Szukaj
Konto

Jest decyzja ws. Bartosza G. Ojciec zamordowanej Mai przerywa milczenie

Jest decyzja ws. Bartosza G. Ojciec zamordowanej Mai przerywa milczenie
Autor: Kanał Kryminalny Extra | Licencja: zrzut ekrany z serwisu YouTube | Miejsce odnalezienia zwłok
Biegli psychiatrzy uznali, że 18-letni Bartosz G., podejrzany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem w 2025 r. w Mławie (Mazowieckie) 16-letniej Mai K., mógł rozpoznać znaczenie czynu i pokierować swoim postępowaniem w chwili popełnienia przestępstwa. Ojciec zamordowanej dziewczyny zabrał głos.
Co musisz wiedzieć:
  • Rok po brutalnym morderstwie 16-letniej Mai z Mławy, jej rodzice wciąż czekają na sprawiedliwość.
  • Bartosz. G., podejrzany o zabójstwo Mai z Mławy, był poczytalny w chwili popełnienia czynu.
  • Ciało nastolatki odnaleziono 1 maja 2024 r. w pobliżu zakładu należącego do rodziny podejrzanego; wstępna sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci były rozległe obrażenia głowy.

Zespół, składający się z pięciu biegłych ocenił, iż nie ma podstaw do kwestionowania poczytalności Bartosza G. a tempore criminis, czyli w chwili popełnienia czynu - przekazała płocka Prokuratura Okręgowa, powołując się na opinię z obserwacji psychiatrycznej, która wpłynęła tam w poniedziałek.

Jak zaznaczono w komunikacie, według biegłych, aktualny stan zdrowia psychicznego Bartosza G. pozwala na jego udział w toczącym się postępowaniu, co oznacza, że może on prowadzić obronę w sposób samodzielny i rozsądny.

Ojciec zamordowanej Mai przerywa milczenie

Głos po komunikacie prokuratury zabrał ojciec zamordowanej Mai.

Jestem szczęśliwy, po takim czasie udało się. Czekałem na to. Duża ulga. Teraz będę walczył o pełną karę, czyli 30 lat. Mam nadzieję, że zabójca mojej córki odpowie za wszystko. Teraz czekam na proces

- powiedział o2.pl Jarosław Kowalski.

Brutalne zabójstwo Mai z Mławy

Oficjalne zgłoszenie o zaginięciu nastolatki wpłynęło 24 kwietnia zeszłego roku, przy czym 29 kwietnia jedno z jej rodziców powiadomiło, że prawdopodobnie została ona pozbawiona wolności. Poszukując zaginionej, policja informowała, że ostatni raz Maja K. była widziana 23 kwietnia, gdy wyszła z domu do mieszkającego w pobliżu kolegi. Jej zwłoki odnaleziono kilka dni później - 1 maja w zaroślach w pobliżu zakładu produkcyjnego należącego do rodziny podejrzanego.

Sekcja zwłok 16-latki wykazała wstępnie, że przyczyną zgonu były rozległe obrażenia głowy.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.06.2026 17:26
Źródło: o2.pl