Szukaj
Konto

Potężny huk słyszany w Łodzi i okolicach

miast Łódź
Źródło: pexels | Autor: Jakub Zerdzicki | Licencja: pexels | Łódź
Dwa następujące po sobie potężne huki zaniepokoiły mieszkańców Łodzi i okolic. Odgłosy były tak silne, że w niektórych domach zatrzęsły się szyby. Słyszała je również straż pożarna, do której zaczęły spływać zgłoszenia od zaniepokojonych mieszkańców. Wojsko wydało komunikat.
Co musisz wiedzieć:
  • Dwa potężne huki było słychać tuż przed godz. 12.
  • Odgłosy docierały z różnych części Łodzi i rejonu Zgierza.
  • Straż pożarna nie ma informacji o potwierdzonym wybuchu.

Dwa potężne huki w Łodzi

Do zdarzenia doszło w czwartek, 17 września, około godz. 11:40. W Łodzi rozległ się potężny huk, a po chwili mieszkańcy usłyszeli kolejny. Odgłosy przypominały eksplozje i były słyszalne w wielu częściach miasta. Doniesienia napływały również spoza Łodzi, m.in. z rejonu Zgierza.

W niektórych domach, m.in. na Bałutach, siła uderzenia była na tyle duża, że zatrzęsły się szyby w oknach. "To brzmiało jak dwa wybuchy" - relacjonowali mieszkańcy.

 

Mieszkańcy wychodzili z domów i biur

Nagłe odgłosy wywołały duże poruszenie. Ludzie podchodzili do okien, wychodzili z biur i pytali sąsiadów oraz współpracowników, czy również słyszeli dwa potężne uderzenia. "Aż budynek się zatrząsł!" - relacjonowali mieszkańcy.

Huk był na tyle mocny, że przestraszył także osoby przebywające w domach na przedmieściach.

 

Straż pożarna: My też je słyszeliśmy

Jak przekazał Jędrzej Pawlak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi, strażacy również słyszeli huki. Około godz. 12 dyżurny PSP w Łodzi otrzymał kilkanaście zgłoszeń dotyczących wybuchów. Mieszkańcy całej Łodzi i Zgierza informowali o huku, akustycznych dźwiękach, jednak nie było żadnych towarzyszących im wizualnych zdarzeń, zjawisk.

 

Komunikat DORSZ

W związku z hukami przypominającymi wybuchy wojsko opublikowało w mediach społecznościowych komunikat:

"Informujemy, że huk słyszalny dziś przed południem w centralnej części Polski związany był z przekroczeniem bariery dźwięku przez wojskowe samoloty bojowe. Maszyny zostały poderwane w związku z koniecznością zabezpieczenia polskiej przestrzeni powietrznej podczas uderzeń Federacji Rosyjskiej z użyciem odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych na cele w zachodniej części Ukrainy. Działania lotnictwa prowadzone były w sposób kontrolowany, zgodnie z obowiązującymi przepisami i procedurami bezpieczeństwa".

 

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.09.2026 12:31
Źródło: tulodz.pl