Prokuratura oczyściła policjanta z zarzutów, lecz Jachira z Zielińską nie odpuszczają

Co musisz wiedzieć:
- Prokuratura umorzyła sprawę i uznała, że akt oskarżenia był bezzasadny.
- Posłanki Jachira i Zielińska nie zgadzają się z decyzją i same chcą doprowadzić do procesu.
- Policjant Waszczuk, broniąc granicy, "wykonywał tylko swoje obowiązki".
Prokuratura oczyściła Waszczuka z zarzutów
Latem 2024 roku Prokuratura Rejonowa w Ostrowi Mazowieckiej wycofała akt oskarżenia wobec byłego policjanta Tomasza Waszczuka.
Decyzja zapadła po analizie Prokuratury Regionalnej w Białymstoku, która uznała, że "akt oskarżenia w tej sprawie skierowano niezasadnie".
Obrońca funkcjonariusza, mecenas Bartosz Lewandowski, poinformował o tym w mediach społecznościowych:
Sprawa nigdy nie powinna trafić do sądu, ale prokuratura, po ponownej analizie, zdecydowała o wycofaniu aktu oskarżenia
- napisał.
Dodał również, że sąd "zwrócił się do Klaudii Jachiry i Urszuli Zielińskiej z pytaniem, czy chcą dalej oskarżać podinspektora Tomasza Waszczuka".
- Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego
- Komunikat dla posiadaczy pomp ciepła
- "Rynek jest zdominowany przez spekulantów". Jak zamieniono system ETS w maszynkę do zarabiania pieniędzy
- Nieoficjalnie: Polska 2050 wkrótce odzyska posła
- Nowe fakty ws. Ukraińca oskarżanego o wysadzenie Nord Stream
- Poczta Polska wydała pilny komunikat
- Posiadanie własnej waluty jest potężną technologią
- PKP Intercity wydał ważny komunikat
- Jeśli na czele państwa stoi drań, służby mogą dogadzać jego drańskim intencjom
Posłanki nie odpuszczają. Będą prywatnymi oskarżycielkami
Jak się okazuje, posłanki Koalicji Obywatelskiej zdecydowały się nie odpuszczać.
Klaudia Jachira i wiceminister Urszula Zielińska nie zgodziły się na umorzenie sprawy - mimo że prokuratura wycofała akt oskarżenia. Zdecydowały, że będą same prowadzić sprawę przeciwko byłemu funkcjonariuszowi, oskarżając go o czyn z art. 231 par. 1 Kodeksu karnego, czyli przekroczenie uprawnień.
Chodzi o sytuację z lutego 2022 roku, kiedy policjant, pełniący służbę w Komendzie Powiatowej Policji w Hajnówce, nie zezwolił posłankom na wejście do strefy zamkniętej przy granicy z Białorusią.
Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy wyznaczył termin posiedzenia w tej sprawie na 12 grudnia 2025 roku.
"Wykonywałem tylko swoje obowiązki" - mówił Waszczuk
Były funkcjonariusz już wcześniej odnosił się do sprawy w rozmowie z portalem Onet. W lipcu 2024 roku mówił jasno:
Wykonywałem tylko swoje obowiązki. Zrobiłbym to jeszcze raz
- powiedział.
Podkreślał, że działał zgodnie z przepisami i w trosce o bezpieczeństwo granicy państwowej.
Policjanci stanęli w obronie swojego kolegi
Głos w tej sprawie zabrał również przewodniczący NSZZ Policjantów, Rafał Jankowski. W rozmowie z Onetem w połowie lipca 2024 roku ostro skomentował działania wobec byłego policjanta:
Nie może być takiej sytuacji, że skoro prawo działało wtedy, działa dzisiaj i dotyczy ochrony polskiej granicy, na której stoją policjanci, którzy grają tam pierwszoplanowe role, to funkcjonariusz policji jest - w zależności od zmieniających się ekip rządowych - raz traktowany jak człowiek, który postępuje zgodnie z prawem, a za chwilę jest traktowany jak przestępca. Nie ma na to naszej zgody i będziemy tego człowieka bronić
- stwierdził.
Zmiana władzy - zmiana podejścia
Warto przypomnieć, że pierwotnie śledczy odmówili wszczęcia postępowania i sprawę umorzono. Dopiero po zmianie władzy pod koniec 2023 roku prokuratura wznowiła postępowanie i skierowała akt oskarżenia do sądu. Jednak po ponownej analizie, śledczy uznali, że decyzja była błędna.
Mimo to Jachira i Zielińska postanowiły iść dalej i same doprowadzić do procesu.
Sąd zdecyduje w grudniu
Sprawa, która zaczęła się na granicy z Białorusią, a później przerodziła się w polityczny konflikt, ponownie trafi na wokandę.
Sąd Rejonowy w Warszawie rozpatrzy ją 12 grudnia 2025 roku.
Choć prokuratura oczyściła Tomasza Waszczuka z zarzutów, dwie posłanki Koalicji Obywatelskiej nie zamierzają się poddać.
❗️Pani posłanka @JachiraKlaudia oraz pani wiceminister @Ula_Zielinska z @ko_klub nie zgodziły się na umorzenie postępowania w związku z cofnięciem przez Prokuraturę aktu oskarżenia wobec podinspektora Tomasza Waszczuka.
Panie posłanki będą same oskarżać obrońcę polskich granic o… https://t.co/YERMfLp0hw pic.twitter.com/5cqAofx8z4— Bartosz Lewandowski (@BartoszLewand20) October 11, 2025
Komentarze
Sąd uznał, że zwolnienie wiceprzewodniczącego „S” z PKP Cargo odbyło się niezgodnie z prawem
Strzały na granicy. Prokuratura nie odpuszcza polskiemu żołnierzowi
Śmierć ojca Zbigniewa Ziobry. Jest decyzja sądu
Właściciel TVN może mieć problem. Prokurator ostrzega

Nagły zwrot przed wyrokiem. Prokurator zmienił stanowisko ws. śmierci Jerzego Ziobry




