Szukaj
Konto

Rolnicy rozgoryczeni po spotkaniu z Tuskiem. Mocne słowa byłej premier

Beata Szydło
Źródło: fot. Wikipedia CC BY-SA 2.0 / European Parliament
Zakończyło się spotkanie premiera Donalda Tuska i ministra rolnictwa Czesława Siekierskiego z rolnikami. Rozmowy nie przyniosły przełomu ani porozumienia. „Tusk dziś ponownie tylko udawał rozmowy z rolnikami, po czym schował się za plecami swojej naiwnej rolniczej przystawki" – twierdzi była premier Beata Szydło.

W sobotę w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie spotkanie premiera Donalda Tuska i ministra rolnictwa Czesława Siekierskiego z rolnikami. Tuż po rozmowach Tomasz Obszański z Solidarności RI z rozgoryczeniem stwierdził, że "nic nie zostało ustalone".

- Pan premier w zasadzie z niczym nie wyszedł. Jedyne, to zapowiedział to zamienienie ugorowania na rośliny motylkowe na rok. W 2025 roku ma być zniesione całowicie. Zapowiedział też dopłatę do eksportu na poziomie 1,5 miliona - przekazał Obszański.

Związkowiec dodał, że nie padły żadne konkrety. - Premier mówił, że ma bardzo niekompetentnych urzędników, którzy nie wykonują tych zadań, które on zleca. Jest bardzo duży chaos. Mówił, że będzie podejmował decyzje o dymisjach niektórych urzędników - podkreślił.

Komisja Europejska przedstawi projekt zmian we Wspólnej Polityce Rolnej

Mocne słowa Szydło

W ostrych słowach spotkanie szefa polskiego rządu z rolnikami postanowiła skomentować była premier, a obecnie europoseł PiS Beata Szydło.

Zgodnie z przewidywaniami, Tusk dziś ponownie tylko udawał rozmowy z rolnikami, po czym schował się za plecami swojej naiwnej rolniczej przystawki, którą wysłał do dziennikarzy w celu opowiadania bzdur

- czytamy we wpisie polityk PiS.

Echa skandalu wokół posła Polski 2050. Partia podjęła decyzję

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.03.2024 16:28
Źródło: X (Twitter)