Putin odrzucił propozycję Ukrainy. Rosja chce walczyć dalej

Putin odrzuca propozycję Ukrainy w sprawie ataków
Władimir Putin zapowiedział, że Rosja będzie kontynuować działania wojenne, których celem jest przejęcie pełnej kontroli nad czterema regionami Ukrainy. Rosyjski przywódca odrzucił jednocześnie ukraińską propozycję dotyczącą ograniczenia ataków dalekiego zasięgu.
Jak przekazała agencja Reuters, Putin mówił o tym w wywiadzie udzielonym rosyjskiej telewizji państwowej. Według jego relacji Ukraina zaproponowała wzajemne wstrzymanie uderzeń dalekiego zasięgu jako jeden z kroków prowadzących do zakończenia wojny.
Moskwa uznała jednak, że propozycja ma przede wszystkim zmniejszyć presję wywieraną na ukraińskie wojska wzdłuż liczącej około 1250 kilometrów linii frontu.
Jasne jest, dlaczego wysuwa się tę propozycję, ponieważ nasze kontrataki w głąb terytorium Ukrainy są znacznie silniejsze, mają większy wpływ i, szczerze mówiąc, są bardziej destrukcyjne
– powiedział Putin.
Rosja chce przejąć cztery regiony Ukrainy
Rosyjski przywódca stwierdził, że ukraińskie ataki prowadzone w głębi Rosji "miały na celu odwrócenie naszej uwagi i sił od realizacji głównych celów - całkowitego wyzwolenia Donbasu i Noworosji".
Donbas, Zaporoże i Chersoń pozostają celem Moskwy
Putin odnosił się do obwodów donieckiego i ługańskiego, tworzących Donbas, a także do sąsiadujących z nimi obwodów zaporoskiego i chersońskiego.
Rosja od dawna domaga się, aby Ukraina wycofała swoje oddziały z kontrolowanej przez Kijów części obwodu donieckiego. Putin przedstawia ten warunek jako jeden z kluczowych elementów ewentualnego porozumienia pokojowego.
We wrześniu 2022 roku, siedem miesięcy po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, Moskwa ogłosiła aneksję obwodów donieckiego, ługańskiego, zaporoskiego i chersońskiego. Rosja nie kontroluje jednak całego terytorium wszystkich czterech regionów.
Ukraińskie drony wywołały niedobory paliwa w Rosji
Putin odniósł się również do nasilających się ukraińskich ataków dronowych na cele znajdujące się w głębi Rosji. Uderzenia są wymierzone przede wszystkim w rosyjskie rafinerie i pozostałe obiekty związane z przemysłem naftowym.
Podczas wcześniejszego spotkania na Kremlu z przedstawicielami rządu rosyjski przywódca przyznał, że ataki doprowadziły do problemów z dostawami paliwa w różnych częściach kraju. Zapewnił jednocześnie, że rosyjskie władze podejmują działania mające opanować sytuację.
Putin chce wzmocnienia rosyjskiej obrony powietrznej
Według Putina Rosja musi zwiększyć swoje możliwości w zakresie obrony powietrznej, aby skuteczniej przeciwdziałać ukraińskim dronom. Rosyjski lider uważa jednak, że uderzenia w infrastrukturę naftową nie wpływają bezpośrednio na sytuację wojskową na froncie.
Putin liczy na wznowienie rozmów z USA
Rosyjski przywódca oświadczył również, że spodziewa się wznowienia prowadzonych pod kierownictwem Stanów Zjednoczonych działań dyplomatycznych dotyczących zakończenia wojny.
Putin mówił o możliwej kolejnej wizycie w Moskwie amerykańskich wysłanników Steve'a Witkoffa i Jareda Kushnera. Według niego do rozmów mogłoby dojść po zakończeniu "gorącej fazy" konfliktu amerykańsko-izraelsko-irańskiego.
Rosyjski przywódca odniósł się także do ubiegłorocznego spotkania z prezydentem USA Donaldem Trumpem na Alasce. Jego słowa były zbieżne z wcześniejszą wypowiedzią sekretarza stanu USA Marco Rubio, który stwierdził, że podczas rozmów nie zawarto formalnego porozumienia.
Nikt niczego nie podpisał, ale rozmawialiśmy o pewnych możliwościach zakończenia konfliktu na Ukrainie
– powiedział Putin.
Komentarze
40-dniowa operacja skłoni Rosję do zakończenia wojny? Nowy plan Zełenskiego

Mieszkająca w Polsce ukraińska influencerka wyrzuciła ukraiński paszport do kosza

Konferencja w Gdańsku. „Słowa Tuska brzmią jak nacisk na Ukrainę, by myślała o resecie z Rosją”

Antybanderowska manifestacja w Gdańsku z boku konferencji o odbudowie Ukrainy

Jarosław Kaczyński: Zwrócę przyznany mi ukraiński Order Księcia Jarosława Mądrego







