Szukaj
Konto

Tusk rozgrzesza Zełenskiego ws. UPA. Co z aferą podkarpacką?

Premier Polski Donald Tusk
Źródło: PAP | Autor: PAP/Wiktor Dąbkowski | Licencja: PAP | Premier Polski Donald Tusk
Premier Donald Tusk powiedział, że rozmawiał z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim o sprawie Orderu Orła Białego. Mówił wprost, że nie miał w najmniejszym stopniu intencji, by w jakikolwiek sposób obrazić Polaków, czy narazić na szwank relacje polsko-ukraińskie - dodał.
Co musisz wiedzieć:
  • Donald Tusk rozgrzeszył Wołodymyra Zełenskiego w sprawie nadania jednostce wojskowej imienia „bohaterów UPA”.
  • Tymczasem nadal nie są znane nagrania z tzw. afery podkarpackiej.
  • Pytanie, ilu polskich polityków jest szantażowanych, aby postępowali zgodnie z interesami Ukraińców pozostaje bez odpowiedzi.

Premier podczas briefingu w Brukseli przekazał, że prezydent Ukrainy „zdaje sobie sprawę z tego”, że jego decyzja o nazwaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „bohaterów UPA”, „to jest coś, co nie spotkało się z akceptacją w Polsce, niezależnie od barw partyjnych”.

Tusk rozgrzesza Zełenskiego

Tusk dopytywany przez dziennikarzy, czy rozmowa z prezydentem Ukrainy przeniosła jakiś przełom odparł, że „Zełenski nie tylko wczoraj, ale też wcześniej dawał do zrozumienia i mówił wprost, że nie miał w najmniejszym stopniu intencji, żeby w jakikolwiek sposób obrazić Polskę, Polaków, czy narazić na szwank relacje między Polską a Ukrainą”.

Dodał, że nie ma wątpliwość co do tego, że wsparcie dla Ukrainy w wojnie z Rosją jest nie tylko moralne, ale leży także w interesie Polski.

Rolą i zadaniem Ukrainy jest, żeby sojuszników - szczególnie tak aktywnych i tak niezbędnych jak Polska - szanować i żeby uwzględniać swoją wzajemnie szacunek i wrażliwość

- podkreślił Tusk.

Szef polskiego rządu dodał, że „to co się stało, to się stało” i zapewnił, że należy minimalizować koszt „niepotrzebnej, z naszego punktu widzenia złej, nagannej decyzji prezydenta Zełenskiego”. Podkreślił też, że jako „zwolennik najdalej idącej pomocy dla Ukrainy” zdania nie zmieni.

„Emocje”

To był błąd i niepotrzebnie naraża nas wszystkich na emocje i liczę na to, że wszyscy w to zaangażowani będą gdzieś z tyłu głowy mieli ten najważniejszy priorytet polityczny na uwadze, to znaczy żeby historia nam nie zrujnowała przyszłości

- powiedział polski premier.

Tusk przypomniał też, że w przyszłym tygodniu w Gdańsku odbędzie się konferencja dot. odbudowy Ukrainy i że nie mam żadnych informacji, aby strona ukraińska nie uczestniczyła w niej.

Dopytywany czy podczas spotkania z ukraińskim przywódcą z ust Zełenskiego padła deklaracja, że przyjedzie do Gdańska, Tusk odparł:

Co jest dzisiaj? Dzisiaj jest piątek, to jeszcze 6 dni. Wiecie co to jest 6 dni w tych czasach?

Nie dostałem żadnej informacji, także w czasie naszej rozmowy, że nie przyjedzie. Ale poczekajmy, no bo to różne szatany mogą być tu czynne

- zaznaczył premier.

Decyzja Zełenskiego

Pod koniec maja prezydent Ukrainy ogłosił, że nadał imię „bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych w tym kraju. Decyzja ta wywołała falę krytyki w Polsce, a prezydent Nawrocki zaproponował, aby jednym z punktów zwołanego na 8 czerwca posiedzenia Kapituły Orderu Orła Białego było odebranie tego odznaczenia Zełenskiemu. W ubiegłym tygodniu rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował, że Kapituła przedstawiła uczestniczącemu w jej obradach Karolowi Nawrockiemu opinię w tej sprawie. Dodał, że prezydent podejmie decyzję „w odpowiednim czasie”.

Odznaczenie Zełenskiego

Zełenski został odznaczony Orderem Orła Białego w kwietniu 2023 roku przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę „w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka”.

Ukraiński nazizm

Polska i Ukraina od lat różnią się w ocenie działalności Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Polska wskazuje na ludobójczy charakter OUN-UPA, podczas gdy strona ukraińska fałszuje historię wymyślając rzekomy konflikt polsko-ukraiński w czasie II wojny światowej. Tymczasem zdaniem historyków zajmujących się tym tematem to było genocidum atrox dokonane przez Ukraińców na bezbronnej ludności polskiej. Banderyzm – ukraińska wersja nazizmu – ma ostrze przede wszystkim antypolskie, chociaż współcześni piewcy tej zbrodniczej ideologii się do tego nie przyznają.

Afera podkarpacka

Afera podkarpacka to jedna z najgłośniejszych w XXI wieku afer obyczajowo-korupcyjnych w Polsce, łącząca świat przestępczości zorganizowanej, biznesu, służb specjalnych oraz czołowych polityków. Jej tłem było wieloletnie funkcjonowanie sieci agencji towarzyskich na Podkarpaciu, prowadzonych przez ukraińskich braci Aleksieja i Jewgenija R. (znanych jako bracia Rysicz). Służby państwowe przez lata roztaczały nad nimi parasol ochronny w zamian za zbieranie materiałów kompromitujących (sekstaśm) na wpływowe osoby publiczne. Dopóki wszystko nie zostanie ujawnione, nie będziemy wiedzieć, czy konkretne decyzje polskich polityków wynikały z ukrainofilstwa, czy ze zwykłego szantażu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.06.2026 18:27
Źródło: PAP, Tysol.pl