Radna KO o płonącym krzyżu papieskim: „Piękny widok”. Jest oświadczenie jej partii

- Wpis byłej radnej wywołał oburzenie
- KO stanowczo się od niego odcina
- Sprawą pożaru zajmuje się policja
Pożar krzyża w Warszawie
Do zdarzenia doszło w Wielki Piątek przy ul. Rzymowskiego w Warszawa. Spłonął 25-metrowy krzyż papieski stojący przed kościołem św. Maksymiliana Marii Kolbego. Konstrukcja była pamiątką po pierwszej mszy św. odprawionej w stolicy przez Jan Paweł II.
Ogień niemal całkowicie zniszczył konstrukcję. Według wstępnych ustaleń służb krzyż mógł zająć się od zniczy ustawionych u jego podstawy. Nie wyklucza się również wpływu materiałów, z których został wykonany. Okoliczności zdarzenia bada policja.
Kontrowersyjny wpis
Do sprawy odniosła się w mediach społecznościowych Monika Kirschenstein z KO. Zamieściła zdjęcie płonącego krzyża i opatrzyła je komentarzem: „Piękny widok”.
Wpis wywołał falę krytyki. Został później usunięty, jednak autorka nie wystosowała przeprosin.
Reakcja Koalicji Obywatelskiej
Na sytuację zareagowały lokalne struktury Koalicji Obywatelskiej w Stargardzie. W opublikowanym oświadczeniu podkreślono: „Koalicja Obywatelska Stargard stanowczo odcina się od skandalicznego wpisu radnej Moniki Kirschenstein, która publikuje zdjęcie płonącego krzyża. Ten post to niedopuszczalna prowokacja i brak szacunku dla uczuć religijnych mieszkańców”.
Dodano również: „Wzywamy do usunięcia wpisu i przeprosin. Mieszkańcy Stargardu zasługują na szacunek, nie podziały”.
Nie jest już w KO
Jak zaznaczono w komunikacie, Monika Kirschenstein nie należy już do struktur KO.
„Monika Kirschenstein NIE jest członkinią Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej od 19 sierpnia 2025 roku, kiedy została zawieszona, a następnie zrezygnowała z członkostwa w Klubie i została pozbawiona członkostwa w Platformie Obywatelskiej. Jej działania nie odzwierciedlają wartości KO" - napisano.
Co dalej ze zniszczonym krzyżem
Archidiecezja Warszawska poinformowała, że zniszczony krzyż zostanie odbudowany. Śledztwo w sprawie pożaru trwa, a służby ustalają, czy doszło do nieszczęśliwego wypadku, czy też innych okoliczności.










