Szukaj
Konto

Trump: Wkrótce będziemy mogli przywrócić sankcje na rosyjską ropę

Donald Trump w garniturze, obok stoi mężczyzna
Źródło: PAP/EPA | Autor: YOAN VALAT | Licencja: Umowa licencyjna | Donald Trump
Prezydent USA Donald Trump oświadczył we wtorek, że „wkrótce” będzie w stanie przywrócić sankcje na rosyjską ropę naftową załadowaną na statki. Dotychczasowe zwolnienie z sankcji wygasa w środę.
Co musisz wiedzieć:
  • Donald Trump zapowiedział, że Stany Zjednoczone mogą wkrótce ponownie objąć sankcjami rosyjską ropę naftową.
  • Obowiązujące obecnie zwolnienie z sankcji wygasa w środę. Nie wiadomo jeszcze, czy amerykańska administracja zdecyduje się je przedłużyć.
  • Resort finansów USA trzykrotnie zawieszał stosowanie sankcji, argumentując to m.in. chęcią ograniczenia wzrostu cen ropy oraz potrzebami krajów o niskich dochodach.
  • Sekretarz stanu Marco Rubio podkreślał wcześniej, że podstawową polityką USA pozostaje nakładanie sankcji na rosyjski sektor naftowy, a dotychczasowe zwolnienie miało charakter wyłącznie tymczasowy.

Trump zabiera głos ws. przywrócenia sankcji na Rosję

Trump odpowiedział w ten sposób na pytanie na temat przywrócenia sankcji podczas spotkania z prezydentem Zjednoczonych Emiratów Arabskich Muhammadem ibn Zajedem al-Nahajjanem w kuluarach szczytu G7 we francuskim Evian-les-Bains.

- Cóż, wkrótce będziemy mogli to zrobić, bo ropa znowu teraz płynie. Zdjęliśmy sankcje, bo oczywiście nie chcemy powstrzymywać ropy, ale będziemy w stanie wkrótce to zrobić (przywrócić sankcje - PAP) - powiedział Trump. Dodał, że stanie się to w „w pewnym momencie”.

Sankcje były trzykrotnie zawieszane

Resort finansów USA wydał dotąd trzy licencje, zawieszające stosowanie sankcji na sprzedaż rosyjskiej ropy naftowej załadowanej na statki. Ostatnia z nich, wydana w maju, wygasa 17 czerwca i nie jest jasne, czy zostanie przedłużona.

Minister finansów Scott Bessent tłumaczył decyzję o zawieszeniu restrykcji - które umożliwiły Rosji sprzedawanie surowca po wyższych niż dotąd cenach - najpierw chęcią ograniczenia wzrostu cen ropy, a potem prośbami krajów o niskich dochodach.

Sekretarz stanu USA Marco Rubio zapewniał w Kongresie w czerwcu, że bazową polityką USA nadal jest objęcie sankcjami rosyjskiego sektora naftowego, a zwolnienie było tylko tymczasowym odejściem podyktowanym warunkami na rynku ropy.

Oskar Górzyński (PAP)

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.06.2026 16:56
Źródło: PAP/opracowanie własne