Pożar w łódzkim szpitalu. Ewakuacja noworodków

Do zadymienia pomieszczeń na drugim piętrze budynku pediatrii w ICZMP w Łodzi doszło w poniedziałek późnym wieczorem. Akcja strażaków trwała kilka godzin.
Ewakuacja noworodków
Na miejscu okazało się, że pożaru nie było, bo strażacy nie mieli do czynienia z otwartym ogniem. W piwnicy budynku zlokalizowali stopione przewody i lampę, do których doszło na skutek zwarcia instalacji elektrycznej. Powstałe zadymienie przeniosło się kanałem wentylacyjnym na wyższe piętro
– poinformował PAP rzecznik łódzkich strażaków kpt. Łukasz Górczyński.
Dodał, że do innych pomieszczeń przeniesiono czasowo 16 noworodków. Pozostałych 11 dzieci nie wymagało przeniesienia i zostały na oddziale.
Dwie osoby z personelu uskarżały się na dolegliwości takie jak bóle i zawroty głowy. Pozostały pod opieką lekarzy
– przekazał.
Do zwarcia doszło w pomieszczeniu technicznym – wentylatorni. Budynek wymagał przewietrzenia.
Rzecznik ICZMP w Łodzi Adam Czerwiński przekazał PAP, że wszyscy pacjenci są pod opieką personelu i są bezpieczni. Zdarzenie nie wpłynęło na funkcjonowanie szpitala we wtorek, a mali pacjenci wrócili już na oddział.
Komentarze
Ciemna strona zielonej energii? Pierwszy taki pożar w Niemczech
Szpital odsyłał chorych na raka? Internauci bezlitośni dla rządu
Afera w bastionie Koalicji Obywatelskiej. Anonim ujawnia nowego VIP-a z przychodni

Pierwsza śmiertelna ofiara legionellozy w Nowym Jorku

Potężny pożar strawił ponad 100 mieszkań niedaleko Oslo









