Sąd zdecydował: Prok. Michał Ostrowski może wrócić do pracy

- Sąd Dyscyplinarny nie przedłużył zawieszenia prok. Michała Ostrowskiego, co otwiera mu drogę do powrotu do pracy po 14 miesiącach przerwy.
- Ostateczna decyzja o powrocie należy do samego prokuratora.
- Prok. Ostrowskiemu odebrano śledztwo dotyczące podejrzenia ustrojowego zamachu stanu.
- Postępowanie dyscyplinarne wobec Ostrowskiego rozpoczęło się po zawiadomieniu złożonym przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego, a przesłuchanie Adama Bodnara zaplanowane na 7 kwietnia nie doszło do skutku z powodu jego nieobecności.
Przełomowa decyzja sądu
W sprawie prok. Michała Ostrowskiego zapadło dziś rozstrzygnięcie. Sąd Dyscyplinarny odmówił przedłużenia okresu jego zawieszenia. O sprawie poinformował w mediach społecznościowych mec. Bartosz Lewandowski.
Miło mi poinformować, że zastępca Prokuratora Generalnego Michał Ostrowski, po 14 miesiącach zawieszenia, wraca do pracy. Sąd Dyscyplinarny nie przedłużył mu zawieszenia na dalszy okres
– poinformował mecenas.
Czy prok. Ostrowski rzeczywiście będzie mógł wrócić do pracy?
W rozmowie z portalem wPolityce.pl mec. Lewandowski został zapytany, czy prok. Ostrowski rzeczywiście będzie mógł wrócić do pracy.
Okres zawieszenia kończy się prok. Ostrowskiemu i oczywiście teraz decyzja należy do pana prokuratora. Pamiętajmy jednak o tym, że został on jeszcze przez Adama Bodnara skierowany w trybie nieznanym ustawie do wykonywania czynności w wydziale zamiejscowym Prokuratury we Wrocławiu. Więc odsunięto go od wykonywania obowiązków i współkierowania prokuraturą
– wyjaśnił prawnik. Ponadto prok. Ostrowskiemu odebrano śledztwo w sprawie ustrojowego zamachu stanu.
Śledztwo toczy się w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie i na razie były marszałek Sejmu poseł Szymon Hołownia nie stawia się na czynności, nie chce odpowiedzieć na pytania
– podsumowuje mec. Bartosz Lewandowski.
Tło sprawy i postępowanie dyscyplinarne
W lutym ruszyła sprawa dyscyplinarna wobec zastępcy Prokuratora Generalnego prok. Michała Ostrowskiego, wytoczona przez ludzi związanych z obecnym minitrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem, za rozpoczęcie przez niego śledztwa ws. ustrojowego zamachu stanu. Postępowanie zostało mu odebrane, a ówczesny szef Ministerstwa Sprawiedliwości Adam Bodnar zawiesił go w czynnościach. Zawiadomienie w tej sprawie złożył prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski.
Na wtorek 7 kwietnia zaplanowano przesłuchanie Adama Bodnara w ramach tego postępowania, jednak nie stawił się on przed sądem. W ostatniej chwili przesłał usprawiedliwienie, które miało nie spełniać wymaganych formalności.
Skazana na 6 lat działaczka KO z Kłodzka: „Czuję się ofiarą”. Szokujące słowa po wyroku
NSA zdecydował ws. "małżeństw jednopłciowych". Ekspert: W składzie orzekał "neosędzia"

Cenckiewicz nie odpuścił. Jest sądowy zakaz dla "Gazety Wyborczej"
ABW uderza w szefa BBN. Chodzi o udział Cenckiewicza w posiedzeniu RBN
Ekstradycja rosyjskiego naukowca. Jest decyzja sądu









