Przydacz ostro o władzach Ukrainy: „Kleptokratyczne i oligarchiczne skorumpowane elity”

- Marcin Przydacz zarzucił władzom Ukrainy korupcję i brak reform.
- Według niego Kijów celowo zaostrza spór z Polską.
- W niedzielę Wołodymyr Zełenski złożył projekt ustawy o budowie Panteonu Narodowego.
Przydacz: „Kleptokratyczne i oligarchiczne skorumpowane elity”
Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym ostro ocenił działania administracji Wołodymyra Zełenskiego.
Czy ukraińskie społeczeństwo zastanowiło się kiedyś nad tym, czy w istocie ich kleptokratyczne elity rzeczywiście chcą wejść do Unii Europejskiej? Zdecydowana większość zwykłych Ukraińców z pewnością tego chce, chce być częścią Zachodu (choć to jeszcze parę lat temu nie było tak oczywiste), ale czy ich oligarchiczne skorumpowane elity również?
– napisał.
„Łatwiej prowokować, niż przeprowadzać reformy”
Zdaniem Przydacza obecne działania władz w Kijowie mają służyć odwróceniu uwagi od problemów wewnętrznych Ukrainy.
Łatwiej jest oczywiście prowokować i wywoływać historyczne napięcia, aby nie musieć tłumaczyć się z braku reform, z braku skutecznej walki z korupcją, z braku realnej deoligarchizacji, z braku realnych usprawnień dla przedsiębiorców, z braku rządów prawa, z braku poprawy infrastruktury, z braku wielu innych rzeczy, których te elity nie dowiozły w ostatnich trzech dekadach
– stwierdził.
Tak, z Banderą, Szuchewyczem czy Klaczkiwskim Ukraina do Unii nie wjedzie, ale czy ich decydenci tego rzeczywiście chcą, czy tylko karmią i oszukują swoich, coraz bardziej rozczarowanych taką władzą, wyborców?
– dodał.
Projekt ustawy o Panteonie Narodowym
W niedzielę Wołodymyr Zełenski skierował do Rady Najwyższej projekt ustawy dotyczącej budowy Panteonu Narodowego. Ma on służyć szczególnemu upamiętnieniu osób uznawanych na Ukrainie za zasłużone w walce o niepodległość. Decyzja została odebrana jako kolejny etap zaostrzenia sporu polsko-ukraińskiego dotyczącego upamiętniania przez władze w Kijowie Ukraińskiej Powstańczej Armii.
– Nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować – powiedział Zełenski.
Spór o UPA i odznaczenia
Wcześniej Wołodymyr Zełenski zdecydował o nadaniu jednej z elitarnych jednostek nazwy „Bohaterów UPA”. W odpowiedzi prezydent Karol Nawrocki pozbawił Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego. Po tej decyzji część ukraińskich polityków, w tym trzej byli prezydenci Ukrainy, zwróciła polskie odznaczenia w geście solidarności z Zełenskim.
Na podobny krok zdecydowali się również niektórzy polscy politycy. Wśród nich znalazł się m.in. Jarosław Kaczyński, który także zwrócił Ukrainie otrzymane wcześniej odznaczenie.
Komentarze
Budanow uderza w Polskę. "To niedojrzałość ludzi"

UE chce wykluczyć część Ukraińców z ochrony. Chodzi o mężczyzn w wieku poborowym

40-dniowa operacja skłoni Rosję do zakończenia wojny? Nowy plan Zełenskiego

Mieszkająca w Polsce ukraińska influencerka wyrzuciła ukraiński paszport do kosza

Konferencja w Gdańsku. „Słowa Tuska brzmią jak nacisk na Ukrainę, by myślała o resecie z Rosją”







