Rosja nie jest gotowa na negocjacje ws. zakończenia wojny z Ukrainą

- Premier Donald Tusk po szczycie UE w Brukseli ocenił, że nic nie wskazuje, aby Rosja była zainteresowana jakimikolwiek negocjacjami ws. zakończenia wojny z Ukrainą.
- Dodał, że możliwe są rosyjskie prowokacje wobec Polski.
- Podkreślił, że jesteśmy na nie przygotowani i nie należy się ich obawiać.
Premier wziął udział w obradach Rady Europejskiej w Brukseli. Jak podkreślił w piątek, po rozmowach na posiedzeniu jest przekonany, że „nic nie wskazuje na to, aby Rosja dzisiaj była zainteresowana jakimikolwiek negocjacjami” w sprawie zakończenia wojny z Ukrainy.
Możliwe rosyjskie prowokacje?
Tusk dodał, że niektórzy z przywódców, z którymi rozmawiał „w dyskretnej formie”, potwierdzają informacje o możliwych poważniejszych rosyjskich prowokacjach i zdarzeniach. Jak mówił, mogą one obejmować nie tylko działania hybrydowe, ale także cyberataki, uderzenia dronowe oraz ataki na infrastrukturę krytyczną.
„Polska coraz lepiej przygotowana”
Premier podkreślił jednocześnie, że Polska jest coraz lepiej przygotowana na tego typu scenariusze i zaapelował o spokój.
Miejmy tego świadomość, nie lękajmy się. Polska jest coraz lepiej przygotowana na wszystkie możliwe zdarzenia
– zapewnił.
Komentarze
Trump: Wkrótce będziemy mogli przywrócić sankcje na rosyjską ropę

Zabójstwo Rosjanina w Białej Podlaskiej. Jest stanowisko szefa BBN

Zabójstwo Rosjanina. Ekspert: Trzeba odpowiedzieć, bo inaczej agresja będzie rosnąć

Ultimatum dla Zełenskiego. Pałac Prezydencki dał Ukrainie kilka dni

Potężny atak na Kijów. Ławra Peczerska w ogniu







