej tracą te pieniądze i coraz więcej funduszy wędruje do Europy Środkowo-Wschodniej.
Może pojawia się też lęk przed naszą konkurencyjnością?
Tak, te porządki w systemie podatkowym, uszczelnianie VAT, reformy wymiaru sprawiedliwości, wcale nie cieszą unijnych biurokratów, ponieważ naruszają ich interesy w Polsce. Coraz więcej pieniędzy zostaje u nas, stąd ta nagonka.
Czy możemy liczyć na zmianę narracji wobec Polski, kiedy to pokolenie 68. rządzące dziś Europą, zejdzie ze sceny?
Unia jest zagrożona w swoim istnieniu przez takich ludzi jak Jean-Claude Juncker, Frans Timmermans, Guy Verhofstadt i kanclerz Angela Merkel. Te wszystkie teorie liberalno-lewicowe odnoszą na całym świecie ogromną klęskę po wielu latach dominacji i nie mogą się z tym pogodzić. To raczej Polska i kraje Wyszehradzkie starają się tą UE jakoś utrzymać przy życiu. Myślę, że w maju przyszłego roku będą wielkie zmiany, które przemodelują Parlament Europejski i Komisje Europejską. Wszystkie środowiska eurosceptyczne wzmacniają swoje siły. Idzie nowych ludzi plemię i wierzę, że za rok będziemy mieli już zupełnie innych partnerów do rozmów niż teraz.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.07.2018 18:00
Migranci z UE rozczarowani Niemcami? Wyniki nowego badania
03.03.2026 21:14

Komentarzy: 0
Ponad jedna trzecia obywateli Unii Europejskiej mieszkających w Niemczech zastanawia się nad opuszczeniem tego kraju – wynika z najnowszego badania przedstawionego przez pełnomocniczkę niemieckiego rządu ds. migracji i integracji Natalie Pawlik. Ankieta pokazuje, że chociaż obywatele UE formalnie mają takie same prawa jak Niemcy, to ich codzienne doświadczenia często są inne – podkreślono w komunikacie.
Czytaj więcej
Totalitaryzm.eu, czyli jak Bruksela przejmuje chińskie metody zarządzania społeczeństwem
02.03.2026 17:05

Komentarzy: 0
Szok, niedowierzanie, tysiące interpelacji bez odpowiedzi. Politycy sceptyczni wobec centralizacji Unii Europejskiej trwają w stanie permanentnego osłupienia na kolejne ogłoszenia Brukseli coraz bezczelniej uderzające nie tylko w kompetencje państw członkowskich, ale i swobody ich obywateli. Nie mamy tu jednak do czynienia z eurokratycznym szaleństwem, wręcz przeciwnie. Eurokraci realizują po prostu nową doktrynę: adaptację chińskich metod zarządzania społeczeństwem.
Czytaj więcej
Umowa UE–Mercosur. Von der Leyen nie czeka na Parlament Europejski
27.02.2026 11:57

Komentarzy: 0
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła w piątek, że KE rozpocznie tymczasowe stosowanie porozumienia handlowego UE–Mercosur. – Zgodnie z unijnymi traktatami umowa może zostać w pełni zawarta dopiero po wyrażeniu zgody przez Parlament Europejski – zaznaczyła.
Czytaj więcej
Mariusz Staniszewski: Komisja Europejska chce wprowadzić nowy ustrój
23.02.2026 11:54

Komentarzy: 0
Na naszych oczach toczy się walka o utrzymanie demokracji w Europie. Komisja Europejska wszelkimi dostępnymi sposobami stara się wprowadzić nowy ustrój, który będzie połączeniem oligarchii i miękkiego totalitaryzmu. Jego głównym założeniem jest odebranie narodom UE prawa wyboru władz, ograniczenie wolności obywatelskich i powszechna cenzura.
Czytaj więcej
Weber mówi o wspólnej unijnej armii. "Musimy być gotowi na to, że Kaczyński wróci do władzy"
22.02.2026 14:49
