Szukaj
Konto

"Trudno uwierzyć". Nie żyje polski trener

Świeca / zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Z Widzewa Łódź nadeszły tragiczne wieści. Śmierć znanego trenera to wielka strata dla świata polskiego sportu. Mężczyzna miał zaledwie 28 lat.

Tragiczne wieści ze świata sportu

We wtorek, 18 marca, zmarł Maciej Grzegory - trener młodzieżowej drużyny U-15 w Akademii Widzewa. Miał zaledwie 28 lat.

Jeszcze w sobotę Grzegory prowadził swoich podopiecznych w ligowym meczu. Nikt wtedy nie przypuszczał, że będzie to jego ostatni mecz w roli trenera. W poniedziałek trafił do szpitala z powodu tętniaka aorty. Potrzebna była pilna operacja i transfuzja krwi, co zmobilizowało klub do błyskawicznej akcji pomocy. W krótkim czasie krew oddało 15 dawców, jednak mimo wysiłków lekarzy nie udało się go uratować.

Znakomity trener i świetny człowiek

Maciej Grzegory był nie tylko utalentowanym szkoleniowcem, ale przede wszystkim wspaniałym człowiekiem i wzorem dla młodych zawodników. Z wielką pasją poświęcał się pracy z młodzieżą, pomagając im rozwijać sportowe umiejętności i kształtować charakter. Jego drużyna U-15 w tym sezonie zajmuje trzecie miejsce w Centralnej Lidze Juniorów - to dowód na zaangażowanie i serce, jakie wkładał w swoją pracę.

Widzew Łódź pożegnał trenera wzruszającymi słowami:

"Znakomity trener, świetny człowiek, wzorowy wychowawca. Trudno uwierzyć, że nie ma Cię już z nami."

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.03.2025 16:08
Źródło: Sport Wprost / SportoweFakty.wp.pl