"Uczniowie Misjonarze u Maryi". Za nami XXV pielgrzymka Solidarności do Lichenia

- 25 i 26 kwietnia 2026 roku odbyła się XXV, jubileuszowa pielgrzymka Solidarności do Lichenia.
- Zgromadziła ona związkowców z całej Polski pod wspólnym hasłem: "Uczniowie Misjonarze u Maryi".
- List do uczestników wydarzenia skierował przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Duda, a odczytał go jego zastępca Maciej Kłosiński.
- Uroczystej Mszy Świętej odprawionej w intencji ludzi pracy przewodniczył ordynariusz Archidiecezji Wrocławskiej arcybiskup Józef Kupny.
Solidarność u stóp Matki Bożej
Dwudniowa pielgrzymka Solidarności do tronu Matki Bożej w Licheniu rozpoczęła się w sobotę, 25 kwietnia, od Drogi Krzyżowej, podczas której uczestnicy ceremonii modlili się za wszystkich ludzi pracy, za związkowców, za Kościół, za rządzących i za całą Ojczyznę.

W niedzielę 26 kwietnia, w samo południe, w Bazylice Najświętszej Marii Panny Licheńskiej związkowcy zgromadzili się na Mszy Świętej. Pielgrzymi zgromadzili się bardzo licznie i wypełnili niemal cały kościół, co było niebagatelną sprawą, jako że bazylika licheńska to największa świątynia w Polsce.
List skierowany do uczestników pielgrzymki przez przewodniczącego NSZZ "Solidarność" Piotra Dudę odczytał tuż przed rozpoczęciem Eucharystii zastępca szefa Związku - Maciej Kłosiński.
Tegoroczne hasło pielgrzymki: „Uczniowie Misjonarze u Maryi” prowadzi nas ku refleksji nad naszą wiarą, odpowiedzialnością i powołaniem. Gromadząc się u stóp Matki Bożej, pragniemy na nowo odkryć, co znaczy być uczniem – tym, który słucha, uczy się i podąża za prawdą – oraz misjonarzem, który nie zatrzymuje tej prawdy dla siebie, lecz niesie ją innym
-napisał Piotr Duda, przypominając, że Solidarność wyrosła z odwagi, jedności i troski o drugiego człowieka.

Bycie uczniem i misjonarzem w dzisiejszych czasach oznacza gotowość do obrony tych wartości w życiu społecznym i zawodowym. Oznacza wierność prawdzie, nawet gdy bywa ona niewygodna, oraz odwagę upominania się o godność każdego pracownika
-wskazał.
Odwołując się do wartości, które 46 lat temu ukonstytuowały Solidarność stwierdził, że choć świat wokół nas się zmienił, to Solidarność pozostaje ta sama.
Naszą misją pozostaje obrona ludzi pracy – ich zatrudnienia, godziwego wynagrodzenia oraz prawa do szacunku. Nie możemy zgodzić się na sytuacje, w których pracownik staje się jedynie narzędziem, a jego godność schodzi na dalszy plan. W duchu odpowiedzialności społecznej domagamy się dialogu, sprawiedliwości i poszanowania praw pracowniczych
-zaznaczył, dodając, że wszystkie te sprawy Solidarność zawierza Matce Bożej, prosząc o mądrość, siłę i jedność.
Dobry Pasterz
Arcybiskup Józef Kupny oparł swoją homilię na czytanej tego dnia Ewangelii o Chrystusie - Dobrym Pasterzu, podkreślając, że jest to przesłanie szczególnie ważne w czasach kryzysu autorytetów i zamętu informacyjnego.
Chrystus nie jest jedynie głosicielem Dobrej Nowiny. On jest również pasterzem. Zatem tym, który prowadzi człowieka ku pełni życia, ku jego ostatecznemu przeznaczeniu. Słowa dzisiejszej Ewangelii są ważne nie tylko dla życia osobistego człowieka wierzącego, lecz także dla życia wspólnot, narodów i społeczeństw
-zaznaczył abp Kupny.

Bo ilekroć człowiek i całe społeczeństwo odwracają się od głosu pasterza, tylekroć rozpoczyna się dramat duchowego zamknięcia. "Owce słuchają jego głosu" - mówi Chrystus. W tych prostych słowach zawiera się cała nauka o człowieku
-podkreślił.
Człowiek bowiem nie jest jeden, samowystarczalny. Nie jest jakimś autonomicznym twórcą prawdy. Nie jest źródłem dobra i zła. Człowiek jest stworzeniem, stworzeniem Bożym
-dodał, przypominając, że prawda o człowieku zawarta jest jedynie w Słowie Bożym.
Arcybiskup Józef Kupny zaapelował do związkowców, aby pozostali wierni temu przesłaniu i swoim korzeniom.
Solidarność rodziła się pod krzyżem, a tam, gdzie były strajki, byli także księża, którzy spowiadali i odprawiali Msze
-przypomniał, odwołując się także do nauczania i postawy kapelanów Solidarności, a szczególnie jej patrona, bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Zaapelował do związkowców, aby pozostali ludźmi sumienia i aby kompasem dla ich działalności zawsze pozostawał Dekalog.
To jest nasza rola. Potrzeba ludzi, którzy bardziej boją się zdradzić sumienie niż utracić stanowisko. Takich ludzi potrzebuje nasza Ojczyzna
-powiedział ordynariusz wrocławski.
Po Mszy Świętej związkowcy złożyli wiązanki przed pomnikami św. Jana Pawła II i bł. ks. Jerzego Popiełuszki.


