Chaos w śledztwie ws. Zondakrypto. Prokurator: majątek może zostać ukryty

- Śledztwo w sprawie Zondacrypto dotyczy ok. 350 mln zł i nawet 30 tys. pokrzywdzonych, co czyni je jedną z największych spraw finansowych tego typu w Polsce.
- Według ustaleń medialnych na początku postępowania mogło dojść do opóźnień i problemów organizacyjnych, które wpłynęły na tempo działań służb, co według opinii eksperta może mieć dla poszkodowanych nieodwracalne konsekwencje.
- Kluczowym ryzykiem jest możliwość utraty dowodów oraz ukrycia majątku, co może znacząco utrudnić odzyskanie środków przez poszkodowanych.
350 milionów złotych i 30 tysięcy pokrzywdzonych
Sprawa, o której mowa, nie jest „kolejnym postępowaniem gospodarczym”, lecz dotyczy zdarzeń, które przy skali około 350 milionów złotych i blisko 30 tysięcy pokrzywdzonych uderzają bezpośrednio w interes dużej grupy obywateli. To nie jest przestępstwo przeciwko abstrakcyjnemu mieniu, ale działanie na szkodę konkretnych osób, często tracących oszczędności życia, co nadaje tej sprawie wymiar nie tylko finansowy, lecz także społeczny.
Z punktu widzenia prawa karnego kwalifikacja wydaje się oczywista: art. 294 § 4 k.k. w związku z art. 286 § 1 k.k., czyli oszustwo dotyczące mienia o szczególnie wielkiej wartości, zagrożone karą od 5 do 25 lat pozbawienia wolności. Sama ta kwalifikacja wskazuje, że mamy do czynienia z jedną z najpoważniejszych kategorii przestępstw gospodarczych, która wymaga szczególnej sprawności i natychmiastowości działania organów ścigania.
Szczególne znaczenie początkowej fazy postpowania
Na tym tle szczególnego znaczenia nabiera sposób prowadzenia początkowej fazy postępowania przygotowawczego, ponieważ to właśnie pierwsze godziny i dni decydują o możliwości zabezpieczenia materiału dowodowego i późniejszego przypisania odpowiedzialności karnej. W sprawach związanych z przepływami finansowymi, a zwłaszcza z wykorzystaniem instrumentów cyfrowych, czas działa na korzyść sprawcy, a nie organów ścigania. Środki mogą zostać przetransferowane w bardzo krótkim czasie, rozproszone między różnymi jurysdykcjami albo ukryte w sposób utrudniający ich odzyskanie, natomiast dane i ślady cyfrowe mogą zostać usunięte lub zmodyfikowane. Każda zwłoka oznacza zatem realne ryzyko, że kluczowy materiał dowodowy zostanie bezpowrotnie utracony.
Prokurator na urlopie
W tym kontekście szczególnie istotne są informacje, że na początku postępowania wyznaczono prokuratora, który nie mógł prowadzić tej sprawy, a następnie wyznaczono prokuratora przebywającego na urlopie, co w praktyce oznaczało brak możliwości podejmowania niezbędnych czynności w kluczowym momencie. Jednocześnie wskazuje się, że mimo gotowości służb śledczych do działania, nie dysponowały one odpowiednią dokumentacją procesową i były zmuszone na nią oczekiwać, co prowadziło do dalszej zwłoki. W realiach tego typu spraw brak natychmiastowej koordynacji i formalnego umocowania do działania przekłada się bezpośrednio na tempo i skuteczność zabezpieczania dowodów.
Ryzyko ukrycia majątku
Szczególnie istotną kwestią w tego rodzaju sprawach jest również obowiązek prokuratora do niezwłocznego podjęcia działań zmierzających do zabezpieczenia majątku na poczet przyszłego naprawienia szkody. Zabezpieczenie majątkowe należy do podstawowych, pierwszych czynności podejmowanych w sprawach o przestępstwa gospodarcze na dużą skalę, ponieważ tylko szybkie działanie daje realną szansę na odzyskanie środków dla pokrzywdzonych. W sytuacji zwłoki istnieje wysokie ryzyko, że majątek zostanie ukryty, rozproszony lub przeniesiony poza zasięg organów ścigania. W analizowanym przypadku mogło dojść do sytuacji, w której działania w tym zakresie nie zostały podjęte niezwłocznie, co w praktyce może rzutować na późniejsze możliwości skutecznego dochodzenia roszczeń przez pokrzywdzonych.
Postępowanie przygotowawcze
Celem postępowania przygotowawczego jest nie tylko wykrycie sprawcy, lecz także zabezpieczenie dowodów dla sądu oraz stworzenie podstaw do pociągnięcia do odpowiedzialności karnej i ewentualnego naprawienia szkody. Jeżeli na tym etapie dochodzi do opóźnień w podejmowaniu podstawowych czynności, skutki mogą być nieodwracalne, ponieważ utraconego materiału dowodowego często nie da się odtworzyć w późniejszym czasie. W praktyce może to prowadzić do sytuacji, w której mimo znacznej skali szkody i liczby pokrzywdzonych nie będzie możliwe udowodnienie winy sprawcy w stopniu wymaganym przez prawo karne. W sprawach tej wagi początkowa faza postępowania ma więc znaczenie rozstrzygające, a jej przebieg wpływa na cały dalszy tok postępowania, w tym na realne możliwości ochrony interesów pokrzywdzonych.
[Mariusz Moszowski jest prokuratorem i członkiem Stowarzyszenia Ad Vocem]
[Tytuł, lead, sekcje "Co musisz wiedzieć", "Dlaczego to ważne" i śródtytuły od Redakcji]
Dlaczego to ważne
- Realna szansa odzyskania pieniędzy maleje z czasem – w sprawach finansowych szybkie zabezpieczenie majątku jest kluczowe. Każde opóźnienie zwiększa ryzyko, że środki zostaną ukryte lub wyprowadzone.
- Utrata dowodów może zablokować postępowanie – jeśli w początkowej fazie śledztwa nie zabezpieczy się danych (np. z komputerów czy systemów finansowych), późniejsze udowodnienie winy może być bardzo trudne lub niemożliwe.
- Skala sprawy oznacza duże konsekwencje społeczne – przy dziesiątkach tysięcy pokrzywdzonych ewentualne błędy proceduralne nie dotyczą jednostek, ale szerokiej grupy osób, które mogą nie odzyskać swoich oszczędności.
Komentarze
Sąd zdecydował: Prok. Michał Ostrowski może wrócić do pracy

Resort Żurka rozesłał świąteczne kartki z zupą. "Czy wy się dobrze czujecie?"
Żurek zamiast Zmartwychwstałego Chrystusa. Tak świętuje Ministerstwo Sprawiedliwości

Żurek wysyła wniosek do PE. Kamiński może stracić immunitet


