Rosja atakuje Ukrainę. Polska poderwała myśliwce

- W reakcji na rosyjskie ataki na Ukrainę w polskiej przestrzeni operuje polskie i sojusznicze lotnictwo.
- Poderwano dyżurne pary myśliwskie i samolot wczesnego ostrzegania.
- Naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego są w stanie najwyższej gotowości.
- Działania mają charakter prewencyjny.
Pilny komunikat DORSZ
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych opublikowało w czwartek po godz. 5 komunikat, w którym przekazano, że "w związku z atakiem Federacji Rosyjskiej wykonującej uderzenia na obiekty znajdujące się na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej".
Jak zaznaczono, "zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił wszystkie dostępne siły i środki pozostające w jego dyspozycji".
Polska poderwała myśliwce
"Poderwane zostały dyżurne pary myśliwskie i samolot wczesnego ostrzegania, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości" - czytamy w komunikacie.
"Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów" - podkreślono.
- Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat
- KRUS wydał komunikat dla rolników
- Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego
- Blisko 5,1 mln zł. Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego
- PKO BP wydał komunikat
- Wyłączenia prądu na Pomorzu. Ważny komunikat
- Rząd chce zmian, wyborcy KO mówią "nie". Jest sondaż ws. zniesienia dwukadencyjności w samorządach
- Adam Andruszkiewicz: Prezydent Karol Nawrocki nie pozwoli cenzurować internetu
Prof. Romuald Szeremietiew: Sprawdzian Trumpa wypadł dla sojuszników USA fatalnie!
Rzeczniczka MSZ Rosji: "Wzywamy wszystkich do opamiętania"
Media: Niepokojące maile do szkół w całej Polsce. Służby badają rosyjski trop
Fico mówi „nie” Ukrainie. Słowacja się wyłamuje i blokuje konkluzje UE
Ekstradycja rosyjskiego naukowca. Jest decyzja sądu




