Pałac Buckingham wydał komunikat. Chodzi o króla Karola III

- Wizyta króla Karola III i królowej Kamili w USA odbędzie się zgodnie z planem.
- Pałac Buckingham potwierdził, że nie wpłynęły na nią sobotnie wydarzenia w Waszyngtonie.
- Wcześniej doszło do strzelaniny podczas kolacji z udziałem Donalda Trumpa.
- Brytyjska para królewska rozpocznie wizytę w Białym Domu w poniedziałek.
Pałac Buckingham wydał komunikat. Chodzi o króla Karola III
„Po całodniowych dyskusjach po obu stronach Atlantyku i działając zgodnie z zaleceniami rządu, możemy potwierdzić, że wizyta państwowa Ich Królewskich Mości odbędzie się zgodnie z planem”
- zakomunikował rzecznik Pałacu Buckingham.
Dodał, że król i królowa są „niezmiernie wdzięczni wszystkim, którzy pracowali intensywnie, aby zapewnić ten stan rzeczy, i z niecierpliwością oczekują jutrzejszego rozpoczęcia wizyty”.
Wcześniej w niedzielę prezydent Trump powiedział, że mimo domniemanego nieudanego zamachu na niego nadal planuje przyjąć w poniedziałek w Białym Domu brytyjskiego króla Karola III.
Trump: Z niecierpliwością się zapatruje na spotkanie
Pytany o możliwe zmiany dotyczące wizyty monarchy w Waszyngtonie w świetle sobotniego incydentu w waszyngtońskim Hiltonie, Trump odparł jedynie, że „król Karol przyjeżdża, jest świetnym facetem i z niecierpliwością się zapatruje na spotkanie”.
Król ma zostać przyjęty w Białym Domu z pełnym ceremoniałem i odbyć spotkania z Trumpem zarówno w poniedziałek, jak i we wtorek. W poniedziałek po uroczystym powitaniu mają wypić razem herbatę i zwiedzić nową pasiekę przy Białym Domu. We wtorek przywódcy spotkają się w asyście kompanii reprezentacyjnej sił zbrojnych USA, a na cześć króla wystrzelona zostanie salwa honorowa z 21 dział.
Komentarze
Wywiad Tuska dla „FT”. Jest komentarz Białego Domu

Anna Wiejak: Tusk chce domknąć europejskie superpaństwo kosztem polskiego bezpieczeństwa

Pałac Buckingham. Wstrząsający komunikat Kate Middleton
Tusk uderza w USA i wzywa UE do „prawdziwego sojuszu”. Jest odpowiedź ze strony USA

Tusk uderza w sojusz z USA i wzywa UE do bycia „prawdziwym sojuszem”







