Szukaj
Konto

Kłopoty Zełenskiego. Większość Ukraińców chce nowego prezydenta po wojnie [SONDAŻ]

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Źródło: Flickr.com | Autor: President Of Ukraine | Licencja: Domena publiczna | Wołodymyr Zełenski
Choć Wołodymyr Zełenski nadal pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych i wpływowych polityków Ukrainy, najnowsze badanie opinii publicznej pokazuje wyraźną zmianę nastrojów. Coraz więcej Ukraińców uważa, że po zakończeniu wojny z Rosją kraj powinien przejść polityczny reset, obejmujący także urząd prezydenta.
Co musisz wiedzieć:
  • Badanie KIIS pokazuje, że 88 proc. Ukraińców oczekuje zmian przynajmniej na jednym szczeblu władzy centralnej po zakończeniu wojny z Rosją.
  • Aż 67 proc. respondentów uważa, że po wojnie urząd prezydenta powinna objąć nowa osoba. Trzy lata temu takie stanowisko zajmowało 23 proc. badanych.
  • Jeszcze większe oczekiwania zmian dotyczą parlamentu i rządu. Wymiany składu Rady Najwyższej chce 83 proc. ankietowanych, a zmian w rządzie – 74 proc.
  • Autorzy badania podkreślają, że wyniki nie oznaczają utraty legitymacji przez Wołodymyra Zełenskiego. Większość Ukraińców nadal uznaje go za legalnego prezydenta i sprzeciwia się organizacji wyborów w czasie trwającej wojny.

Ukraińcy chcą zmian po wojnie

Badanie przeprowadzone przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KIIS) pokazuje, że oczekiwanie zmian we władzach centralnych jest dziś znacznie silniejsze niż trzy lata temu.

Obecnie aż 88 proc. respondentów uważa, że po zakończeniu wojny powinno dojść do zmian przynajmniej na jednym szczeblu władzy centralnej. Trzy lata temu podobne stanowisko zajmowało 73 proc. badanych.

W pytaniu uwzględniono trzy najważniejsze instytucje państwowe: urząd prezydenta, rząd oraz parlament.

Największy wzrost oczekiwania zmian dotyczy prezydenta

Najbardziej spektakularna zmiana dotyczy właśnie stanowiska głowy państwa. Obecnie 67 proc. Ukraińców deklaruje, że po zakończeniu wojny chciałoby zobaczyć nową osobę na stanowisku prezydenta. To ogromny wzrost w porównaniu z sytuacją sprzed trzech lat, gdy taką opinię wyrażało zaledwie 23 proc. respondentów. Oznacza to wzrost aż o 44 punkty procentowe.

Jeszcze większa liczba ankietowanych chce zmian w parlamencie. Obecnie potrzebę wymiany składu Rady Najwyższej deklaruje 83 proc. badanych, podczas gdy trzy lata temu było to 69 proc.

Zmian w rządzie oczekuje natomiast 74 proc. respondentów. W poprzednim badaniu podobne stanowisko zajmowało 47 proc.

Kto opowiada się za zmianą na stanowisku głowy państwa?

Autorzy badania zwracają jednak uwagę, że wyniki nie powinny być interpretowane jako załamanie poparcia dla obecnego prezydenta. Analiza odpowiedzi pokazuje, że nawet wśród osób ufających Zełenskiemu wielu respondentów uważa, że po wojnie obywatele powinni mieć możliwość wyboru nowych władz w normalnym procesie demokratycznym.

  • W grupie osób, które „całkowicie ufają” prezydentowi, 33 proc. opowiada się za zmianą na stanowisku głowy państwa. Zatem dwie trzecie najbardziej lojalnych zwolenników Zełenskiego chciałoby, aby pozostał on na stanowisku również po zakończeniu konfliktu.
  • Znacznie ciekawiej prezentują się odpowiedzi osób deklarujących umiarkowane zaufanie do prezydenta. W tej grupie aż 68 proc. respondentów uważa, że po wojnie Ukraina powinna wybrać nowego prezydenta. 
  • Z kolei wśród osób nieufających Zełenskiemu niemal wszyscy opowiadają się za zmianą gospodarza Pałacu Prezydenckiego w Kijowie.

Wyniki te są spójne z wcześniejszym badaniem przeprowadzonym przez KIIS w kwietniu. Wówczas 70 proc. osób całkowicie ufających Zełenskiemu deklarowało, że chciałoby jego pozostania na stanowisku także po wojnie.

W grupie respondentów „raczej ufających” prezydentowi odsetek ten wynosił już tylko 28 proc., natomiast wśród osób nieufających głowie państwa spadał do zaledwie 1–2 proc.

Zełenski nadal pozostaje legalnym prezydentem

Do wyników badania odniósł się dyrektor wykonawczy KIIS Anton Hrushetskyj. Jak podkreślił, mimo rosnących oczekiwań dotyczących zmian politycznych większość Ukraińców nadal uznaje Wołodymyra Zełenskiego za legalnego prezydenta kraju. Socjolog zaznaczył również, że dominujące pozostaje przekonanie, iż przeprowadzanie wyborów w warunkach trwającej wojny byłoby niewłaściwe. W związku z tym większość obywateli opowiada się za utrzymaniem obecnych władz do czasu zakończenia konfliktu z Rosją.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.06.2026 13:02
Źródło: rmf24.pl