Strzelanina w Austrii. Nie żyje burmistrz

Ciało 64-letniego Franza Hofera odnaleziono na środku łąki blisko 500 metrów od drogi. Według medialnych ustaleń został on zastrzelony. Co więcej napastnik miał w trakcie ucieczki zabić jeszcze jedną osobę. Austriackie media donoszą nawet o trzeciej ofierze mordercy.
Na miejsce morderstwa przybyła jednostka specjalna Cobra, która zabezpieczyła cały teren. Do tej pory sprawca nie został uchwycony, dlatego okoliczni mieszkańcy są przerażeni.
Czytaj więcej: Wyborcy w USA nie mają wątpliwości. Chcą takiego rozwiązania ws. Ukrainy [SONDAŻ]
Austriacka policja opublikowała wizerunek napastnika
Policja opublikowała wizerunek podejrzanego mężczyzny. Jest to 54-letni Roland Drexler. Wedle ustaleń służb napastnik może przemieszczać się srebrnym volkswagenem caddy z tablicą rejestracyjną RO-231EL.
Austriackie służby ostrzegają obywateli, że napastnik jest uzbrojony.
Czytaj więcej: PiS wybrało pięciu nowych szefów okręgów
Geneza poniedziałkowej tragedii
Według austriackich mediów, genezą tego morderstwa miał być prawdopodobnie długoletni konflikt pomiędzy ofiarą a sprawcą zdarzenia. Jak się okazało, oboje byli myśliwymi. Również trzecia ofiara to myśliwy oraz były funkcjonariusz policji.
Między mężczyznami miało dochodzić do wzajemnych niesnasek i skarg. Wszyscy mężczyźni uczestniczyli w polowaniach.
Komentarze
Kto pilnuje ciszy po ks. Blachnickim? Mord, archiwa i strach państwa

Makabryczne odkrycie przy stacji kolejowej w Bydgoszczy
Atak nożownika w Austrii. Jedna osoba nie żyje
Lewandowski w czołówce najlepszych napastników XXI wieku według BBC

Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi


